Odżywka weglowodanowo-białkowa czyli "gainer" - to warto wiedzieć

Preparaty węglowodanowo-białkowe, zwane także "gainerami", to produkty rutynowo polecane jako środki pozwalające zwiększyć masę mięśniową. Stosują je przede wszystkim osoby rozpoczynające treningi, liczące na szybkie i spektakularne efekty. Warto jednak zastanowić się nad tym czym w istocie są i jak działają te odżywki, oraz kiedy ich stosowanie jest zasadne, a kiedy - nie.

Przeczytaj koniecznie:

Co lepsze na masę: gainer czy kreatyna?

 

Kiedy stosowanie "gainerów" jest dobrym pomysłem?

Odżywki węglowodanowo-białkowe warto stosować wtedy gdy mamy problem by dostarczyć odpowiednią ilość węglowodanów i białka z konwencjonalnej żywności. Ilość odpowiednia to taka która umożliwia osiągnięcie nadwyżki kalorycznej w diecie wynoszącej około 10 - 15% całkowitego dziennego zapotrzebowania na energię. Po preparaty tego typu powinny sięgać osoby, które ciężko trenują, "dużo jedzą" a nadal są bardzo szczupłe. Warto by były to jednostki nie posiadające wrodzonej tendencji do gromadzenia tkanki tłuszczowej.

Odżywki węglowodanowo-białkowe najlepiej jest spożywać okołotreningowo, np. po zakończeniu wysiłku. Można także nimi popijać słabsze kalorycznie posiłki lub stosować jako dodatkowy posiłek spożywany np. w szkole czy w pracy. Nie powinno się nimi zastępować aktualnych posiłków, gdyż nie są one wcale lepsze od konwencjonalnej żywności. Zamienianie 500 kcal z kanapek z mięsem na 500 kcal z "gainera" nie przyniesie żadnych pozytywnych efektów.

Kiedy stosowanie "gainerów" jest niezasadne?

Odżywki węglowodanowo-białkowe, chociaż posiadają pewne zalety, to nie są wolne od wad, które mogą stanowić zagrożenie dla sylwetki i ogólnie pojętej formy sportowej. Powyższe wady ujawniają się wtedy, gdy wspomniane preparaty stosowanie są w niewłaściwy sposób, zwłaszcza - przez osoby, które nie powinny ich przyjmować. Warto pamiętać, że odżywki węglowodanowo-białkowe to źródło szybko przyswajalnych węglowodanów, których nadmierne spożycie może przyczyniać się do przyrostu tkanki tłuszczowej i obniżenia kondycji zdrowotnej. Stosowanie "gainerów" w sytuacji gdy występuje nadwaga lub otyłość jest więc grubym nieporozumieniem. Podstawowym przeciwwskazaniem do ich przyjmowania jest jednak istniejący już, dodatni bilans energetyczny. Jeśli mamy nadwyżkę kaloryczną w diecie umożliwiającą przyrost masy mięśniowej, to dodawanie "kalorii" z odżywek tego typu jest nie tylko zbędne, ale może okazać się szkodliwe.

Jak wybrać dobrego "gainera"?

Zakup dobrej odżywki węglowodanowo-białkowej wcale nie musi być trudny, zwłaszcza, że tak naprawdę nie ma idealnych produktów tego typu (idealnych czyli takich, które mogłyby być np. odpowiednikiem porcji wołowiny z kaszą gryczaną i warzywami). Wystarczy sobie zapamiętać kilka podstawowych kryteriów, które odżywka musi spełniać, a są nimi następujące właściwości:

  • węglowodanową bazą winna być maltodekstryna lub skrobia (warto pamiętać, że lista składników na etykiecie podana jest w kolejności malejącej, czyli te wymienione jako pierwsze - dominują w produkcie),
  • preparat winien być oparty na białkach zwierzęcych za wyjątkiem białka wołowego (idealne będą: białko serwatkowe, kazeinowe, jajeczne),
  • preparat nie powinien zawierać kreatyny, tauryny, glicyny, etc (dodatki te podbijają "sztucznie" ilość białka w badaniu wykorzystywanym podczas znakowania produktu wartością odżywczą),
  • należy unikać preparatów, w których składzie występują komponenty takie jak laktoza, suszona serwatka.
  • preparat nie powinien być ponadprzeciętnie drogi. Warto zorientować się w średnich cenach rynkowych tego typu środków. Prawdopodobnie nie ma sensu przepłacać, za coś co ma dość prostą formułę i banalne "działanie".