Dlaczego źle się czuję po kreatynie i jak temu zaradzić?

Kreatyna należy do najsilniej działających substancji używanych w legalnym wspomaganiu wysiłku. Oprócz tego, że zwiększa siłę mięśni i pomaga w rozbudowie beztłuszczowej masy ciała jest także związkiem bezpiecznym dla zdrowia, co potwierdzają badania naukowe. W praktyce jednak nie wszyscy dobrze się czuję podczas jej stosowania. Warto się zastanowić z czego owe problemy z tolerancją kreatyny wynikają i jak im zaradzić.

Przeczytaj koniecznie:

Kreatyna dla zdrowia i urody

Bezpieczeństwo stosowania kreatyny

Na podstawie dostępnej literatury należy uznać, że kreatyna jest substancją wyjątkowo bezpieczną- biorąc pod uwagę jej wpływ na parametry wysiłkowe oraz masę i skład ciała. Wbrew niektórym, obiegowym teoriom kreatyna nie szkodzi ani nerkom, ani sercu, ani też nie wpływa negatywnie na układ nerwowy i układ hormonalny (mówimy oczywiście o osobach zdrowych, istnieje bowiem wiele chorób będących przeciwwskazaniem do stosowania kreatyny). Istnieją badania, które pokazują, że kreatynę można bez obaw stosować nie tylko tygodniami, ale wręcz miesiącami. Coraz więcej specjalistów uznaje, że substancja ta nadaje się do stałej suplementacji.

Objawy niepożądane

To, że kreatyna jest substancją bezpieczną i dobrze przebadaną nie oznacza, że podczas jej przyjmowania na pewno nie zdarzą się żadne negatywne objawy. Niestety, pewna część osób w trakcie keratynowego cyklu doświadcza nieprzyjemnych symptomów, które co prawda nie są groźne dla zdrowia, ale bywają uciążliwe. Mowa tutaj o skutkach takich jak:

- zwiększone pragnienie,

- częste oddawanie moczu,

- skurcze mięśniowe,

- zaburzenia żołądkowo-jelitowe,

- bóle głowy,

- częstsze infekcje,

- wzrost ciśnienia tętniczego.

Oprócz wymienionych powyżej symptomów mogą też w skrajnych wypadkach wystąpić też inne objawy. Np. niektóre osoby podczas stosowania kreatyny skarżą się na wysypki skórne. Są to jednak jednostkowe wypadki i mogą być związane raczej z zanieczyszczeniem surowca niż z realnym działaniem kreatyny. Czy tak czy siak, warto wiedzieć, że można większości wspomnianych przed chwilą niepożądanych efektów zaradzić lub przynajmniej zmniejszyć ich nasilenie do tego stopnia, że przestaną być uciążliwe. Jak tego dokonać?

Zwiększone pragnienie

Zwiększone uczucie pragnienia podczas stosowania kreatyny występuje często, wiele osób jednak nie zdaje sobie z tego faktu sprawy, gdyż zmiana zapotrzebowania na płyny nie jest nagła, ale zwiększa się stopniowo. Efekt ten jest czymś naturalnym i wiąże się z jednej strony osmotycznymi właściwościami kreatyny (zwiększenie jej ilości w komórkach mięśniowych jest wyrównywane wodą), a z drugiej faktem, iż nadmiar kreatyny konwertuje do kreatyniny i wydalany jest z moczem. I tutaj właśnie warto na chwilę się zatrzymać. Otóż wiele osób przyjmuje zbyt duże dawki kreatyny. Nieraz ilości rzędu 5 – 7g na dobę w zupełności wystarczają zwłaszcza jeśli stosujemy kreatynę dłużej niż 3 – 4 tygodnie.  Każdy powinien dawkę dobrać pod siebie. Zazwyczaj osoby jedzące więcej czerwonego mięsa dostarczają także więcej kreatyny wraz z dietą. Weganie i wegetarianie mogą mieć większe potrzeby jeśli chodzi o tą substancję. Teoretycznie także większa masa mięśniowa stanowi pewien punkt odniesienia jeśli chodzi o możliwość „pomieszczenia” dostarczonej kreatyny…