Jedzenie w tajemnicy - pierwszy krok do zaburzeń odżywiania?

Zaburzenia odżywiania kojarzą się z głodzeniem, prowokowaniem wymiotów czy niepohamowaną żarłocznością, którym bardzo często towarzyszy poczucie winy, niezadowolenie z własnego wyglądu oraz narastające frustracje. Jak się okazuje, jedzenie w tajemnicy może również świadczyć o posiadaniu niezdrowego podejścia do kwestii związanych z odżywianiem i istotnie zwiększać ryzyko rozwoju poważnych zaburzeń odżywiania.

Przeczytaj koniecznie:

Zdrowe przekąski między posiłkami

Samooszukiwanie się

Istnieją badania wskazujące, iż 6 na 10 kobiet oddaje się konsumpcji niskojakościowych produktów żywnościowych w tajemnicy przed bliskimi osobami. Mogą to być szybkie przekąski, czasem odwiedziny w cukierni czy barze typu fast food, które bardzo często „wypierane” są z pamięci. O fakcie spożycia batonika czy porcji frytek mogą przypomnieć jedynie paragony, znalezione przypadkiem w kieszeni czy portfelu. Takie postępowanie jest niczym mechanizm obronny – wymazanie z pamięci żywieniowych „grzeszków” ma na celu uspokojenie wyrzutów sumienia i poczucia winy. Paradoksalnie jednak każdy kolejny wyskok, każde kolejne nieodparcie pokusy doprowadza do narastania napięcia, pogłębienia poczucia niezadowolenia z własnego wyglądu i niepotrzebnie generowanego stresu. Powstaje coś na kształt błędnego koła – sięgając po niskojakościowe przekąski na chwilę rozładowujemy negatywne emocje i napięcie, które po każdym „incydencie” wracają ze zdwojoną siłą.

Paraliżujący wstyd

Znaczna część pań, które oddaje się konsumowaniu w ukryciu i samotności, przyznaje, iż po prostu wstydzi się – przed mężem, partnerem, rodziną, ilości i jakości jedzenia, które pochłania. Warto podkreślić, iż osoby podjadające w tajemnicy posiadają tendencję do „chomikowania” zapasów niezdrowego jedzenia w rozmaitych miejscach – w domu, w pracy, w samochodzie. Tak aby w razie nagłej potrzeby rozładowania napięcia, wszystko co potrzebne było w zasięgu ręki. Nie ma wątpliwości, iż tego typu zachowania względem jedzenia, pełne silnych negatywnych emocji, wskazują na istotny problem natury psychologicznej – specjaliści mówią także o emocjonalnym jedzeniu czy też uzależnieniu od niezdrowego jedzenia. Dlaczego jest to niebezpieczne? Raz, że utrudnia kontrolę jakości i ilości spożywanego jedzenia a tym samym przyczynia się do problemów z masą i składem ciała, a dwa iż negatywnie odbija się na zdrowiu psychicznym. Przyczynia się od obniżenia poczucia własnej wartości i skuteczności, zwiększa częstotliwość występowania incydentów depresyjnych, negatywnie wpływa na jakość życia.

Jak sobie poradzić z tym problemem?

Pomoc w takich przypadkach wymaga kompleksowego podejścia. Warto skonsultować się z psychologiem, a także dietetykiem w celu uporządkowania dotychczasowego menu. Nieocenionym sprzymierzeńcem może okazać się rozwój umiejętności związanych z zarządzaniem stresem, a także regularna aktywność fizyczna, pozwalająca skutecznie rozładować napięcie.

Podsumowanie

Zajadanie się w ukryciu niskojakościowymi produktami żywnościowymi statystycznie częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn. Może wskazywać na niezdrowe podejście do kwestii związanych z odżywianiem i negatywnie odbijać się na kondycji zdrowotnej organizmu – zarówno fizycznej jak i psychicznej. Zamiast bagatelizować problem podjadania w tajemnicy, warto skonsultować się w tej sprawie z odpowiednim specjalistą i zadbać o właściwie zbilansowany jadłospis oraz regularną aktywność fizyczną.