Niecodzienny sposób na poskromienie apetytu

Umiejętność zapanowania nad nadmiernym apetytem to problem wielu osób pracujących nad estetyką sylwetki, szczególnie będących w trakcie realizowania planów ukierunkowanych na pozbycie się zbędnego balastu tłuszczowego. Mało tego, trudności z poskromieniem nadmiernego łaknienia to najczęstsza przyczyna łamania reżimu zaplanowanej diety. Jakie są zatem sposoby na opanowanie tego problemu?

Przeczytaj koniecznie:

Poranny brak apetytu…

Problem z łaknieniem – krótkie przypomnienie

Nadmierny apetyt i trudności z jego opanowaniem to w większości konsekwencja niewłaściwie zbilansowanego jadłospisu. Najczęstszą przyczyną są nadmierne restrykcje kaloryczne – głodzony organizm domaga się zaspokojenia potrzeb energetycznych, a także nieodpowiednio rozplanowany rozkład makroskładników – najczęściej niedobór białka i tłuszczu, a także deficyt ważnych związków i składników (błonnik, witaminy, składniki mineralne). Dodatkowym czynnikiem utrudniającym utrzymanie apetytu w ryzach są czynniki pozażywieniowe, takie jak na przykład długotrwałe i przekraczające możliwości adaptacyjne organizmu bodźce stresowe, silne emocje wymagające szybkiego rozładowania oraz niedostateczna ilość snu (bądź też sen nie najlepszej jakości). Osoby, które posiadają problem z zapanowaniem apetytu powinny zatem przeanalizować swój jadłospis, zainwestować w dobrej jakości wypoczynek nocny, a także przemyśleć sprawy dotyczące „higieny” układu nerwowego i w razie konieczności skonsultować się z odpowiednim specjalistą. W kwestiach żywieniowych można również polecić kilka wartych uwagi tricków. Przede wszystkim warto pomyśleć o właściwie zbilansowanym śniadaniu, zasobnym w pełnowartościowe białko. Pożywne śniadanie, oparte na nieprzetworzonych produktach żywnościowych pomaga zapanować nad łaknieniem w późniejszych dniach. Dodatkowo należy pamiętać, aby w codziennym menu nie zabrakło pokarmów, które znane są z tego, iż sycą na długo. Należą do nich jaja, mięso (gotowane, grillowane lub pieczone), migdały, nieprzetworzony nabiał i inne.

Niecodzienny sposób na łaknienie

Jak wiadomo, pobudzająco na apetyt działają bodźce zmysłowe – zapach świeżo pieczonego chleba czy ciasta, widok apetycznego i kolorowego deseru, etc. Okazuje się jednak, że można zadziałać na receptory zmysłowe tak, aby w sposób istotny ograniczyć łaknienie. Wyniki specjalnie zaprojektowanego eksperymentu przeprowadzonego przez holenderskich naukowców wskazują, że istotną rolę może odgrywać zmysł węchu. Istnieją zapachy skutecznie tłumiące apetyt. O dziwo wcale nie są to aromaty skrajnie nieprzyjemne i trudne do zniesienia. Okazuje się natomiast, iż szczególnie mocno może ograniczyć łaknienie zapach gorzkiej czekolady! Co ciekawe, delektowanie się samym czekoladowym aromatem może wiązać się z odczuwaniem większej satysfakcji niż w przypadku konsumpcji tego smakołyku, na co wskazują zmiany w poziomie hormonów, rejestrowanych u badanych uczestników badania.

Podsumowanie

Gorzka czekolada to niewątpliwie cenny składnik zdrowego jadłospisu. Jak się okazuje, warto delektować się tym smakołykiem i „karmić” nim również zmysł węchu – jak pokazują badania, skorzystać mogą na tym osoby posiadające trudności z zapanowaniem nad apetytem. Nie należy przy tym zapominać o podstawach – wąchanie czekolady może okazać się nieskuteczne w sytuacji praktykowania skrajnie niskokalorycznego i nieprawidłowo zbilansowanego menu.