"Mars" z bliższej perspektywy, czyli co w batonie siedzi?

Wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że słodycze składają się głównie ze stołowego cukru i rafinowanego tłuszczu. Mało kto jednak wie, jaka jest dokładna wartość odżywcza popularnych słodkości. Czy faktycznie nie zawierają witamin i składników mineralnych? Czy dostarczają tylko "złych" tłuszczów? Czy zupełnie pozbawione są białka i błonnika? Na powyższe pytania postaram się odpowiedzieć analizując wartość odżywczą jednego z popularnych batonów.

Przeczytaj koniecznie:

Słodycze przyspieszają proces starzenia

"Mars" krzepi?

Wszyscy chyba pamiętamy reklamę batonu "Mars" z wiekowym Indianinem, który podczas wędrówki po górach oznajmia swojemu synowi, że oto "nastał dobry dzień by umrzeć". W kolejnym kadrze rozbujanemu w modlitwie młodzieńcowi wypada z kieszeni batonik, dostrzega to dogorywający pod kocykiem starzec, po czym sięga po batona, zjada i już po chwili rzuca dowcipem. Następnie syn wraz z ojcem schodzą krzepkim krokiem ku dolinie śmiejąc się przy tym i wymachując wesoło kończynami. Morał z reklamy jest taki, że po Marsie "jest dobrze" (dawniej ten sam spot kończył się pointą "Mars krzepi"). Dlaczego producent zdecydował się właśnie na taki przekaz?

Składniki "Marsa"

Gdy zlustrujemy uważnie etykietę ":Marsa", a dokładnie – rubrykę z listą składników zobaczymy, że "krzepiąca" moc batona ma dość banalne uzasadnienie. Produkt ten składa się bowiem przede wszystkim z cukru. Lista składników jest następująca: sacharoza, syrop glukozowy, tłuszcz kakaowy, pełne mleko w proszku, miazga kakaowa, olej słonecznikowy, odtłuszczone mleko w proszku, laktoza, serwatka w proszku, kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, tłuszcz mleczny, jęczmienny ekstrakt słodowy, emulgator, sól, białko jaja w proszku, tłuszcz palmowy, hydrolizowane białko mleka, naturalny ekstrakt z wanilii.

Jak widać skład jest dość bogaty, przy czym mamy przynajmniej siedem komponentów będących źródłem węglowodanów (w tym część jedynie laktozy) oraz przynajmniej sześć komponentów dostarczających tłuszczu przy czym zdecydowana większość to głównie źródła kwasów nasyconych. W batonie są też komponenty białkowe, (ale summa sumarum ilość protein jest dość niska) oraz dodatki takie jak aromat wanilii no i oczywiście sól (dodawanie soli do słodyczy jest dziś częstą praktyką). Jak wymienione składniki przekładają się na wartość odżywczą?

Wartość odżywcza Marsa

Jeden "Mars" w standardowym wydaniu waży niespełna 50g (dokładnie 47g). Dla sklarowania przekazu wartość odżywczą jednak podam w przeliczeniu na 100g batona, łatwiej będzie wtedy porównywać poszczególne produkty między sobą (w niedalekiej przyszłości pokażą się inne szczegółowe opisy popularnych produktów żywnościowych). Dokładne dane poniżej (z uwzględnieniem zawartości poszczególnych składników jak i realizacji procentowej rekomendowanego spożycia):

  • wartość energetyczna: 450kcal,
  • białko: 4g, w tym 2,5g zwierzęcego
  • węglowodany: 70g w tym 62g cukrów prostych i 1g błonnika,
  • tłuszcz: 18g, w tym12g SFA, 5g MUFA i 1g PUFA (omega 6),
  • witamina A: 2mcg, 0,22%
  • witamina D: 0,3mcg, 3%
  • witamina E: 0,5mg, 5%
  • witamina C: 0,0mg, 0%
  • witamina B1: 0,05mg, 4%
  • witamina B2,: 0,2mg,15%
  • witamina B6: 2,5%
  • kwas foliowy: 10mcg, 2,5%
  • witamina B12: 0,0mcg, 0%
  • sód: 200mg, 12%
  • potas: 200mg, 4%
  • wapń: 100mg, 10%
  • fosfor: 100mg, 15%
  • magnez: 30mg, 8%
  • żelazo: 1,2mg, 12%
  • cynk: 0,7mg 6%

Jak widać baton "Mars" choć obfituje w energię, to jest stosunkowo ubogi w nieenergetyczne składniki odżywcze (za wyjątkiem witaminy B2, sodu, wapnia, fosforu i żelaza).W praktyce oznacza to, że im więcej energii dostarczymy z podobnych mu produktów, w tym mniejszym stopniu pokryjemy zapotrzebowanie na białko, witaminy i składniki mineralne. Jest to jeden z powodów, dla których nie poleca się uwzględniać tego typu produktów w diecie – zabierają one miejsce w bilansie dla bardziej wartościowych pokarmów. Osobną kwestią jest to, że charakteryzują się wysoką gęstością energetyczną i zarazem cechują się wysoką smakowitością, przez co za ich pośrednictwem niepostrzeżenie można dostarczyć nadprogramowej dawki kalorii – i to takich szczególnie groźnych dla sylwetki, stanowiących połączenie tłuszczów i cukrów rafinowanych.

Czy w diecie osób aktywnych może znaleźć się miejsce na batony typu "Mars"?

Wiemy już, że baton mars nie należy do szczególnie wartościowych jeśli chodzi o zawartość nieenergetycznych składników odżywczych, choć pewna zawartość witaminy B2, wapnia, fosforu, sodu i żelaza może być pewną zaletą na tle innych, gorszych jakościowo słodkości. "Mars" mógłby się sprawdzić jako substytut energetycznych batonów dla sportowców dyscyplin wytrzymałościowych. Zjedzenie jednego batona po wysiłku przez osoby szczupłe, aktywne, bez tendencji do tycia także nie musi być gorszym rozwiązaniem niż wypicie porcji "carbo". Tak więc batony tego typu warunkowo – mogą mieć pewne zastosowanie w przypadku sportowców i osób intensywnie trenujących, nie należy jednak przeceniać ich walorów i warto zachować daleko posunięty umiar w spożyciu.  

Zgłodniałeś i wychodzi z Ciebie gremlin? Snickers okiem dietetyka!