Pięć powodów, przez które Twój brzuch ciągle rośnie

Jeżeli od pewnego czasu obserwujesz u siebie niepokojącą tendencję do zwiększania ilości tkanki tłuszczowej w rejonie pasa, warto abyś skrupulatnie zrewidował swój dotychczasowy sposób odżywiania. Często wydaje się, że sukcesywnie powiększający się obwód pasa to efekt tajemniczych zaburzeń w obrębie organizmu związanych po prostu z upływem czasu czy z otrzymanymi w spadku po rodzicach genetycznymi uwarunkowaniami. Tymczasem w większości przypadków, problem stale rosnącego brzucha jest konsekwencją niedopasowanego do potrzeb organizmu odżywiania, czemu towarzyszy zbyt niska aktywność fizyczna.

Przeczytaj koniecznie:

Elektryczne stymulatory brzucha- cuda na kiju

Wiele aspektów związanych z przyrostem tkanki tłuszczowej umyka naszej uwadze, najczęściej bowiem koncentrujemy się na sprawach o drugorzędnym znaczeniu. Oto najczęstsze przyczyny problemów ze stale przyrastającą tkanką tłuszczową:

Postępowanie zgodnie z zasadą „wszystko jest dla ludzi, trzeba tylko zachować umiar”

Zazwyczaj chęć uzyskania szczupłej i wysportowanej sylwetki nie jest tak duża jak przyjemność jedzenia fast foodów i słodyczy. Osoby uzależnione od ciastek, czekoladek, frytek, chipsów, pączków nie widzą dla siebie innej żywieniowej alternatywy. Dlatego, aby zapobiec przyrastaniu tkanki tłuszczowej, obniżają kaloryczność jadłospisu, ale w dalszym ciągu opierają go na wysokoprzetworzonej żywności. Tymczasem kluczem do uzyskania zadowalających efektów estetycznych jest nie tylko kontrolowanie ilości spożywanych pokarmów, ale także ich jakość.

Żywność wysokoprzetworzona, bogata w rafinowane cukry i utwardzone tłuszcze nie tylko, że jest „jałowa” i dostarcza jedynie pustych kalorii, ale także wpływa negatywnie na gospodarkę hormonalną, zaburzając choćby mechanizmy odczuwania głodu i sytości. Warto wiedzieć, że są takie produkty żywnościowe, w przypadku których zmniejszenie spożycia to zbyt mało -  należy wyeliminować z jadłospisu na dobre – przykładem będą tutaj wszystkie pokarmy będące źródłem kwasów tłuszczowych trans…

Niedoszacowanie ilości spożywanych pokarmów

Z mojego doświadczenia zawodowego wynika (a jestem dietetykiem), że wiele osób błędnie ocenia ilość spożytych w ciągu dnia pokarmów, przy czym, tendencję do zaniżania wyniku mają przede wszystkim kobiety. Nieraz dopiero po skrupulatnych analizach „wychodzi”, ze oprócz kromki chleba z pomidorem, mandarynki i dwóch gołąbków w między czasie przemknął się batonik zbożowy, puszka coli i kilka ciastek... I dzięki tym niepozornym dodatkom brzuch z tygodnia na tydzień staje się coraz większy i większy…

Na szczęście są sposoby by temu zaradzić. Na co dzień warto ustalić sobie konkretne pory spożywania posiłków (czy nawet drobnych przekąsek) i starać się nie podjadać w między czasie żadnych pokarmów. Wyrobienie tego nawyku może skutecznie zahamować przyrost obwodu pasa, a jeszcze lepiej jest dodatkowo zapisywać sobie wszystkie spożyte w ciągu dnia produkty żywnościowe no i oczywiście planować skład jadłospisu przynajmniej z jednodniowym wyprzedzeniem.

Życie w ciągłym stresie

Natłok obowiązków, życie w biegu i ciągły brak czasu, związane są z permanentnym stresem, który w sposób ewidentny odbija swoje piętno na samopoczuciu i zdrowiu – w tym również zdrowiu metabolicznym. Dołóżmy do jeszcze do tego skracanie czasu potrzebnego na nocny odpoczynek i mamy gotową receptę na poważny problem. Stale utrzymujący się wysoki poziom kortyzolu (czyli tzw. hormonu stresu) sprzyja gromadzeniu zbędnych centymetrów w okolicach pasa, nasila katabolizm mięśniowy, a także negatywnie oddziałuje na odporność immunologiczną oraz obniża nastrój i samopoczucie.

Umiejętność radzenia sobie ze stresem jest niezwykle ważna w profilaktyce nadwagi oraz zdrowia fizycznego i psychicznego. Warto wiedzieć, że na wrażliwość na działanie czynników stresogennych mają wpływ trzy często pomijane czynniki: dieta, aktywność fizyczna oraz sen. Wprowadzenie zdrowych nawyków żywieniowych, regularne treningi (tak siłowe jak i aerobowe) oraz 7 – 8 godzin snu w ciągu doby potrafią wyraźnie wpłynąć na to jak organizm radzi  sobie z negatywnymi skutkami stresu.

Brak aktywności fizycznej

O ile jesteśmy skłonni się zmotywować niekiedy do tego by spróbować zmienić nawyki żywieniowe, o tyle poświęcanie wolnego czasu na aktywność ruchową przychodzi z trudem. Relaks najczęściej postrzegany jest jako bezwładne leżenie przed telewizorem bądź też biesiadowanie ze znajomymi i rodziną przy suto zastawionym stole. Spacery, jazda na rowerze, pływanie, bieganie czy wizyta na siłowni to czynności, które jeśli mamy zamiar wprowadzić w życie, to dopiero „od przyszłego poniedziałku”.

Tymczasem regularna aktywność fizyczna jest warunkiem niezbędnym dla zachowania zdrowia oraz szczupłej i zadbanej sylwetki. Trening pozwala nie tylko spalić nadwyżkę energetyczną zlokalizowaną w postaci rezerw tłuszczowych w obrębie pasa, ale także doprowadza do poprawy wielu ważnych parametrów metabolicznych sprawiając, że gospodarka energetyczna organizmu zaczyna pracować sprawnie. Ważny jest też wpływ wysiłku na samopoczucie – tutaj już jeden trening potrafi dać „kopa” pozwalającego zmierzyć się z rozmaitymi przeciwnościami losu.

Brak motywacji i zaangażowania

Niektórym osobom wydaje się, że dbanie o estetykę sylwetkę oraz zdrowie jest tak trudne i żmudne, iż rezygnuje z podjęcia jakichkolwiek działań lub zniechęca się już na starcie. Całe przedsięwzięcie kończy się na wizualizacjach i marzeniach, postrzeganych jako niemożliwe do osiągnięcia. Zniechęcenie i  negatywne nastawienie sprawiają, że wiele ludzi tkwi w swoich przyzwyczajeniach żywieniowych, nie podejmując wyzwania i skazując się na wieczne niezadowolenie ze swojego wyglądu.

Tymczasem zmienić swoje ciało można w każdym wieku. Konieczne jest jednak podjecie odpowiednich działań, którym od samego początku towarzyszyć musi odpowiedni poziom motywacji. Na naszym portalu regularnie prezentujemy skuteczne sposoby motywowania się do podejmowania działań ukierunkowanych na poprawę estetyki sylwetki. Poniżej zamieszczam linki do artykułów i poradników dotyczących tego zagadnienia:

http://potreningu.pl/articles/1648/jak-utrzymac-motywacje-do-podejmowania-aktywnosci-fizycznej-6-pomocnych-wskazowek

http://potreningu.pl/kobieta/artykuly/1317/jak-nie-stracic-motywacji-podczas-odchudzania-

http://potreningu.pl/articles/1803/zaskakujace-motywatory-do-pracy-nad-sylwetka

Podsumowanie

Stale powiększający się obwód pasa, to sygnał do niepokoju – warto podjąć odpowiednie kroki zanim sytuacja wymknie się spod kontroli. W tym celu należy zwrócić uwagę nie tylko na ilość, ale również jakość spożywanych produktów. Warto również zrewidować swój dotychczasowy styl życia, zwracając szczególną uwagę na regularną aktywność fizyczną oraz umiejętność radzenia sobie ze stresem.