Masz PCOS? Śniadanie to podstawa!

Zespól policystycznych jajników, czyli tzw. PCOS to najbardziej pospolite zaburzenie hormonalne dotykające kobiet w wieku rozrodczym i jednocześnie też najczęstsza przyczyna zaburzeń płodności. Istnieją dowody na to, że w przypadku PCOS duże znaczenie ma postepowanie żywieniowe, które powinno być odpowiednio zaplanowane. Co ciekawe, dane naukowe wskazują, że w przypadku tej nieprawidłowości duże znaczenie może mieć przesuwanie znacznej części spożywanej energii na pierwszą połowę dnia.

Przeczytaj koniecznie:

PCOS czyli zespół policystycznych jajników - kluczowe informacje - cz. I

PCOS – co to takiego i kogo dotyczy?

Czteroliterowy termin "PCOS" to skrót z anglojęzycznej nazwy przypadłości zwanej też zespołem policystycznych jajników (PolyCystic Ovary Syndrome). Jest to w zasadzie zespół zaburzeń endokrynnych dotykający około 10 - 15% kobiet w wieku reprodukcyjnym będący zarazem najczęstszą przyczyną kobiecej niepłodności. PCOS rozpoznawany jest dziś stosunkowo często, co jest pewną nowością, bo jeszcze zaledwie dwie i trzy dekady skuteczna diagnostyka była rzadkością pomimo, iż nie jest to przypadłość „nowa” w diagnostyce medycznej. Pierwsze wzmianki dotyczące zespołu wielotorbielowatych jajników pochodzą z 1935 roku, kiedy to dwóch amerykańskich lekarzy: Irving Stein i Michael Leventhal, opisało nieprawidłowości charakterystyczne dla tej przypadłości.

Jak rozpoznaje się PCOS?

Rozpoznawanie PCOS jest procesem skomplikowanym. Chcąc stwierdzić istnienie tej przypadłości, trzeba przeprowadzić kilka badań oraz odpowiednio wychwycić symptomy. Na podstawie ustaleń z roku 2003 przyjmuje się, że PCOS występuje jeżeli obserwuje się przynajmniej dwa z poniżej wymienionych kryteriów:

  • objawy nadmiaru androgenów (kliniczne lub biochemiczne),
  • rzadkie owulacje lub brak owulacji,
  • torbielowate jajniki (musi wystąpić minimum 12 powiększonych pęcherzyków  w jajniku lub też średnica jajników jest większa niż  10 cm3 oraz gdy inne przyczyny PCOS są wykluczone).

Jak więc widać, że zgodnie z powyższymi kryteriami zdiagnozowanie PCOS jest możliwe również wtedy, gdy nie występuje nadmiar androgenów. Fakt ten bywa krytykowany w świetle wcześniejszych ustaleń, ponieważ hiperandrogenizm był konieczny dla stwierdzenia zespołu wielotorbielowatych jajników. Niemniej jednak dziś uznaje się, że PCOS może występować również przy prawidłowym poziomie androgenów. Z drugiej strony u kobiet dotkniętych tą przypadłością, obserwuje się najczęściej zaburzenia metaboliczne w obrębie gospodarki insulinowo-glukozowej, czemu nierzadko towarzyszy bądź to nadwaga, bądź też wręcz otyłość. I to przede wszystkim z tego powodu bardzo duże znaczenie ma odpowiednia dieta.

Ciekawy eksperyment

Bardzo ciekawych danych na temat wpływu konstrukcji diety na ważne parametry metaboliczne u kobiet z PCOS, dostarcza eksperyment wykonany przez dr Jakubowicz i wsp. (2013r). W studium wzięło udział 60 kobiet z PCOS,, uczestniczki zostały przypisane losowo albo do diety obfitych śniadań (980 kcal) i skromnych kolacji (190kcal), albo do diety małych śniadań (190kcal) i dużych kolacji (980 kcal). W obydwu protokołach żywieniowych kaloryczność obiadu była taka sama (640 kcal), a więc i kaloryczność obu diet była tożsama.

Wyniki i wnioski

Eksperyment trwał 90 dni. Po tym okresie, w grupie kobiet jedzących obfite śniadania zaobserwowano drastyczną poprawę parametrów glukozowo-insulinowych.  Co ciekawe zanotowano także obniżenie stężenia wolnego testosteronu aż o połowę! W grupie uczestniczek ze skromnymi śniadaniami natomiast nie zanotowano żadnych zmian. To badanie pokazuje, że mniej obfite kolacje mogą być rozwiązaniem korzystnym u kobiet z PCOS, podobnie jak korzystne mogą być w takiej sytuacji bardziej kaloryczne śniadania. Oczywiście ustalenie rozkładu kalorii na poszczególne posiłki, to tylko jeden z potencjalnych elementów, które warto wziąć pod uwagę przy planowaniu diety w przypadku PCOS. Więcej informacji przytoczę w kolejnych artykułach.