Fukoksantyna - odchudzające właściwości

Fukoksantyna z pewnością nie należy do substancji cieszących się u nas dużą popularnością. Suplementy zawierające ją w składzie to absolutna nisza na rynku, a szkoda. Związek ten posiada bowiem szereg ciekawych walorów, związanych m.in. z wpływem na funkcjonowanie gospodarki energetycznej, dzięki czemu może być pomocny w redukcji tłuszczu zapasowego. Co istotne, odchudzające właściwości fukoksantyny mają wsparcie w literaturze naukowej.

Przeczytaj koniecznie:

Czy palenie papierosów odchudza?

Czym jest fukoksantyna i jak wpływa na organizm?

Fukoksantyna jest organicznym związkiem chemicznym należącym do karotenoidów i występuje naturalnie w wodorostach, nadając im charakterystyczny, brunatny kolor. Ma właściwości antyoksydacyjne, czyli neutralizuje wolne rodniki, których nadmiar może przyczyniać się do rozwoju niektórych chorób. Zaobserwowano, iż przyjmowanie fukoksantyny drogą pokarmową może nieść za sobą pewne korzyści zdrowotne, takie jak:

  • usprawnienie metabolizmu glukozy w obrębie tkanki mięśniowej,
  • obniżenie poziomu cholesterolu,
  • obniżenie poziomu triglicerydów
  • obniżenie ciśnienia tętniczego krwi,
  • poprawa w obrębie wskaźników kondycji wątroby,
  • nasilenie wchłaniania wielonienasyconych kwasów tłuszczowych.

Dodatkowo fukoksantyna posiada też właściwości odchudzające.

Mechanizm odchudzającego działania fukoksantyny

Fukoksantyna, a dokładnie jej metabolity, mogą być przechowywane w komórkach tłuszczowych przez dłuższy okres czasu, co – wg niektórych źródeł – przyczynia się do utraty tkanki tłuszczowej i co związane jest z hamowaniem różnicowania oraz proliferacji komórek tłuszczowych, a także z wpływem wspomnianej substancji na proces termogenezy. Wiele wskazuje na to, że fukoksantyna zwiększa ekspresję termogeniny (UCP-1) - białka, które rozprzęga proces fosforylacji oksydacyjnej i doprowadza do wzrostu wydatkowania energii poprzez nasilenie produkcji ciepła.

Co szczególnie interesujące fukoksantyna oddziałuje bezpośrednio na tkankę tłuszczową białą, nie wywołując przy tym pobudzenia układu nerwowego i charakterystycznej dla większości „spalaczy tłuszczu” stymulacji układu nerwowego oraz pobudzenia. Karotenoid ten może być więc stosowany przez osoby z nadciśnieniem czy nadwrażliwością na kofeinę.

Czy to naprawdę działa?

Przez długi okres czasu fukoksantyna byłą substancją, której odchudzający potencjał miał potwierdzenie jedynie w badaniach wykonywanych na zwierzętach, takich jak to:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20845386

czy to:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3944525/

Niestety eksperymentów z udziałem ludzi do roku 2010 nie prowadzono, co utrudniało wyciąganie definitywnych wniosków, jak bowiem wiadomo fakt, iż dana substancja wywołuje określony efekt np. u szczurów nie oznacza, że tak samo będzie w przypadku ludzi. Około 6 lat temu światło dzienne ujrzały wyniki badania wykonanego z udziałem kobiet w wieku przedmenopazualnym, z których część cierpiała na niealkoholowe stłuszczenie wątroby. Okazało się, że przy dłuższej suplementacji (16 tygodni) fukoksantyna (2,4mg + 300mg oleju z granatu), powoduje zwiększenie wydatkowania energii i ubytek tkanki tłuszczowej. Więcej informacji na temat wspomnianego studium znaleźć można w poniższym opracowaniu:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19840063