Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Sen i jego magiczna moc

Sen i jego magiczna moc
W czasach, w których każdemu się dokądś śpieszy sen wydaje się być czymś niemalże zbędnym. W końcu przesypiamy przecież znaczną część swojego życia. Przy napiętym harmonogramie dnia obejmującym nie tylko obowiązki zawodowe i rodzinne, ale także regularne treningi i czas na choćby okazjonalną rozrywkę, pojawia się pokusa by „wydłużyć” dobę skracając czas snu. Niestety takie podejście okazać się może szkodliwe zarówno dla zdrowia, jak i dla sylwetki. Odpowiednio długi i głęboki sen niesie bowiem za sobą szereg pozytywnych konsekwencji. Oto często pomijane, a zarazem niezwykle ważne walory snu.

Większa wydajność w pracy

Zarywając noce by zrealizować służbowe obowiązki możemy co prawda chwilowo zadziałać na swoją korzyść, lecz w dłuższej perspektywie takie działanie okazuje się zgubne. W stanie niewyspania nasz mózg funkcjonuje gorzej, pogarsza się pamięć i zdolność koncentracji uwagi. W efekcie potrzebujemy więcej czasu na wykonanie zaplanowanych zadań, zależność ta uwypukla się tym mocniej im bardziej wymagające są nasze zawodowe obowiązki. Paradoksalnie więc, nie dosypiając – tracimy na wydajności. Analogicznie, śpiąc minimum 7 godzin możemy z większą łatwością i w krótszym czasie sprostać codziennym wyzwaniom zyskując czas i… spokój.

Wyższa odporność na stres

W stanie niedoboru snu nasza podatność na działanie czynników stresowych ulega zwiększeniu, a zarazem – odporność na przeciążenia układu nerwowego spada. Stąd już krótka droga do nerwicy, a niektóre badania pokazują, że nawet – do depresji. Ten aspekt ma bardzo duże znaczenie, a często bywa pomijany przy omawianiu czynników środowiskowych, wpływających na kondycję psychiczną i mogących chronić przed wystąpieniem zaburzeń nastroju. Wysypiając się dajemy sobie szansę na lepsze radzenie sobie z wyzwaniami dnia codziennego, również tymi niespodziewanymi, stresogennymi, wymagającymi maksymalnej mobilizacji.

Lepsze samopoczucie

Stan niewyspania sam w sobie wiąże się z pewnym dyskomfortem. Hektolitry wypijanej kawy i napojów energetycznych stanowić mogą co najwyżej doraźne rozwiązanie problemu (choć i tak jest to dość wątpliwe). Na dłuższą metę kompensowanie niedoborów snu kofeiną kończy się rozdrażnieniem, wypaleniem i przemęczeniem. Jeśli stan ten się utrwali to niestety nie wystarczy odsypianie w weekend… Sen wpływa na poziom ważnych dla naszej kondycji psychicznej neuroprzekaźników. Gdy zapewnimy sobie odpowiednią jego dawkę, to po prostu czujemy się lepiej, mamy więcej siły, energii, motywacji do działania.

Szybsza regeneracja potreningowa

Osoby aktywne fizycznie, zwłaszcza sportowcy chcący poprawić swoje wyniki, szczególnie dotkliwie doświadczyć mogą skutków niedoboru snu zwłaszcza, gdy są one chroniczne. Niedobory snu powodują, że zarówno układ nerwowy jak i mięśnie słabiej się regenerują, a proces syntezy białek ulega zaburzeniu. Efektem tego może być zatrzymanie postępów, a nawet regres i zwiększone ryzyko kontuzji. Źródłem problemów może być nie tylko jednorazowe zarwanie nocy, ale także drobne, ale powtarzające się „niedospania”. Dla odmiany poświęcanie odpowiedniej ilości czasu na sen i dbanie o właściwe dla niego warunki sprzyja poprawie ogólnie pojętej formy sportowej.

Estetyczny wygląd

Po zarwanej nocy zazwyczaj wyglądamy po prostu gorzej. Jednorazowy epizod (a dokładnie jego skutki), można oczywiście zniwelować jeśli w kolejnych dniach poświęcimy odpowiednią ilość czasu na spanie. W innym wypadku konsekwencje się utrwalą. Będziemy wyglądać starzej i… po prostu gorzej. Skóra straci na jędrności, uwypuklą się jej niedoskonałości. Śpiąc 7 – 8 godzin poprawiamy kondycję skóry, ale też wpływamy na aktywność wielu hormonów, których prawidłowe działanie powiązane jest z dobrą kondycją fizyczną (i psychiczną).

 

Szczuplejsza sylwetka

Dobroczynny wpływ snu obejmuje nie tylko skórę, włosy i paznokcie, ale także masę i skład ciała. Zapewne nie wszyscy zdają sobie sprawę, że niedosypianie powoduje, że więcej jemy i efektywniej gromadzimy zapasy energetyczne w postaci tkanki tłuszczowej. Skutek tego stanu jest oczywisty: przyrost niechcianej masy ciała i frustracja z tym związana. Śpiąc odpowiednią ilość czasu pomagamy regulować funkcjonowanie mechanizmów kontroli łaknienia, obniżając produkcję greliny – hormonu głodu.

Wyższy poziom testosteronu

Ta informacja powinna zainteresować przede wszystkim panów: niedobory snu mogą obniżyć poziom testosteronu i to nawet o około 30%. To sporo zwłaszcza, że w dzisiejszych czasach mało który mężczyzna ma poziom androgenów w górnej połowie zakresów referencyjnych. Wysypianie się może już w krótkim okresie istotnie usprawnić produkcję testosteronu, co w oczywisty sposób rzutować będzie na samopoczucie i… kondycję seksualną.

Mniejsze ryzyko wielu groźnych chorób

Sen posiada nie tylko właściwości prewencyjne w kontekście wielu groźnych chorób, ale także – lecznicze. Niedobór snu jest natomiast czynnikiem ryzyka schorzeń takich jak depresja, cukrzyca, miażdżyca, otyłość i wielu innych. Niestety, nie są to tylko obiegowe plotki, ale fakty potwierdzone naukowo. Osoby regularnie niedosypiające są bardziej narażone na rozwój chorób, zwiększając swoje szanse na istotne pogorszenie kondycji zdrowotnej. Dla odmiany wysypianie się, może zmniejszać ryzyko rozwoju wspomnianych przypadłości. Szczególnie dobrze poznany jest pozytywny wpływ snu na funkcjonowanie gospodarki insulinowo-glukozowej i gospodarki hormonalnej.

Podsumowanie

Sen jest nam absolutnie niezbędny i żeby spełniał swoje zadanie musi trwać nieprzerwanie odpowiednio długo. Zapewnienie sobie optymalnej dawki snu poprawia samopoczucie, zdrowie metaboliczne, sprawność intelektualną i kondycję fizyczną, rzutując przy okazji na wygląd. Spać należy 7 – 8 godzin.

 

W artykule mówimy o: Zdrowie