Odżywka białkowa – instrukcja obsługi

Preparaty białkowe należą do najchętniej kupowanych środków dla sportowców i osób aktywnych. Zazwyczaj są smaczne, wygodne, no i dostarczają ważnego składnika pokarmowego jakim jest… białko. Nie każdy jednak potrafi umiejętnie z ich walorów korzystać, wiele osób stosuje odżywki proteinowe w sposób niewłaściwy, bądź to niepotrzebnie marnując pieniądze, bądź też wręcz robiąc sobie krzywdę. Jak więc używać tego typu preparatów?

Przeczytaj koniecznie:

Serwatka w proszku a białko serwatkowe-nie pomyl tego!

Po pierwsze: odżywki białkowe pomocne ale nie niezbędne

Wbrew obiegowym przekonaniom niedobory białka wśród osób aktywnych wcale nie są szczególnie częste. Nawet jeśli takie braki się zdarzają, to najczęściej można w sposób prosty uzupełnić bazując tylko i wyłącznie na konwencjonalnej żywności. Preparaty białkowe oczywiście w tej materii sprawdzają się bardzo dobrze, ale z pewnością nie są niezastąpione, mają natomiast ten walor, że są wygodne w przygotowaniu, przez co nadają się znakomicie do przygotowywania szybkich i smacznych posiłków. Nie oznacza to jednak, że stosowanie odżywek białkowych jest konieczne, stanowią one bowiem najczęściej dodatek opcjonalny, pozwalający uprościć dietę i ułatwić życie.

Po drugie: kup dobry preparat oparty na białkach o wysokiej wartości odżywczej

Niestety pewna część preparatów białkowych dostępnych na naszym rynku to wątpliwej jakości „wynalazki”. Mieszanki różnych, niekiedy niezbyt fortunnie dobranych mieszanek surowców proteinowych, dodatki węglowodanów, tauryny, kreatyny, glicyny – wszystko to sprawia, że finalnie środek traci na wartości. Najkorzystniej jest wybierać produkty zawierające proteiny mleczne, zwłaszcza -  serwatkowe (jak najbardziej mogą być to koncentraty, a niekoniecznie droższe izolaty) lub inne mieszanki oparte na komponentach zwierzęcych z pominięciem białek wołowych (które wbrew pozorom nie są otrzymywane z polędwicy, a w dużej mierze z elementów tkanki łącznej), pszenicznych (mają kiepski aminogram i są średnio tolerowane). Warto pamiętać, że jeśli preparat zawiera w składzie kreatynę, glicynę i taurynę, to realnie zawiera mniej białka niż sugeruje etykieta…

Po trzecie: dopasuj dawkowanie do swoich potrzeb

Na każdej odżywce białkowej zamieszczony jest opis sugerowanego dawkowania. Należy wiedzieć, że tego typu instrukcje nie są zbyt fortunne. Przyjmowanie preparatów białkowych po 30 – 40g na porcję rano po przebudzeniu, przed i po treningu oraz przed snem jest zdecydowanie przesadzone. Nikt nie potrzebuje takich ilości protein z odżywki. Środki tego typu trzeba dawkować indywidualnie, czyli zgodnie z potrzebami. Innymi słowy podaż białka z odżywki należy wliczyć do dziennej puli spożycia protein i aplikować je wtedy, kiedy jest to potrzebne, np. po wysiłku fizycznym czy w ramach dodatku do posiłków, gdzie ilość białka nie pozwala osiągnąć progu leucynowego (który mieści się w przeliczeniu na ilość protein na poziomie około 20 – 40g).

Po czwarte: jeśli źle tolerujesz laktozę…

Chociaż całkowita nietolerancja laktozy (cukru mlecznego) jest zjawiskiem rzadkim, to hipolaktazja, czyli względny niedobór enzymu rozkładającego wspomniany sacharyd, występuje dość często. Tymczasem białka mleczne zawierają pewne ilości wspomnianego składnika. Przy słabej tolerancji laktozy należy bądź to zupełnie unikać białek mlecznych, bądź też sięgać po izolaty proteinowe. Zabronione całkowicie jest też rozpuszczanie środków tego typu w mleku, chyba że pozbawione jest ono laktozy.

Po piąte: nie pij spienionego

Rozpuszczanie odżywki białkowej przy zastosowaniu blendera lub shakera może prowadzić do powstania dużej ilości piany. Efekt ten występuje częściej przy środkach, gdzie użyty został surowiec o co najwyżej przeciętnej jakości. Chociaż mogłoby się wydawać, że piana dodaje odżywce „uroku”, to tak naprawdę może być źródłem problemów. Wypijanie spienionej odżywki jest równoznaczne z wprowadzaniem do przewodu pokarmowego dużych ilości powietrza, które następnie będzie musiało się jakoś z niego wydostać. Skutkiem tego mogą być odbijania, wzdęcia, gazy i dyskomfort ze strony przewodu pokarmowego.

Po szóste: nie przesadzaj z ilością

Nadmiar białka nie jest ani korzystny dla sylwetki, ani też zupełnie obojętny dla zdrowia. Dlatego też nie należy przesadzać z podażą tego składnika zwłaszcza, gdy pochodzi on z wysoko przetworzonej żywności, do jakiej bez wątpienia zaliczyć należy odżywki białkowe. Rekomendowane dzienne spożycie białka dla osób aktywnych i sportowców raczej nie przekracza 2g na kg masy ciała. Nieznacznie większe ilości sięgające 2,5g, być może 3g na kg także szkodliwe nie są, ale w pewnym momencie można przekroczyć bezpieczną granicę i sprawić, że proteiny będą działać na naszą niekorzyść.