Dlaczego czujesz się „grubo”?  Trzy najczęstsze przyczyny

Obiekcje dotyczące wyglądu nie są wyłącznie domeną kobiet. Panowie również „czują się grubo” i często nie wiedzą co z tym fantem zrobić. Rozwiązanie problemu w przypadku obu płci jest podobne: zamiast zamartwiać się i użalać nad swoim nieszczęśliwym losem, należy podjąć wyzwanie i przede wszystkim zorientować się w tym co sprawia, że czujemy się niczym wieloryb wyrzucony na brzeg morza…

Przeczytaj koniecznie:

Niedożywienie w nadwadze i otyłości

Przyczyna pierwsza: przeciążony przewód pokarmowy

Spożywanie posiłków w biegu, niestaranne przeżuwanie kęsów oraz niezbyt trafny jakościowy dobór produktów żywnościowych mogą prowadzić do powstawania rozmaitych dyskomfortów w obrębie przewodu pokarmowego. Nagromadzenie gazów, uczucie wzdęcia czy też dokuczające zaparcia sprawiają, że pojawia się uczucie ciężkości, wypełnienia i zatkania. Panaceum na tego typu dolegliwości jest oczywiste: zmiana trybu życia, weryfikacja dotychczasowych nawyków żywieniowych – zarówno tych dotyczących wyboru jedzenia jak i warunków jego spożywania. To znaczy, że oprócz zastąpienia wysoko przetworzonej i ciężkostrawnej żywności produktami nisko przetworzonymi należy przywiązywać większą uwagę do samego aktu przyjmowania pokarmu.  Nie należy jeść w pośpiechu, w biegu.

Chciałbym również podkreślić, iż na ogólne uczucie ciężkości lub wręcz przepełnienia mogą mieć także wpływ napoje. Jeżeli zatem gustujesz w słodzonych napojach gazowanych lub też sokach owocowych – pomyśl o zastąpieniu ich  wodą mineralną. Nie zapominaj też o herbatach – ziołowe, czarne, zielone czerwone, etc. są lepszym rozwiązaniem niż napoje będące przede wszystkim źródłem cukru.

Przyczyna druga: faktycznie przybyło Ci kilka centymetrów w pasie

Jeżeli ulubiona koszula i dżinsy pewnego dnia okazują się zbyt ciasne, to może się faktycznie okazać, że przybyło Ci zbędnej tkanki tłuszczowej. Nazwanie problemu po imieniu to pierwszy krok do poszukania skutecznego rozwiązania. Przeanalizuj swój dotychczasowy tryb życia i odżywiania i zastanów co się zmieniło. Może zrezygnowałeś z cotygodniowych wizyt na basenie, dodałeś na stałe pączka do popołudniowej kawy lub przerzuciłeś się z domowego jedzenia na fast food? Zanim zaczniesz panikować i użalać się nad sobą zastanów w czym Ci to pomoże w pozbyciu się zbędnej tkanki tłuszczowej? Samo lamentowanie i „chcenie” pozbycia się balastu nie rozwiązuje problemu – potrzebujesz sensownego planu obejmującego odpowiednie zabiegi żywieniowo-treningowe.

Nie odkładaj pracy nad sobą na później, pamiętaj, że nadwaga (a zwłaszcza otyłość), to nie jest coś co „samo przedzie”. Z pewnością jednak przy podjęciu odpowiednich działań pozbędziesz się deprymującego problemu.

Przyczyna trzecia: masz kiepski nastrój

Niepowodzenia w pracy czy szkole, permanentny stres oraz negatywne emocje mogą podkopać pewność siebie i rzutować na sposób postrzegania rzeczywistości  - wszystko będzie miało barwę czarną. Okazuje się także, iż stwierdzenie „czuję się grubo” może tak naprawdę oznaczać „czuję się niepewnie” lub też „czuję się zagrożony”. Liczne obserwacje wskazują także, iż osoby, które nie są zadowolone ze swojego życia często posiadają tendencję do „psychologicznej autoagresji”, przypisywania sobie rozmaitych wad, w tym również - sylwetkowych defektów. W takiej sytuacji należy przede wszystkim nauczyć się myśleć pozytywnie a także nauczyć się radzić ze stresem, który stanowi przecież nieodzowny element życia.

Niezwykle ważna w takich sytuacjach jest rozmowa z bliską osobą o swoich odczuciach i przemyśleniach. Przyjaciel, brat, siostra, żona lub mąż mogą być nieocenionym wsparciem. Przydatna może też okazać się pomoc psychoterapeuty, a także regularna – uwaga -  aktywność fizyczna i zdrowy tryb życia.

Podsumowanie

Grubo poczuć może się każdy – niezależnie od płci, wieku, stanu posiadania, a także niekiedy – niezależnie od ilości posiadanych kilogramów zbędnej tkanki tłuszczowej. Nie warto jednak karmić się tym przeświadczeniem, a wręcz należy odszukać jego przyczynę i skoncentrować się na tym by ją wyeliminować.