Witamina K2 a układ krążenia

W jednym z poprzednich artykułów omówiłem w sposób przekrojowy biologiczną rolę witaminy K, z uwzględnieniem zróżnicowanego wpływu jej dwóch postaci na funkcjonowanie organizmu (witaminy K1 i K2). W niniejszym opracowaniu, skoncentruję się na bardziej kierunkowym działaniu tego związku, działaniu, które ostatnio budzi sporo zainteresowania i które dotyczy układu krążenia, a przede wszystkim procesu kalcyfikacji naczyń krwionośnych i rozwoju miażdżycy.

Przeczytaj koniecznie:

Jesienno-zimowa suplementacja witaminowa

 

Patrząc na treści publikacji takich jak ta, do której link zamieszczam poniżej, można mieć nadzieję, że niebawem pojawią się bardziej rozstrzygające dane dotyczące potencjału ochronnego i leczniczego witaminy K2:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26075081

Osoby bardziej zainteresowane tematem odsyłam do także do wyników innych badań przeprowadzonych w ostatnich latach, a nawet – w ostatnich miesiącach, takich jak te których abstrakty znajdują się po kliknięciu w poniższe odnośniki:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22516724

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26516910

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22516723

 

Zasadność suplementacji

W świetle wszystkich dostępnych danych można zaryzykować twierdzenie, iż suplementacja witaminą K, a dokładnie – formą K2 może być zasadna w profilaktyce chorób układu krążenia takich jak miażdżyca. Trudno powiedzieć jaka jest optymalna dawka tejże witaminy, szacuje się, że ilości mieszczące się w przedziale od 50 – 100mcg na dobę mogą być optymalne, ale nie ma w tej materii precyzyjnych wytycznych. Mało tego – problematyczne jest nawet rozpoznawanie niedoborów. Dawki wynoszące 50 – 100mcg są raczej bezpieczne i warto je stosować w stałej suplementacji. Liczyć należy, że w ciągu najbliższych miesięcy pojawią się bardziej szczegółowe dane dotyczące tego zagadnienia.

Podsumowanie

Witamina K, a przede wszystkim witamina K2 to substancja, która wykazuje właściwości regulujące obrót wapniem w ustroju. Związek ten wpływa na aktywność białek chroniących przed kalcyfikacją naczyń krwionośnych i może dzięki temu stanowić element profilaktyki, a być może również wspomagania leczenia miażdżycy. Potrzebne są jednak szerzej zakrojone badania weryfikujące skuteczność suplementacji oraz metody pozwalające precyzyjnie ustalić optymalną dawkę dzienną w prewencji niedoborów i w okresie ich wyrównywania. Do tematu witaminy K2 będę jeszcze wracał w kolejnych opracowaniach.