Czego nie jeść, jakiego jedzenia unikać przed lotem samolotem?

Choć sezon wakacyjny się skończył, to nie znaczy, że nie ma wśród nas podróżników, którzy właśnie teraz - jesienią - planują dłuższy wypoczynek. Czeka Cię długi lot? Oto potrawy, których powinieneś unikać przed wyprawą

Jak się przygotować? Pierwsze, co przychodzi nam do głowy, to zawartość walizki, bilet, dowód osobisty, wygodny strój na podróż. A czy zastanawiacie się, czy to, co zjecie przed wylotem lub w trakcie jego trwania, nie wpłynie czasami na Wasze samopoczucie podczas podróży?

Szykując się na lot szukamy zwykle czegoś poręcznego, co możemy podgryzać, co zabije trochę głód, zajmie nas czymś. Istnieją jednak czynniki, które decydują o tym, czy dana przekąska nadaje się na taką sytuację czy też nie. 

Niektóre substancje zawarte w pokarmach mogą powodować dyskomfort w żołądku, wzdęcia, gazy, odwodnienie czy niepokój. Nikt ich nie lubi, a już w szczególności nie są mile widziane podczas podróży. 

Oto kilka produktów, których warto unikać, kiedy czeka Cię dłuższy lot.

Alkohol

Osoby, które odczuwają stres przed lotem, chętnie sięgają po małe procentowe co nieco. Dla rozluźnienia, dla ulgi. Zanim jednak postawisz na coś mocnego i zamówisz Krwawą Mary lub whisky, zastanów się nad tym, jak możesz się czuć w trakcie lotu i zaraz po nim. Napoje alkoholowe dość mocno odwadniają organizm, a podczas lotu proces ten zdaje się być nasilony. Możesz nawet odczuć kaca nim samolot wyląduje. Aby temu zapobiec, sięgaj po napoje bez procentów.

Kawa i herbata

Nikt nie przepada za korzystaniem z publicznej toalety, a już na pewno nie z ciasnej, wręcz klaustrofobicznej toalety w samolocie. Żeby tego uniknąć, staraj się nie pić napojów, które są dość moczopędne. Są to m.in. kawa i herbata, a wynika to z zawartości kofeiny. To samo się zresztą tyczy napojów energetycznych. Kofeina poza odwodnieniem może także powodować wzrost hormonu stresu, a w trakcie podróży to jest ostatnia rzecz, jakiej potrzebujesz.

Warto też wiedzieć, że kawa w dużej ilości może powodować różne dolegliwości żołądkowo-jelitowe, dlatego w trakcie lotu warto postawić na zwykłą wodę, a jeśli już nie możemy się obyć bez kawy, to niech to będzie jedna, a nie kilka.

Ostre jedzenie

Kto lubi ostre jedzenie, ten wie, jak ciężko sobie go odmówić... Jednak przed podróżą lub w jej trakcie lepiej sobie odpuść. Ostre jedzenie to duże prawdopodobieństwo wystąpienia problemów żołądkowo-jelitowych. Dodatkowo, mocno przyprawione jedzenie ma dość intensywny zapach, a to może się nie spodobać Twoim współpasażerom.

Słone przekąski

W wielu liniach lotniczych słone przekąski, takie jak orzeszki czy paluszki, to coś całkiem normalnego. To ciekawe, że brakuje im świadomości, że nadmiar sodu powoduje większe zatrzymywanie wody w organizmie, co może nasilać obrzęki m.in. stóp (a wiadomo, że lot sam w sobie może być ich przyczyną). Jeżeli miewasz problemy z puchnięciem stóp czy kostek, lepiej odpuść sobie słone przekąski.

Żywność o wysokiej zawartości tłuszczu i przetworzona

Nawet będąc na lądzie nasz organizm potrzebuje czasu i energii, by strawić posiłki, które są przetworzone i bogate w tłuszcze. Na wysokości proces ten jest dużo trudniejszy dla naszego organizmu. Zatem, jeśli przed lotem nęcą Cię frytki czy burger, znajdź w sobie tę siłę i powstrzymaj się od ich jedzenia.

Fasola i brokuły

Pokarmy bogate w błonnik są pożądane w naszej diecie. Fasola i brokuły stanowią doskonały wybór dla wszystkich, którzy chcą uzupełnić dietę o błonnik i wiele innych wartości odżywczych. Mają jednak trochę minusów. Przede wszystkim powodują wzdęcia lub/i gazy, co w podróży może być niemałym utrapieniem. Aby uniknąć takich sytuacji, staraj się nie jeść przed podróżą roślin strączkowych, szczególnie jeśli nie jesz ich za często na co dzień. 

A co w takim razie jeść podczas długich podróży?

Po uszczupleniu swojego menu z wyżej wymienionych produktów, trzeba by było się zastanowić, co będzie nam najlepiej służyć podczas długiego lotu. Dobrze sprawdzi się coś lekkiego o neutralnym smaku czy zapachachu, np. sałatka, tortilla czy miseczka ziaren (np. pestki dyni). Niezłym pomysłem są też świeże i suszone owoce, niesolone orzechy, batoniki musli. Nie zapominaj też o piciu dużej ilości wody.