Pole Dance dla każdego?

Do niedawna nazwa Pole Dance wywoływała skrajne emocje. Często dyscyplina ta kojarzona była z klubami nocnymi i charakterem erotycznym. Na chwilę obecną sprawa wygląda całkowicie inaczej, gdyż sport ten zyskał na zainteresowaniu w klubach, ale nie nocnych, a takich samych jak kluby fitness czy szkoły tańca. Pole Dance zaczął być traktowany jako aktywność sportowa, ukierunkowana w dużej mierze na sprawność.

Owszem są grupy, na których uczy się sensualnego tańca "z rurką", w których eksponuje się zmysłową kobiecość, ale są to takie same zajęcia jak popularny Sexy Dance, Latino Dance itp. Wciąż odbywają się w klubie, w zamkniętych czterech ścianach sali lustrzanej. Panowie zatem mogą spokojnie wysyłać swoje panie na tego typu zajęcia, gdyż nie ma tu podtekstów seksualnych o takim charakterze jak w klubie nocnym. A kto wie co może przynieść w związku rozwój zmysłowości u kobiety…

Wracając do treningu sportowego...

Jak wyglądają zajęcia "na rurce"?

Struktura lekcji jest standardowa - najpierw jest rozgrzewka, później część główna, a na koniec cooldown, czyli aktywny odpoczynek, wyciszenie i stretching -  rozciąganie. Rozgrzewka musi być adekwatna do tego co się będzie dalej, więc już podczas pierwszych minut po rozgrzaniu podstawowych grup mięśniowych wprowadzane są proste elementy przygotowujące do pozycji na rurce.

Dla kogo są te zajęcia?

Tak naprawdę dla wszystkich, ograniczenia są tylko w głowie. Oczywiście dobrze, jeśli w klubie jest podział grup ze względu na stopień zaawansowania. To najbardziej istotne, by trafić do odpowiedniej grupy - po pierwsze żeby nie zrobić sobie krzywdy brakiem techniki w podstawowych figurach, po drugie żeby się nie zniechęcić. Pole dance bardzo mocno wykorzystuje sprawność naszego ciała i są to dość trudne treningi, dlatego też musimy świadomie wybrać taką aktywność, wiedząc, że leżenia i luźnego machania nóżką nie będzie. Początkowo trzeba się także nastawić na ból i liczne siniaki. Większość figur na rurce opiera się na dociskaniu do niej ciała, napieraniu z różnych stron, ściskaniu itp. Początkowo ciało reaguje dość drastycznie, dziewczyny skarżą się na bóle pod kolanem, siniaki na udach, w talii itp. Rzeczywiście po pierwszych zajęciach można zwątpić, czy ten sport jest taki zmysłowy... ale.... to tylko początki! Z czasem, kiedy ciało się przyzwyczaja, nabiera wprawy, kiedy nauczymy się techniki, wzmocnimy ciało zaczniemy wykonywać ćwiczenia z większą łatwością oraz wdziękiem. Progresję tutaj naprawdę bardzo łatwo zaobserwować.

Jakie mogą być przeciwwskazania do tego typu treningu?

W każdym sporcie one występują, zatem i tutaj nie ma wyjątku. Głównym przeciwwskazaniem jest ciąża oraz przebyte kontuzje, które uniemożliwiłyby wykonywanie figur. Czy nadwaga jest przeciwwskazaniem? Absolutnie nie! Często puszyste panie doskonale sobie radzą. Kto wie, może to właśnie pierwszy krok do zadbania o siebie i swoje ciało.

Czy słabe ręce i brzuch dyskwalifikują nas w tej dyscyplinie?

Oczywiście, że nie. Tak jak na zajęcia z rozciągania nie chodzimy po to by pokazać, że umiemy szpagat, tylko po to, by poprawić swoją elastyczność, tak i tu jednym z celów zajęć Pole Dance jest wzmocnienie całego ciała, również wspomnianych ramion i brzucha, które rzeczywiście ułatwiają wykonanie figur - wzmocnienie ich jest częścią cyklu treningowego.

Czy sobie poradzę?

Tak jak wcześniej zostało wspomniane, dobrze jest, aby w klubie wybrać grupę odpowiednią dla siebie pod względem zaawansowania. Osoba początkująca zanim zacznie robić akrobacje na wysokości, wykona szereg ćwiczeń wzmacniających brzuch, ramiona, a także nogi. Ucząc się figur nie będzie też wchodzić od razu na wysokość kilku metrów - wiele elementów uczy się z poziomu stania na podłodze, a niekiedy nawet leżąc. Chodzi o zrozumienie nie tylko kształtu figury, ale przede wszystkim skąd wynika fakt, że nie trzymając rury nie spadamy z niej. Większość figur opiera się na sile nacisku różnych części ciała, napierania nimi z różnych stron rury. Dopiero po opanowaniu pozycji na bezpiecznej wysokości uczymy się wejścia na rurę, a następnie wprowadzenie figur. Instruktorka ma zwykle grupy kilkuosobowe, zatem bezpieczeństwo i rozwaga to podstawa.

Co muszę ze sobą zabrać?

Na zajęciach Pole Dance strój powinien być bardzo skromny. Spodenki - im krótsze, tym lepiej. Odsłonięta skóra mocniej trzyma rurę niż materiał, który będzie się zsuwał. Na czas rozgrzewki można założyć długie spodnie, wówczas temperatura ciała szybciej się podniesie, nie jest to jednak konieczne. Koszulka najlepiej żeby przylegała do ciała i nie była wykonana ze śliskiego materiału. Dla odważniejszych mile widziany jest krótki top, ponieważ część figur związana jest także z trzymaniem rury w talii.

Na zajęciach ćwiczy się boso, niepotrzebne jest nam obuwie. Przydać się za to może specjalny płyn do rąk, dzięki któremu zwiększa się przyczepność do rury tzw. dry hands, do kupienia w Internecie lub często na recepcji klubu - naprawdę pomaga.

Zajęcia Pole Dance mogą przynieść wiele satysfakcji i radości. Przede wszystkim jest to wyzwanie. Początki wcale nie są łatwe, ale progresja u sumiennych osób przychodzi dość szybko, dlatego warto przez te początki pokornie przebrnąć, aby później móc się cieszyć specyfiką tych zajęć. Życzę miłej zabawy!