Herbatki odchudzające czy spalacze tłuszczu w kapsułkach?

Herbatki odchudzające cieszą się szczególnie dużą popularnością wśród kobiet chcących „bez wysiłku” pozbyć się nadprogramowych kilogramów. Marketingowe hasła głoszą, iż regularna konsumpcja takich naparów „w naturalny sposób przyspiesza przemianę materii”, „oczyszcza organizm z toksyn”, „zmniejsza łaknienie i apetyt na słodycze” oraz „dodaje energii”. Czy jednak włączenie produktu tego typu do diety może przyspieszyć utratę tłuszczu czy lepiej sięgnąć po sprawdzony „spalacz tłuszczu” w postaci kapsułek bądź tabletek? Czy przypisywane odchudzającym herbatkom walory mają jakieś potwierdzenie?

Przeczytaj koniecznie:

Bezpieczny spalacz, który naprawdę działa

Super-formuła do zaparzania

Zielona i czerwona herbata, hibiskus, skórka gorzkiej pomarańczy, guarana, l-karnityna, HCA, chrom, pokrzywa, błonnik, to tylko niektóre ze składników pojawiających się na etykietach herbatek odchudzających. Wszystkie wymienione wyżej pozycje ewidentnie kojarzą się z redukcją tłuszczu i występują w wielokrotnie droższych suplementach diety mających postać kapsułek, proszków i tabletek, a spożywanie ich w postaci naparu wydaje się wielu osobom nie tylko przynajmniej równie skuteczne, ale wręcz bezpieczniejsze niż łykanie kolorowych pigułek, które traktowane często są jako niezupełnie obojętne dla zdrowia. Niestety rzeczywistość wygląda trochę inaczej .

Homeopatyczne dawki

Kwestią odróżniającą suplementy zwane „spalaczami tłuszczu” od odchudzających herbatek są przede wszystkim dawki użytych składników aktywnych. O ile preparatach kapsułkowanych dawka kofeiny waha się w przedziale od 100 do 200mg na porcje, o tyle w naparach wynosi on od kilku do maksymalnie kilkudziesięciu miligramów. Podobnie wygląda sytuacja z błonnikiem czy innymi składnikami. Poza tym w suplementach zazwyczaj występują skoncentrowane ekstrakty roślinne standaryzowane na obecność substancji aktywnych (ekstrakt z zielonej herbaty 50% EGCG, ekstrakt z pieprzu kajeńskiego 5% kapsaicyny), w herbatkach odchudzających natomiast są to zazwyczaj suszone liście, skórki lub owoce, co do których nie wiadomo jaką ilość pożądanych substancji zawierają.

Podsumowanie

Nie ma wątpliwości co do tego, że herbatki odchudzające stanowią wyjątkowo kiepską alternatywę dla suplementów diety klasyfikowanych jako „termogeniki” bądź spalacze tłuszczu. Zawarte w naparach składniki, nawet jeśli wykazują właściwości odchudzające, to występują w dawkach nie mających wpływu na tempo przemiany materii, apetyt czy metabolizm składników odżywczych, stąd też ich działanie przyrównać można do placebo. Czy więc warto wspomagać redukcję stosowaniem herbatek odchudzających? Odpowiedź brzmi: NIE! Więcej korzyści odniesiemy włączając do diety napary z dobrej jakościowo herbaty zielonej, czerwonej Pu-erh czy czarnej bądź yerba mate.