Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Batonik zbożowy – przyjaciel czy wróg szczupłej sylwetki?

Batonik zbożowy – przyjaciel czy wróg szczupłej sylwetki?
Batoniki zbożowe reklamowane są często jako ulepszona forma słodyczy, a niekiedy wręcz sugeruje się, że mogą stanowić zdrową i wartościową przekąskę. Osoby dbające o sylwetkę i kondycję zdrowotna sięgają po nie w przekonaniu, że dokonują słusznych wyborów. Warto jednak głębiej zastanowić się nad tym, czy rzekome walory batoników zbożowych nie są jedynie marketingową wydmuszką?

Pierwsze wrażenie

Kolorowe etykiety batoników zbożowych, a także ich reklamy jak również artykuły pojawiające się regularnie w kolorowej prasie przekonują, że produkty te charakteryzują się wysoką wartością odżywczą i stanowić mogą rodzaj wartościowej i zdrowej przekąski. Obecność komponentów zbożowych, dodatek suszonych owoców i niekiedy także niska zawartość tłuszczu – to najczęściej podnoszone walory batoników zbożowych. Na ich korzyść przemawiać też fakt, iż są ogólnodostępne, można wszędzie je ze sobą zabrać i zjeść choćby w biegu. Kiedy jednak bliżej przyjrzymy się etykietom batoników zbożowych mogą pojawić się pewne wątpliwości…

„Zbożowe” = „zdrowe”?

Intensywny marketing sprawił, że określenie „zbożowe” stało się niemalże synonimem słowa „zdrowe”. Jak daleko mylne jest to uproszczenie wskazuje przykład białego pieczywa – podstawą jego składu jest przecież oczyszczona mąka pszenna, czyli surowiec pochodzenia zbożowego, czy jednak na tej podstawie należy zakładać, że objadanie się bagietkami i kajzerkami niesie za sobą jakieś korzyści zdrowotne? Przypominam także, że wódki również otrzymuje się ze zbóż niekiedy cieszących się wysokim prestiżem (np. orkiszu). Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zalecał ich konsumpcji „między posiłkami” dla wzmocnienia organizmu (choć dawniej takie przekonania nie należały do rzadkości). Co to wszystko ma wspólnego z batonikami zbożowymi? Cóż, żeby odpowiedzieć na to pytanie, należy starannie przestudiować składy rynkowych produktów.

Cukry rafinowane, tłuszcze utwardzone…

Oczywiście poszczególne batoniki zbożowe dostępne na naszym rynku różnią się składem oraz wartością odżywczą i zdrowotną. Niestety w ich skład wchodzą nie tylko  mieszanki zbóż (niekiedy głównie oczyszczonych) i dodatki suszonych owoców, ale także sacharoza (cukier stołowy), syrop glukozowo-fruktozowy, fruktoza, syrop cukru inwertowanego, olej palmowy, a niekiedy także – utwardzone tłuszcze roślinne dostarczające szkodliwych izomerów trans. Batoniki – owszem – są niskokaloryczne, ale wynika to z tego, że są małe i ważą stosunkowo niewiele, jednak stanowią skoncentrowane źródło węglowodanów, a najczęściej w około 30% składają się z cukrów dodanych!  

Wnioski

Batoniki zbożowe, przynajmniej niektóre charakteryzują się wyższą wartością odżywczą niż konwencjonalne słodkości, nie oznacza to jednak, ze stanowią szczególnie wartościowy element jadłospisu. Ani fakt, że podstawę ich składu stanowią komponenty zbożowego pochodzenia, ani dodatkowa dawka błonnika czy niektórych witamin nie przesądza o tym, że można zajadać się nimi bezkarnie. Uleganie złudnemu przekonaniu, że tego typu produkty sprzyjają pracy nad sylwetką, czy też chociażby, że nie mogą jej zaszkodzić jest naiwne i nie powinno mieć miejsca. Oczywiście sięgniecie raz po raz w chwili kryzysu po zbożowego batonika nie musi być wielkim grzechem, ale lepiej wybierać produkty mniej przetworzone, takie jak orzechy czy świeże owoce.

 

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę