Osiem zasad bezpiecznej redukcji – część pierwsza

W jednym z poprzednich artykułów opisałem pokrótce co dzieje się z organizmem podczas długotrwałego lub też zbyt intensywnego odchudzania. W niniejszym opracowaniu podejmuję się kontynuacji zainicjowanego tematu w odniesieniu do planowania zabiegów ukierunkowanych na pozbycie się nadmiaru tkanki tłuszczowej, wskazując siedem najbardziej kluczowych zasad bezpiecznej redukcji.

Przeczytaj koniecznie:

Zasady zdrowego grillowania

Zasada pierwsza: wyznacz realny cel i orientacyjny czas jego realizacji

Chociaż to truizm, to tak naprawdę wiele osób o nim zapomina, tymczasem kwestią niezwykle ważną jest wyznaczenie sobie celu i określenie czasu jego realizacji. Odradzam przy tym cele ogólnikowe typu „chcę schudnąć”. Warto doprecyzować swoje wyobrażenia. W przypadku osób otyłych i z wyraźną nadwagą można śmiało celować w wyniki pomiarowe, dobrze jest przy tym nie ograniczać się jedynie do masy ciała, ale warto też zwrócić uwagę na obwody – nieraz może się zdarzyć tak, że zmiany w masie ciała będą niewielkie a ubytek tkanki tłuszczowej manifestujący się zmniejszeniem obwodu talii – znaczny. Dobrze jest jednak mieć na uwadze, że redukcja wymaga czasu, tak więc nie należy sobie obiecywać, ze uda się schudnąć 10kg w dwa tygodnie i stracić przy tym 15cm w talii – to nierealne.

Możliwe i bezpieczne tempo utraty masy ciała wynosi około 2 – 5% miesięcznie. Osoby z umiarkowanym lub niskim poziomem zatłuszczenia, które chcą doszlifować formę, raczej nie powinny nadto kierować się pomiarem masy ciała, choć może ona stanowić pewien punkt odniesienia. Lepiej celować w określoną formę czy choćby banalne o niej wyobrażenia takie jak „krata na brzuchu”.

Zasada druga: unikaj ekstremalnych i egzotycznych rozwiązań

Istnieje niezliczona ilość rozmaitych diet odchudzających. Znaczna część z nich niewiele sobą reprezentuje. Wszelkiego rodzaju diety głodowe typu dieta kopenhaska, kapuściana czy inne im podobnym należy omijać szerokim łukiem. Najlepiej jest maksymalnie zindywidualizować program żywieniowy tak by brał pod uwagę nasze indywidualne parametry takie jak choćby:

  • zapotrzebowanie energetyczne,
  • tolerancja węglowodanowa (ta zazwyczaj jest wyższa im niższy poziom tkanki tłuszczowej, większa aktywność i mniejsza senność po posiłkach węglowodanowych),     
  • aktywność fizyczna,     
  • stan zdrowia,     
  • nietolerancje i preferencje pokarmowe,
  • poziom bf-u,
  • plan dnia.

Więcej na temat indywidualizacji diety dowiedzieć się można z artykułu traktującym bezpośrednio o tym właśnie zagadnieniu. Link do niego poniżej:

http://potreningu.pl/articles/3022/indywidualnie-dopasowana-dieta—co-to-wlasciwie-znaczy.