Bounty - smak kokosowego raju. Czy skład również?

Chciałbyś choć na chwilę znaleźć się w gorących krajach? Poczuć wakacyjny klimat? Wystarczy, że sięgniesz po jeden z ulubionych batonów, który pojawia się na liście najczęściej kupowanych w Polsce - mianowicie Bounty. Kojarzony jest z egzotyką, plażą, kokosem, a co naprawdę ma w środku?

Historia “egzotycznego” batona

Bounty został wprowadzony na rynek w 1951 roku, od razu jako dwa kawałki kokosowego nadzienia, oblanego mleczną czekoladą. Produkowany jest przez Mars Incorporated.
Od 2006 roku w Australii jest dostępna też wersja o smaku wiśniowym. Początkowo była to limitowana edycja smaku, do 2013 r. W Europie zaś od około 2004 roku została na półkach sklepowych na stałe. W Rosji i na Ukrainie w 2010 roku dostępny był też smak mango z limitowaną wersją. W roku 2014 pojawiła się w Rosji ananasowa wersja smakowa. W Polsce na stałe zagościły dwa smaki – baton z wiórkami kokosowymi oblany mleczną czekoladą w niebieskim opakowaniu oraz baton z wiórkami kokosowymi oblany ciemną czekoladą w pomarańczowym opakowaniu.

Składniki Bounty

Składa się z masy wiórków kokosowych oblanych mleczną czekoladą. W klasycznym opakowaniu znajdują się dwa batony. Baton zawiera 469 kcal/100g, co daje 267,3 kcal/baton (57 gramów).
Uwagę skupia ilość wiórków kokosowych, która sięga ponad 20%, czyli całkiem sporo, jak na słodką przekąskę. Niestety kolejne pozycje na liście nie są już tak mile widziane, mowa tutaj o syropie glukozowym i cukrze.

Bounty oblane  mleczną czekoladą 

  • cukier
  • wiórki kokosowe (ok. 21%)
  • syrop glukozowy
  • masło kakaowe
  • odtłuszczone mleko w proszku
  • miazga kakaowa
  • emulgator (mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych)
  • lecytyna sojowa (E 471)
  • laktoza
  • tłuszcz mleczny
  • serwatka w proszku
  • glicerol (substancja utrzymująca wilgotność E422)
  • sól
  • aromat.

Przyjrzyjmy się substancji E422, inaczej glicerol. Uważany jest za bezpieczną substancję, ale jednak spożywany w nadmiarze może powodować zaburzenie koncentracji, a długotrwałe spożywanie go w nadmiarze pogorszy pracę serca, a nawet doprowadzić może do zaburzeń niepłodności.
Jest on wymieniony jako jeden z ostatnich składników, dlatego zapewne jest go tam bardzo mało.
Patrząc ogólnikowo na skład Bounty, to gdyby nie ten cukier i syrop glukozowy, to skład nie byłby najgorszy. Bounty Dark, oblane ciemną czekoladą niewiele różni się składem i wartościami odżywczymi od tradycyjnego Bounty.  

Wartość odżywcza Bounty:

Na 100g jest w nim 488 kcal.

  • węglowodany 58,3g
  • tłuszcz 26,1g
  • białko 3,7g
  • błonnik 5,4g

Zawiera również witaminy z grupy B, witaminę D, witaminę A oraz E.

Bounty przeniesie Cię do raju

Pamiętamy chyba reklamę Bounty, gdzie kobieta zjada baton i przenosi się do innego świata, można rzec do raju, gdzie mężczyzna pływa w błękitnym oceanie i po chwili częstuje kobietę wodą prosto z kokosa, pogoda jest wspaniała, do tego palmy, słońce i czego chcieć więcej?
Kolejna reklama, bardzo podobna do wcześniejszej, stworzona rok później, gdzie kobieta znajduje się najprawdopodobniej w bibliotece, zjada batona, w tym samym czasie bierze do rąk książkę ze zdjęciami z tej samej plaży, a zdjęcia przedstawiają wizerunek tego samego mężczyzny pływającego w oceanie, równie pięknej pogody i palm wokoło.
Reklamy te działają silnie na wyobraźnie i zachęcają nas do zakupu, bo gdy tylko skosztujemy Bounty, przeniesiemy się na dzikie plaże, dlatego warto mieć Bounty zawsze pod ręką. Gdy dotyka nas szara rzeczywistość, wystarczy wyciągnąć baton z kieszeni, ugryźć, a po chwili jesteśmy w innym wymiarze. Któż by z tego nie skorzystał?

Nowości na rynku o smaku Bounty

Smak ten najwidoczniej przypadł mocno w gusta konsumentów, nie dziwi mnie to - połączenie wiórków kokosa z czekoladą wypada całkiem dobrze i smacznie.
Producenci natrudzili się, by sprostać wymaganiom. Stąd też na półkach sklepowych pojawiły się napoje o smaku Bounty z logiem batonika. Dostępne są też małe Bounty w formie cukierków. Producenci stworzyli też krem mleczny z wiórkami kokosowymi. W lodówkach sklepowych widać też lody o smaku Bounty, które cieszą się popularnością.
Mamy spory wybór i tylko chwila dzieli nas od możliwości podróżowania na „dzikie plaże”.

Podsumowanie

Biorąc pod uwagę, że mamy spory wybór słodyczy, tych nazwijmy to nieodchudzonych, czyli standardowych, to Bounty nie jest na pewno najniżej na liście, jeśli chodzi o skład.
Zważywszy na to, że niemal każdy baton zawiera cukier czy inne podobne, do tego olej palmowy całkowicie utwardzony, to baton ten ze swoim składem prezentuje się nienajgorzej.
Na pewno nie będzie to idealna przekąska na co dzień, ale od czasu do czasu nie zaszkodzi.
Baton ten przeniesie nas na „rajskie plaże”, ale z racji jednak dość sporej dawki cukru, szybko z tych plaż „wrócimy”.