Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Gorący temat: tkanka tłuszczowa czy nadmiar wody?

Gorący temat: tkanka tłuszczowa czy nadmiar wody?

Tadeusz Sowiński

Gdyby bazować na obiegowych relacjach, należałoby uznać, że problem „z nadmiarem wody w organizmie” jest zjawiskiem niezwykle powszechnym. Co więcej, wiele osób jest przekonanych, iż przyczyną zaburzonej estetyki sylwetki w ich wypadku nie jest nadmiar tkanki tłuszczowej a woda zgromadzona w ustroju. Przekonanie to podsycają niekiedy sami dietetycy i trenerzy, zwłaszcza ci, którzy mają powiązania z firmami zajmującymi się dystrybucją i sprzedażą środków wspomagających „usuwanie wody z ustroju”. Warto się zastanowić nad istotą powyższego zagadnienia.

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę


Wazopresyna, sód, chlor i woda

Warto wiedzieć, że wazopresyna zmniejsza objętość wydzielanego moczu zatrzymując wodę w organizmie, obkurcza przy tym lekko naczynia krwionośne i podnosi zarazem ciśnienie tętnicze krwi. Najważniejszy skutek jej działania w omawianym kontekście to zwiększenie resorpcji zwrotnej wody w kanalikach zbiorczych nerek, dzięki czemu woda „cofa się” do krwiobiegu. Prowadzi to do zwiększonego nawodnienia przestrzeni międzykomórkowych i nasilonego zatrzymywania tam chloru. Chlor natomiast „pociąga za sobą” sód.  Sód ma diałanie „ściągające wodę” i tak koło się zamyka, w organizmie wody jest więcej, tyle że nie koniecznie wypełnia ona jedynie przestrzeń wewnątrzkomórkową, a przedostaje się też od sfery międzykomórkowej, a sylwetka przez to nie wygląda na odpowiednio „dociętą”. Czy to może być problemem? Owszem – i to istotnym, ale manifestuje się on optycznie wtedy gdy tkanki tłuszczowej jest mało.

Zawodnicy sportów sylwetkowych stosują manipulacje sodem i wodą by problemu się pozbyć, niemniej jednak raz, że nie są one obojętne dla zdrowia, a dwa – stanowią ryzykowne rozwiązania również pod względem pragmatycznie rozumianej skuteczności (istnieje problem by „wstrzelić się” w odpowiedni moment z wyjściem na scenę). Dodatkowo, popełniane są elementarne błędy polegające na ograniczeniu spożycia płynu podczas ładowania węglowodanowego, co uniemożliwia efektywne wchłanianie glukozy z jelit (przez co schodzi ona do niższych odcinków przewodu pokarmowego co jest istotnym problemem), a także – co utrudnia jej wnikanie do komórek mięśniowych.  Sytuację drastycznie komplikować może stosowanie sterydów anaboliczno-androgennych, nieuregulowany poziom estrogenów (które często są za wysoko jedynie przy selektywnym zablokowaniu receptorów), rozregulowana gospodarka hormonalna diuretykami (również środki oszczędzające potas są problemem - gdyż w ich wypadku bez odpowiednich badań nie można oszacować równowagi elektrolitowej)

Kilka słów na zakończenie

Naprawdę rzadko zdarza się, by kluczowym problemem dla poprawy estetyki sylwetki (i już zwłaszcza – dla zmniejszenia nadmiernej masy ciała), był zbyt wysoki poziom płynów w organizmie. W przypadku nadwagi i otyłości przyczyną, którą z którą trzeba się uporać jest nadmiar tkanki tłuszczowej – stosowanie środków diuretycznych, choćby lekkich, ziołowych nie ma tutaj wielkiego uzasadnienia, a jedynie może zafałszować wyniki jeśli na moment poziom wody ustrojowej ulegnie lekkiemu obniżeniu. W przypadku bardzo niskiego poziomu zatłuszczenia, „nieprawidłowy ruch wody” w ustroju oraz zbyt duża jej ilość w tkance podskórnej teoretycznie mogą istotnie wpływać na optykę sylwetki. W takich sytuacjach jednak korzystne efekty mogłoby dawać stosowanie zabiegów mających na celu obniżenie poziomu kortyzolu i zapewnienie optymalnej podąży sodu i potasu (zarówno eliminacja sodu z diety jak i jego nadmiar przyczyniają się do problemów z „wodą ustrojową”).

 



Poprzednia strona 3 / 3