Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Odkryto nową chorobę roznoszoną przez kleszcze

Odkryto nową chorobę roznoszoną przez kleszcze

Tadeusz Sowiński

Chyba każdy, kto znalazł na swym ciele „przyssanego” kleszcza wie, że zetknięcie z tym drobnym pajęczakiem to nic przyjemnego. Oprócz dyskomfortu związanego z żywym „ciałem obcym” wbitym w skórę, którego niekiedy trudno jest się pozbyć, samopoczucie psuje jeszcze świadomość związana z potencjalnym ryzykiem zarażenia boreliozą bądź też – odkleszczowym zapaleniem opon mózgowych. To jednak nie wszystko. Opublikowane niedawno dane wskazują, że oprócz dwóch wymienionych powyżej przypadłości, kleszcze mogą roznosić także inne chorobotwórcze drobnoustroje stanowiące realne zagrożenie dla specyficznej grupy osób. O jakiej chorobie mowa?

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 50 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 4000 posiłków i 500 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Co warto wiedzieć o kleszczach?

Kleszcze to stworzenia należące do pajęczaków, które żywią się krwią zwierząt i ludzi. Atakują głównie w okresie wiosny, lata i wczesnej jesieni, a maksimum aktywności osiągają na przełomie maja i czerwca oraz - września i października. To właśnie w tym okresie warto zachować pewną ostrożność podczas wypraw na łono przyrody. Kleszcze bytują przede wszystkim na terenach takich jak obrzeża parków i lasów. Niektóre źródła podają, że szczególnie łatwo je spotkać w miejscach na których rosną jeżyny, leszczyna, czarny bez. Miejscami wysokiego ryzyka są także zarośla w pobliżu zbiorników wodnych.

Kleszcze lokalizują ofiarę dzięki zmysłom pozwalającym na rejestrowanie różnicy temperatur i zmian w stężeniu dwutlenku węgla. Kiedy nadarza się możliwość pajęczaki te „wskakują” na niespodziewającego się ataku osobnika i szukają dogodnego miejsca do wkłucia. Same ukąszenia są bezbolesne - kleszcze dysponują bowiem substancją znieczulającą, dzięki czemu mogą tkwić w naszym ciele niezauważone przez wiele dni. Niestety konsekwencje ukąszenia bywają nieraz groźne. Kleszcze przenoszą boreliozę oraz odkleszczowe zapalenie opon mózgowych czyli choroby stosunkowo trudne w rozpoznaniu i skomplikowane w leczeniu.

Nowe zagrożenie

Candidatus Neoehrlichia jest bakterią roznoszoną przez kleszcze. Odkryta została w roku 2010, czyli stosunkowo niedawno. Okazało się, że może ona stanowić zagrożenie dla ludzi, a co najgorsze do zakażenia dojść może właśnie po ukąszeniu przez kleszcza. Po wtargnięciu do ludzkiego organizmu Candidatus Neoehrlichia może wywoływać chorobę zwaną neoehrlichioza, której towarzyszą rozmaite objawy. Do tej pory zanotowano symptomy takie jak:

  • wysoka gorączka,
  • bóle mięśni i stawów,
  • zakrzepy naczyniach krwionośnych w obrębie kończyn i głowy.

Zarówno wspomniana bakteria jak i wywoływana przez nią choroba są przedmiotem intensywnych badań. Naukowcy z Sahlgrenska Academy twierdzą, że Neoehrlichia stanowi zagrożenie głównie dla osób osób przyjmujących leki immunosupresyjne. Wskazywałoby to, iż w pełni sprawny układ odpornościowy jest sobie w stanie poradzić z tym patogenem. Pewności póki co nie ma. Na razie pocieszające jest to, iż przypadłość występuje bardzo rzadko. W Europie wykroty ledwie 19 przypadków. Specjaliści zwracają jednak uwagę, że chorobę bardzo trudno wykryć, a częstotliwość jej występowania właśnie ze względu na problemy diagnostyczne i niespecyficzne objawy może być znacznie wyższa.

Podsumowanie

Wygląda na to, że kleszcze cieszyć się będą jeszcze gorszą sławą niż do tej pory. Okazuje się bowiem, że oprócz boreliozy i kleszczowego zapalenia opon mózgowych przenoszą także inną, groźną chorobę. Oczywiście nie ma żadnych powodów do paniki. Przypadłość występuje bardzo rzadko, a wiele wskazuje na to, że stanowi zagrożenie głównie dla osób z obniżoną odpornością. Niemniej jednak wybywając na łono natury warto pamiętać o działaniach profilaktycznych i dodatkowo sprawdzać co wieczór, czy przypadkiem nie trafił się nam „pasażer na gapę”.



W artykule mówimy o: Zdrowie