Przepuklina przełyku - czy trening siłowy ją pogłębia?

Przepuklina rozworu przełykowego to dość powszechna przypadłość, która występuje u osób starszych, otyłych, jak i tych, które palą tytoń. Jednak obecnie zauważono tendencję do tego, że coraz to młodsze osoby zaczynają mieć problemy z przełykiem, co powiązano m.in. ze zbyt forsownymi treningami siłowymi.

Czym to może być spowodowane? Czy faktycznie trening siłowy będzie wpływał na ryzyko wystąpienia przepukliny? Czy konieczne będzie zrezygnowanie z ćwiczeń siłowych?

Jak powstaje przepuklina?

Genezą powstawania przepukliny przełyku jest przesuwanie się żołądka ku górnej części naszej drogi pokarmowej. Oznacza to, że z jamy brzusznej jest on pociągany za sobą w kierunku klatki piersiowej. Przepona, oprócz funkcji wentylacyjnej, posiada również zadanie polegające na oddzieleniu klatki piersiowej od jamy brzusznej. Należy ona do mięśni, które są cienkie, lecz posiadają znaczną rozpiętość, która przebiega od dolnych żeber i ściśle obejmuje dolny odcinek przełyku. Miejsce, gdzie przełyk przechodzi przez przeponę nazywane jest rozworem przełykowym. Jeżeli rozwór przełyku ulegnie osłabieniu, rozciągnie się i przestanie przylegać ściśle do przełyku, mówimy wtedy o stanie, w którym żołądek przestaje być podtrzymywany we właściwym miejscu. Wtedy dochodzi do ryzyka powstania przepukliny, gdzie w 90% przypadkach jest to tzw. przepuklina wślizgowa.

Jakie są objawy przepukliny?

Do najczęściej występujących objawów należą:

  • ból w klatce piersiowej,
  • zgaga,
  • wymioty,
  • kłopoty z połykaniem,
  • cofanie się kwasu żołądkowego,
  • stan zapalny błony śluzowej,
  • ucisk i pieczenie za mostkiem,
  • duszności,
  • pocenie się.

Przepuklina przełyku a trening siłowy

Jedną z przyczyn problemów z przepukliną rozworu przełykowego jest nieprawidłowa praca przepony. Jak wiemy, aby odpowiednio wykorzystać moment siły mięśnia, konieczne jest wykorzystanie odpowiedniej funkcji oddechowej, która pozwala zaangażować mocniej włókna mięśniowe. Oznacza to, że wraz z wdechem wykonujemy ruch ekscentryczny mięśnia, gdzie wraz z wydechem z kolei następuje faza pozytywna, czyli koncentryczna. Oznaczać to może, że zbyt częste i mocne eksploatowanie przepony może mieć wpływ na to, jak kształtować będzie się przepona. 

Czy trening siłowy będzie więc bezpośrednią przyczyną powstawania problemów z przełykiem? Nie. Trening siłowy nie ma wpływu na to, jak funkcjonuje nasz przełyk. To problem samej przepony będzie zbyt mocno wywierał nacisk na narządy wewnętrzne znajdujące się pod nią. Konieczna więc będzie praca nad poprawą mobilności przepony, aby spełniała swoją funkcję w sposób prawidłowy.

Co możemy zrobić?

Przede wszystkim konieczne by było badanie fizjoterapeutyczne w kierunku mobilności przepony, jeżeli pojawiają się dysfunkcje na poziomie jej pracy i przesuwalności, a więc ruchu ślizgowego wewnątrz jamy brzusznej. Niestety nie ma specjalnych ćwiczeń na siłowni, które poprawią funkcję samej pracy przepony, stąd konieczna jest czasem pomoc osób trzecich. Nieoceniona może być pomoc terapeuty manualnego, który dokona mobilizacji przepony.

Dodatkowo, przed treningiem wykorzystać możemy ćwiczenie, które polegać będzie na aktywacji mięśnia:

Jednym z bardziej ekstremalnych ćwiczeń, które pomogą mocno włączyć pracę przepony do ruchu, jest wykonywanie tzw. ćwiczenia vacum. Jednak sugeruję, aby nie podejmować się aktywizacji przepony w ten sposób, jeżeli nie wykluczymy problemów z przepukliną rozworu przełykowego.

Pamiętać musimy, że odpowiednia diagnoza przepukliny rozworu przełyku będzie elementem, który pozwoli na dobranie odpowiedniej terapii. Okazać się może w najgorszym przypadku, że konieczne będzie zrezygnowanie na jakiś czas ze zbyt forsownych ćwiczeń, jak ciężkie ciągi, siady czy wyciskania, które mogą pogłębiać problem wykorzystania mocnego ciśnienia w jamie brzusznej.