Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Hollywood, a narkotyki i sterydy anaboliczne

Hollywood, a narkotyki i sterydy anaboliczne
Tajemnicą poliszynela jest, że osoby związane z branżą rozrywkową nie stronią od alkoholu i różnorakich narkotyków. Nie trzeba szukać daleko.

Z powodu przedawkowania zmarli np. aktor Chris Farley (33 lata), bardziej znany Philip Seymour Hoffman (46 lat), River Phoenix (muzyk i aktor; 23 lata), John Belushi (słynny aktor komediowy). River Phoenix przedawkował heroinę i kokainę - wskutek zażycia tej mieszanki zmarł pod klubem nocnym. Wszyscy wymienieni aktorzy powiązani z Hollywood sięgali po „Speedball” (mieszankę kokainy oraz morfiny lub heroiny). Hoffman dodatkowo sięgał po benzodiazepiny i amfetaminę - nie wiemy, czy nie po inne leki i narkotyki. Z kolei połączenie kokainy i alkoholu było odpowiedzialne za śmierć baseballistów José Fernándeza i Tommy'ego Hansona, pisarza Jacquesa d’Adelswärd-Fersena i muzyka Jaya Reatarda. José Fernández zginął w wypadku na łodzi, ale miał we krwi alkohol i kokainę. Nie wiemy, jak zginęła najsłynniejsza gwiazda Hollywood, Marylin Monroe, ale w domu miała dziesiątki leków, w tym sulfatalidynę (narkotyczny środek przeciwbólowy), Librium® (chlordiazepoksyd), Phenergan® (lek przeciwhistaminowy, prometazyna), wodzian chloralu (lek uspokajająco-nasenny) i Nembutal® (pentobarbital). Recepta na Nembutal® została wypełniony zaledwie kilka dni przed śmiercią i pusta butelka znaleziona na miejscu śmierci przemawia za solidnym nadużywaniem barbituranów (ze względu na swoje właściwości w większości zostały wycofane).

Heath Ledger (znany z roli Jokera w filmie „Mroczny rycerz”) niby nie przedawkował, ale został znaleziony martwy,  natomiast często korzystał z leków psychoaktywnych i narkotycznych, w tym oksykodonu, hydrokodonu, diazepamu, temazepamu, alprazolamu i doksylaminy. Dawki we krwi aktora nie przekraczały leczniczych, ale być może pomieszał po prostu za dużo opioidów. Notabene, same opioidy zabijają dziesiątki tysięcy ludzi rocznie, są beztrosko wypisywane na receptę np. w USA.

Nie wiadomo, czy narkotyki czy środki nasenne zabiły legendarnego gitarzystę Jimmiego Hendrixa. Publikowanych jest wiele nieprawdziwych informacji, ale raporty toksykologiczne nie kłamią. Prawdopodobnie przedawkował barbiturany i umarł po zadławieniu się wymiocinami.

Janis Joplin w wieku 27 lat przedawkowała heroinę, Sid Vicious (John Simon Ritchie), gitarzysta „Sex Pistols”, w wieku 21 lat przedawkował heroinę, perkusista „The Who” śmiertelnie przedawkował chlormetiazol - lek na receptę (Heminevrin®) stosowany w leczeniu uzależnienia od alkoholu. Z kolei Amy Winehouse śmiertelnie przedawkowała alkohol (miała 416 mg/Dl). W USA obowiązuje limit 0.08% (0.8 promila alkoholu) - Winehouse miała we krwi ponad 4 promile alkoholu!

Film: sportretowane w filmie „Wilk z Wall Street” przedawkowanie metakwalonu.

Elvis Presley, w chwili śmierci w wieku 42 lat, miał we krwi:

  • ethinamate (lek uspokajająco-nasenny; obecnie wycofany),
  • metakwalon (wycofany ze względu na właściwości narkotyczne i nadużywanie w celach rekreacyjnych). W marcu 1966 r. metakwalobon został zapisany w Rejestrze Federalnym USA, jako środek uspokajająco-nasenny, pod nazwą handlową Quaalude. Na światowym rynku farmaceutycznym pojawiło się wiele medykamentów zawierających w składzie metakwalon, m.in. Melse-drin, Somnofac, Nokturn. Najpowszechniejszym specyfikiem jednakże jest Mandrax, w którego składzie początkowo znajdowało się 250 mg metakwalonu i 25 mg chlorowodorku difenhydraminy,
  • kodeinę (narkotyczny lek opioidowy),
  • diazepam (lepiej znany pod marką Relanium) - długodziałająca pochodna benzodiazepiny,
  • morfinę (silny narkotyk z grupy opioidów),
  • inne leki zidentyfikowane pośmiertnie.

Whitney Houston (raczej nie wymaga prezentacji) - pośmiertnie we krwi gwiazdy zidentyfikowano kokainę, alprazolam i wiele innych leków. Odeszła w wieku 48 lat.

Wokół śmierci wielu hollywoodzkich gwiazd powstały niestworzone legendy i mity, jednak analizy toksykologiczne krwi nie kłamią. Technologia dostępna w latach 60. i 70. XX wieku była prymitywna. Teraz mamy dostęp do metod analitycznych wykrywających milionowe (i jeszcze mniejsze) części związków. Dlatego obecnie łatwiej jest wyjaśnić śmierć znanych osób (jeśli komuś na tym zależy, np. tajemnicą owiana jest nadal śmierć Richa Piany, popularnego kulturysty słynnego z Youtube).

Czy aktorzy z Hollywood sięgają po sterydy anaboliczno-androgenne?

Fotografie powyżej: przemiana sylwetki Dwayna Johsona jesteś tak naiwny, by wierzyć, że to tylko kreatyna i kurczak? Włosy też uciekły po kreatynie?!

Film: Mark Wahlberg i przygotowania do roli w filmie „Pain & Gain”.

Proszę mnie dobrze zrozumieć - nie twierdzę, iż wszyscy aktorzy biorą sterydy anaboliczno-androgenne czy preparaty SARM, ale nie mamy żadnych dowodów, że jest odwrotnie. Szczególnie, jeśli ktoś w ciągu krótkiego czasu odnosi wyjątkowe postępy w rozwoju sylwetki i poprawie definicji. Pionierami użycia SAA w aktorstwie byli prawdopodobnie Arnold Schwarzenegger i Sylvester Stallone. Arnold otwarcie mówił o dopingu, nie opisywał tylko swoich „cykli”. Z kolei Stallone nie musiał nic mówić, bo kiedyś złapano go na lotnisku z potężną porcją hormonu wzrostu w walizce. Tak, to na pewno były leki przeznaczone dla całej rzeszy cierpiącej z powodu niedoboru wzrostu dzieci lub do rehabilitacji. Tak samo przechwycenie tysięcy opakowań środków dopingowych w 1998 r. stało się powodem powstania Światowej Agencji Antydopingowej (WADA) w 1999 r.! To właśnie z powodu afery w kolarstwie wdrożono drakońskie metody walki z dopingiem w sporcie! Nie kulturystyka, nie podnoszenie ciężarów wywołały tę iskrę! O co chodziło? Willy Voet został zatrzymany 8 lipca 1998 r. na granicy francusko-belgijskiej z taką ilością leków (testosteronem, EPO, hormonu wzrostu), iż wystarczyłoby to na kilka lat do leczenia niedokrwistości, hipogonadyzmu i innych schorzeń w średniej wielkości mieście. Voet był „opiekunem”, „doradcą” (inne źródła podają, że masażystą) czołowego zespołu kolarskiego Festina. Okazało się, iż wspierał zawodników nie tylko poprzez masaże, ale też przywożąc im setki opakowań środków dopingujących.

Oczywiście nadal znajdują się wyjątkowo naiwni lub nie mający pojęcia o rzeczywistości ludzie, który sądzą, że ten czy tamten aktor, kulturysta, gwiazda Instagrama czy Youtube’a nie sięga po nielegalne w kontrolowanym sporcie środki. Tak samo wielu ludzi wierzyło, iż kolarze nie stosują środków dopingujących. Powstał nawet ruch poparcia dla Lance’a Armstronga - tysiące ludzi wierzyło, iż nie sięga po żaden doping! No oczywiście, wielodniowa jazda i pokonywanie tysięcy km w skrajnych warunkach nie są przecież żadnym wyczynem. A później taki kolarz jest w stanie forsować jeszcze góry.

Mark Wahlberg rzekomo zdobył 40 funtów (~18 kg mięśni) w 7 tygodni przygotowując się do roli w „Pain & Gain”. A później w Internecie nie brakuje ludzi, którzy myślą, iż po krótkim kontakcie z farmakologią zmienią się w Schwarzeneggera, i to w pół roku. Spuśćmy zasłonę milczenia nad głupotą Wahlberga. Oczywiście, iż zdobycie w ciągu 2 miesięcy nawet 5 kg masy mięśniowej będzie niesamowitym wyczynem. Bardziej realne będzie zdobywanie 0,5 – 1 kg mięśni miesięcznie, nawet stosując farmakologię. Dla bardziej zaawansowanych dodanie każdego kilograma na wadze jest bardzo trudne. Możesz dołożyć 10 kg masy miesięcznie, ale kiepskiej jakości. Będzie to retencja wody, tłuszcz, glikogen i trochę mięśni. Tego typu przyrosty są możliwe po silnie aromatyzujących SAA. Tylko ma to fatalne skutki dla zdrowia, a zdobycie tak niskiej jakości masy zwiększa ryzyko sercowo-naczyniowe i pogarsza możliwości budowania mięśni. Poza tym, jeśli ktoś startuje z pułapu wygłodzenia, nigdy porządnie nie trenował i nie jadł, to początkowo wrzuci na „ramę” kostną nawet kilkanaście kg, tylko wcale nie musi być to aż tak zauważalne.

Dlaczego aktorzy otwarcie nie mówią o SAA?

To tak, jakby kandydata na prezydenta złapano na wręczaniu łapówki, prokuratora z nieletnią prostytutką albo zadeklarowanego weganina z w połowie zjedzonym hamburgerem. Albo jakby mistrz olimpijski otwarcie przyznawał, że przez ostatnie 10 lat brał niewykrywalny doping. Tego typu oświadczenia, deklaracje i rozmowy o dopingu istnieją w świecie marzeń, nie w rzeczywistości. Prawdopodobnie otwarcie na ten temat mógłby porozmawiać aktor, który zakończył karierę. Z wielu względów dla większości ludzi sterydy anaboliczno-androgenne to substancje przypominające heroinę. Dlaczego? Bo środki iniekcyjne na pewno muszą mieć działanie narkotyczne. Nieważne, iż setki leków podaje się domięśniowo, podskórnie lub dożylnie i wcale nie muszą mieć one nic wspólnego z narkotykami (a wręcz przeciwnie, liczne środki są stosowane w terapii uzależnień od narkotyków, np. produkowany w Polsce naloxon - antagonista receptorów opioidowych, używany w terapii uzależnienia od opioidów).

Ponadto w USA już dawno przekroczono granicę absurdu i niemal zrównano sterydy anaboliczno-androgenne z narkotykami! Efektem nagonki na SAA była poprawka z 1990 r. (The Anabolic Steroids Act), która sprawiła, iż sterydy anaboliczno-androgenne sklasyfikowano w wykazie III „substancji kontrolowanych” (ustawa the Controlled Substances Act). I żarty się skończyły. Za posiadanie i wielokrotnie łamanie zapisów „Anabolic Steroid Control Act” można było dostać 3 lata więzienia i grzywnę 5000 dolarów. W 2004 roku wdrożono kolejne przepisy (dopisano do listy 26 nielegalnych substancji anaboliczno-androgennych). Z kolei 18 grudnia 2014 roku w życie wszedł akt „H.R.4771 - Designer Anabolic Steroid Control Act of 2014”. I tu już nie ma żartów! W razie łamania prawa nielegalnego importu, eksportu, produkcji lub dystrybucji sterydów anaboliczno-androgennych czy prohormonów można dostać grzywnę do 500 000 $, za każde naruszenie. W przypadku działania na mniejszą skalę (detaliczną) można dostać 1000$  kary za każde naruszenie DASCA - jako osobny przypadek liczy się każde opakowanie np. sterydów, prohormonów czy substancji anabolicznych (np. niewłaściwe oznaczenie produktu w istocie zawierającego sterydy). Łącznie można „zarobić” do 100 000 dolarów kary i dostać do roku więzienia. Za hurtowy handel SAA można dostać nawet 15 lat więzienia (za substancje ujęte w wykazie I lub II można dostać 20 lat więzienia).

Podsumowanie

Narkotyki są dla wielu aktorów codziennością. Najbardziej znane osoby z kręgu Hollywood, które zmarły wskutek przedawkowania, są tego smutnym potwierdzeniem. Tak samo dla osób, które mają jakąkolwiek styczność z siłownią, treningiem, zwiększaniem masy mięśniowej, oczywiste jest, iż wielu aktorów obficie wspomaga się farmakologicznie. Mark Wahlberg, Dwayne Johnson są tylko czubkiem góry lodowej. O kontakt z dopingiem podejrzewa się np. Chrisa Hemswortha, bez wątpienia po „towar” sięgał Jean Claude van Damme. W Internecie krążą nawet fotografie zmian przypominających ginekomastię u van Damme’a, tylko ciężko powiedzieć, czy nie są one fotomontażem.

Najprawdopodobniej temat dopingu stosowanego przez aktorów nieprędko się skończy. Dopóki dostają oni duże pieniądze za występowanie, dopóty ich zdrowie nie będzie miało żadnego znaczenia.

 

Źródła: Lindsey R. Drake and Peter J. H. Scott „DARK Classics in Chemical Neuroscience: Cocaine” https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6197930/ Alan Wayne Jones „Postmortem toxicology findings from medicolegal investigations of drug-related deaths among the rich and famous” Marek Motyka, Jerzy T. Marcinkowski „Nowe metody odurzania się. Cz. VI. Narkotyki hybrydowe: Whoonga i White Pipe” http://phie.pl/pdf/phe-2015/phe-2015-1-022.pdf

W artykule mówimy o: Zdrowie