Węglowodany w posiłku potreningowym a wrażliwość insulinowa

Ze spożywaniem węglowodanów w posiłkach potreningowych wiąże się wiele kontrowersji. Niby okres powysiłkowy to czas, w którym szczególnie dobrze jest umiejscawiać produkty węglowodanowe, a z drugiej strony jednak coraz częściej można natknąć się na rozmaite teorie wskazujące, na potencjalne wady takich rozwiązań. Istnieje m.in. taki pogląd, który mówi, iż spożywanie węglowodanów po wysiłku, obniża wrażliwość insulinową. Warto się zastanowić czy założenie to jest prawdziwe.

Przeczytaj koniecznie:

Owoce i warzywa a zakwaszenie organizmu

Czym jest wrażliwość insulinowa?

Wrażliwość insulinowa to termin, który odnosi się do zdolności reagowania komórek mięśniowych, tłuszczowych i wątrobowych na działanie insuliny - hormonu uczestniczącego w gospodarce energetycznej organizmu. Rolą insuliny jest obniżanie podwyższonego poziomu glukozy we krwi do wartości optymalnej, poprzez transportowanie jej do tkanek obwodowych i wątroby. Dodatkowo hormon ten wpływa na transport aminokwasów oraz jonów fosforanowych i potasowych, a także inicjuje procesy syntezy i hamuje procesy kataboliczne.

Insulina i zaburzenia insulinowej wrażliwości

Insulina wywołuje swój fizjologiczny efekt po przyłączeniu do receptorów wyspecjalizowanych w odczytywaniu nadawanych przez nią sygnałów. Kiedy mechanizm działa prawidłowo w sytuacji, w której po zjedzeniu posiłku we krwi pojawia się glukoza, trzustka natychmiast wydziela precyzyjnie obliczoną dawkę insuliny i glikemia ulega wyrównaniu. Niestety, może zdarzyć się też tak, że pomimo, iż insulina pojawi się w krwiobiegu, poziom glukozy nie obniży się do fizjologicznego poziomu, ponieważ tkanki obwodowe nie będą reagować w prawidłowy sposób na sygnały wysyłane przez insulinę – w takiej sytuacji mówimy o zaburzeniu wrażliwości insulinowej lub insulinooporności.

Wysiłek fizyczny, węglowodany a wrażliwość insulinowa

Nie ulega wątpliwości, że aktywność fizyczna pozytywnie oddziałuje na wrażliwość insulinową. Już zaledwie jedna sesja wysiłkowa może istotnie poprawić ten parametr metaboliczny, przynajmniej chwilowo na kilka godzin. Regularne treningi wywoływać mogą natomiast trwałe, pozytywne następstwa w tej materii. Tymczasem istnieją dane, które wskazują, że konsumpcja węglowodanów po treningu, jest w stanie znieść ten korzystny skutek ćwiczeń fizycznych. Nie, to nie pomyłka – można znaleźć badania, w przypadku których uczestnicy otrzymujący węglowodany po wysiłku mięli gorszą wrażliwość insulinową niż ochotnicy, którzy powstrzymywali się z dostarczaniem tego składnika pokarmowego! Na takie eksperymenty powołują się zwolennicy ograniczania konsumowania węglowodanów po wysiłku. Czy jednak na pewno jest to rozwiązanie słuszne?

Inny punkt widzenia

W przypadku wpływu konsumpcji węglowodanów na wrażliwość insulinową sprawa jest – jak to często bywa w fizjologii żywienia – dość złożona. Po pierwsze warto zdać sobie sprawę, że badania, w których wykazano, że spożycie węglowodanów po treningu znosi korzystny wpływ aktywności fizycznej na wrażliwość insulinową, nie były przeprowadzone z udziałem sportowców ani osób regularnie trenujących. Wręcz przeciwnie, wzięli w nich udział ochotnicy na co dzień stroniący od aktywności fizycznej, u których prawdopodobnie istniały problemy ze wspomnianym parametrem, choćby ze względu na nadmierną masę ciała. Po drugie, istnieją dla odmiany wyniki badań z udziałem osób regularnie trenujących, które nie tylko nie potwierdzają wspomnianych zależności, ale wręcz im przeczą dowodząc, że przyjmowanie węglowodanów po wysiłku korzystnie wpływa na wrażliwość insulinową!

Więcej na powyższy temat dowiedzieć się można z lektury abstraktu bardzo ciekawego badania, do którego link znajduje się poniżej:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18059588

Podsumowanie

Wpływ węglowodanów spożywanych po wysiłku na wrażliwość insulinową, ma najprawdopodobniej charakter mocno osobniczy. Istnieją przesłanki by uważać, że osoby niewytrenowane, z nadwagą lub otyłością, mogą z korzyścią dla swojej sytuacji metabolicznej ograniczać spożycie węglowodanów w posiłkach powysiłkowych. Dla odmiany jednak osoby, które od pewnego czasu trenują i nie mają nadmiaru tkanki tłuszczowej, uwzględniając węglowodany w okresie następującym po treningu, mogą wręcz poprawić funkcjonowanie gospodarki insulinowo-glukozowej.