Indywidualny plan

Dietetyczny

Indywidualny plan

Treningowy

Indywidualny plan

Dieta + Trening

Opieka dietetyka i trenera Już od

Plan dieta + trening 29,99 zł/mies.

Opieka dietetyka Już od

Plan dietetyczny 26,66 zł/mies.

Opieka trenera Już od

Plan treningowy 23,33 zł/mies.

Plany dieta i trening
{{$parent.show_arts ? 'Artykuły' : 'Baza wiedzy'}}
Sklep

Już jedna porcja ryby w tygodniu może pomóc ochronić Cię przed RZS

O tym, że regularne spożywanie ryb morskich sprzyja zdrowiu wie dziś chyba każdy, mało kto jednak potrawy z nich przyrządzone w swoim menu regularnie uwzględnia. Okazuje się, że oprócz niższego ryzyka chorób układu krążenia, cukrzycy i chorób neurodegeneracyjnych oraz pozytywnego wpływu na masą i skład ciała istnieje jeszcze jedna ważna korzyści wynikająca z włączenia ryb do jadłospisu!

Opublikowane niedawno w prestiżowym periodyku naukowym Annals of the Rheumatic Diseases wyniki badań wskazują, że osoby, które regularnie spożywają ryby morskie rzadziej chorują na reumatoidalne zapalenie stawów (RZS). Wśród niezbędnych danych zebranych od 32.000 kobiet urodzonych pomiędzy 1914 i 1948 rokiem, uwzględniono podstawowe parametry antropometryczne i przeanalizowano tryb życia. Wzięte pod uwagę zostały  czynniki takie jak wykształcenie, wzrost, masa ciała, ilość przebytych porodów, palenie tytoniu, aktywność fizyczna, stosowanie suplementów diety i kwasu acetylosalicylowego oraz – co bardzo ważne – sposób odżywiania.

Na podstawie przeprowadzonych analiz autorzy badania doszli do wniosku, że spożywanie raz w tygodniu porcji tłustej ryby morskiej (typu: łosoś, śledź, makrela) pozwala zmniejszyć ryzyko zachorowania na reumatoidalne zapalenie stawów o połowę. Podobny efekt daje spożywanie chudych ryb (typu dorsz, tuńczyk) cztery razy w tygodniu. Zdaniem ekspertów za te wyjątkowe korzyści wynikające ze spożywania ryb odpowiadają zawarte w nich kwasy tłuszczowe z rodziny omega 3 (eikozapentaenowy i dokozaheksaenowy). Naukowcy szacują, że skuteczną w kontekście profilaktyki RZS dawką tych kwasów tłuszczowych jest już zaledwie około 0,21g dziennie. Niewykluczone jednak, że pewien wpływ tutaj mają także inne związki zawarte w rybach takie jak witamin D i selen.

Przedstawione powyżej informacje są dość istotne w kontekście zwyczajów żywieniowych Polaków. Niestety ryb jadamy stosunkowo niewiele, w jeśli już to wybieramy słodkowodną pangę zamiast lepszego jakościowo łososia. Niskie spożycie kwasów tłuszczowych omega 3 (a także selenu i witaminy D), skutkuje podwyższonym ryzykiem wielu chorób, w tym również reumatoidalnego zapalenia stawów, na które choruje dziś około 1% populacji całego świata. W Polsce z powodu RZS cierpi ponad 400 000 osób. Każdego roku diagnozuje się nawet kilkanaście tysięcy nowych przypadków tego schorzenia.

Wnioski

Ryby morskie warto na stałe włączyć do diety starając się spożywać je od jednego do trzech razy w tygodniu. Najlepiej wybierać gatunki, których mięso dostarcza sporej ilości tłuszczu, np. łososia, makrelę, śledzie. Ryby lepiej kupować świeże niż mrożone, konserwowe czy marynowane. Warto także zwrócić uwagę na obróbkę kulinarną parowanie i duszenie oraz pieczenie w folii jest opcją o wiele lepszą niż smażenie na głębokim tłuszczu…

Źródła: http://www.medicalnewstoday.com

Treści prezentowane na naszej stronie mają charakter edukacyjny i informacyjny. Dokładamy wszelkich starań, aby były one merytorycznie poprawne. Pamiętaj jednak, że nie zastąpią one indywidualnej konsultacji ze specjalistą, która jest dostosowana do Twojej konkretnej sytuacji.