Z czym pić białko – z mlekiem czy z wodą?

Odżywki proteinowe chętnie stosowane są przez osoby aktywne fizycznie jako wygodny i smaczny sposób na uzupełnienie diety w białko. Na temat sposobu ich przyjmowania krąży wiele różnych teorii. Sporo kontrowersji dotyczy tego czy preparaty proteinowe należy rozpuszczać w wodzie, czy też można również i w mleku. Temu właśnie zagadnieniu poświęcony został niniejszy artykuł.

Przeczytaj koniecznie:

Serwatka w proszku a białko serwatkowe-nie pomyl tego!

Czym tak naprawdę jest odżywka białkowa i jakie ma zastosowanie?

Chociaż odżywki proteinowe postrzegane bywają jako produkty o cudownych niemal właściwościach, a poprzez ich zastosowanie możliwe jest zapewnienie sobie drastycznie szybszych postępów w budowie masy mięśniowej i redukcji tkanki tłuszczowej, to  w praktyce sytuacja wygląda inaczej. Odżywki proteinowe to po prostu źródło białka a ich „działanie” podobne jest do tego jakie wykazuje np. chude mięso lub twaróg. Innymi słowy, efekt wynikający z włączenia ich do diety jest zbliżony do tego jaki przyniosłoby dodanie do jadłospisu dodatkowej porcji piersi z kurczaka.

Czym się różni odżywka rozpuszczona z wodą od odżywki rozpuszczonej z mlekiem?

Zgodnie z treścią popularnych teorii, fizjologiczne skutki przyjęcia porcji odżywki proteinowej z mlekiem lub z wodą są inne. Na czym polegają różnice? To niestety nie jest precyzyjnie określone, ale w dużej mierze sprowadza się do przekonania, że rozpuszczenie białka w mleku stanowi istotnie większe zagrożenie dla estetyki sylwetki i że już zwłaszcza - utrudnia odchudzanie. Czy założenie to jest prawdziwe? Cóż tak naprawdę brakuje na to dowodów, a przytaczane często argumenty w świetle dostępnych danych wydają się być mocno nieobiektywne.  Musiałby to bowiem oznaczać, że konsumpcja mleka sama w sobie (lub ewentualnie w połączeniu ze składnikami odżywki) negatywnie wpływa na kompozycję sylwetki, tymczasem tak nie jest.  

Kontrowersje wokół mleka

Chociaż mleko jest pokarmem dość kontrowersyjnym i zdecydowanie nie wszyscy je dobrze tolerują, to trudno znaleźć dowody wskazujące na to, że jego konsumpcja negatywnie wpływa na sylwetkę. W zasadzie to istnieją dane wskazujące, że jest wręcz przeciwnie, a mianowicie, że konsumpcja mleka i jego przetworów (zwłaszcza tych fermentowanych), raczej wspomaga odchudzanie, a eliminacja nabiału z diety utrudnia efektywną walkę z nadmierną masę ciała. Zagadnienie to omawiałem trochę szerzej w artykule dostępnym pod poniższym linkiem: http://potreningu.pl/diety/artykuly/1126/zbyt-niskie-spozycie-nabialu-utrudnia-odchudzanie. Czy to oznacza, że mieszanie odżywek białkowych z mlekiem to rozwiązanie lepsze niż rozpuszczanie ich w wodzie? Cóż, sprawa wcale nie jest takla prosta.

Faktyczne wady mleka

Główną wadą mleka jest to, że stanowi ono obfite źródło laktozy – cukru, którego wiele osób nie toleruje w dawkach większych niż symboliczne. Problem polega na tym, że znaczna część odżywek proteinowych (a dokładnie tych otrzymanych z serwatki lub kazeiny), także dostarcza pewnych ilości tego sacharydu. Rozpuszczanie preparatu proteinowego z mlekiem może więc skutkować na tyle dużym spożyciem laktozy, że w efekcie pojawią się gazy, wzdęcia, biegunki i ogólnie pojęty dyskomfort ze strony przewodu pokarmowego. I tak też często się dzieje niestety. Woda w tym kontekście jest więc o wiele bezpieczniejszym wyborem (alternatywą jest użycie mleka pozbawionego laktozy – produkty te są jednak stosunkowo drogie).

Mleko jest też silnym alergenem. Uczulenie na mleko u osób dorosłych nie jest tak częste jak się powszechnie sądzi (gdyż za alergię często brana jest nietolerancja laktozy), ale  może mieć miejsce, powodując szereg niekorzystnych następstw i uciążliwych objawów. Co prawda spożywanie mleka nie jest bardziej niebezpieczne dla alergików niż przyjmowanie odżywek opartych na białkach mlecznych (gdyż to one zazwyczaj uczulają), ale fakt ten może mieć znaczenie w sytuacji przyjmowania odżywek zawierających białka jajeczne, mięsne czy roślinne.