Czy bieganie zniszczy moje stawy?

Bieganie jest promowane w mediach jako zdrowa aktywność dla osoby w każdym wieku. W rzeczywistości większość ludzi nie doczekała się problemów zdrowotnych z powodu biegania, gdyż po prostu biegali za rzadko, za wolno lub zbyt krótko. Bieganie, np. maratonów lub pół-maratonów przynosi szereg patologicznych objawów m.in.: odwodnienie, rozpad mięśni, rozpad krwinek czerwonych, krwawienia z przewodu pokarmowego (np. u 53,3% zawodników po przebiegnięciu pół-maratonu wykryto krew w moczu). Taką aktywność często podejmują ludzie młodzi lub kobiety.

Przeczytaj koniecznie:

Bieganie jest nudne

Bardzo niewielu biegaczy przeprowadza badania lekarskie w tym, np. wysiłkowy test EKG, badanie echa serca, co może spowodować poważne następstwa. Na szczególne ryzyko są narażeni mężczyźni w wieku powyżej 40 lat, którzy nie badali swojego serca statycznie i wysiłkowo, nie monitorują lipidogramu (HDL, LDL, cholesterol, trójglicerydy), stosują sterydy anaboliczno-androgenne, przewlekle środki z grupy NLPZ (np. nasilanie dolegliwości ze strony układu pokarmowego), piją alkohol, palą papierosy czy stosują inne środki farmakologiczne lub narkotyki.

Zagadnienie było rozwijane tutaj:

http://potreningu.pl/articles/3018/uszkodzenia-nerek-krwawienia-rozpad-miesni-i-urazy--czyli-czym-grozi-nadmiar-biegania-

Ale to tylko wierzchołek góry lodowej, dotyczy doskonale wytrenowanych osób. Początkujący natkną się na znacznie poważniejszy problem – przeciążenia i kontuzje! Dlaczego? Bieganie stanowi gigantyczne obciążenie dla stawów, wymaga lat szlifowania techniki oraz powolnej adaptacji, a większość ludzi podejmuje je za szybko, mając złą technikę (bieganie z lądowaniem na pięcie), stosując niewłaściwe obuwie, po zbyt twardym podłożu (beton, asfalt, kamienie). Jeżeli dołożymy do tego nadwagę i otyłość – bieganie jest proszeniem się o kłopoty zdrowotne. Z tego samego powodu błędne technicznie ćwiczenia siłowe mogą być gwoździem do trumny stawu kolanowego, barkowego, dolnego odcinka grzbietu czy stawów łokciowych.

Ale przejdźmy do konkretów - w badaniu z 2016 roku [1] naukowcy z Uniwersytetu w Norfolk (USA) zbadali siły w trakcie:

  • średnio intensywnego chodzenia po poziomej powierzchni,
  • intensywnego wchodzenia, pod kątem,
  • biegania po poziomej powierzchni,

W eksperymencie wzięło udział 10 kobiet i 10 mężczyzn w średnim wieku 22,8 ± 0,5 roku. Hipoteza: bieganie będzie bardziej obciążające dla organizmu, nawet z tą samą intensywnością aerobową co szybki marsz.

Pomiarów dokonywano przy 3 próbach:

  • chodzenie 5,5 km/h, 0% nachylenia,
  • chodzenie 5,5 km/h, 11% nachylenia,
  • bieganie 8 km/h, 0% nachylenia,

Mierzono w ciągu 5 ostatnich minut ćwiczenia:

  • pochłanianie tlenu,
  • częstotliwość kroków,
  • szczytową pionową siłę reakcji podłoża (ang. peak vertical ground reaction force VGRF), jest to siła która powstaje w trakcie uderzenia stopy o podłoże,
  • dynamikę siły obciążania (VFL), ile siły powstaje w ciągu każdej sekundy,