Synthol – masa za wszelką cenę!

Kulturyści zrobią wszystko by zdobyć masę mięśniową. Niejeden przypłacił życie eksperymentami z własnym organizmem (kilkunastoletnie podawanie sterydów anaboliczno-androgennych, hormonu wzrostu, hormonów tarczycy, insuliny, odwadniania się, farmakologiczne spalacze tłuszczu). Czy istnieje kres ryzyka? Otóż nie, bardzo wielu ludzi wspomaga się niszcząc swoje mięśnie i nie jest to żadna metafora. Aby szybko i nagle powiększyć rozmiar tkanek, wstrzykiwany jest synthol. Jednym z preparatów tej grupy był Pump'n Pose, wynaleziony w 1990 roku przez Christophera Clarka [1].

Przeczytaj koniecznie:

Niebezpieczny „detoks” (oczyszczanie)

„Obecnie  stosowany  przez  sportowców  Synthol  składa  się z  85%  oleju  (z  reguły  olej  o średniej  długości  łańcuchach  MTC,  ponieważ daje  on  najlepsze  efekty),  7,5%  lidocainy (środek  przeciwbólowy)  i  7,5%  alkoholu  benzylowego  (do sterylizacji  mieszanki)” [1,2].

O ile długotrwałe infekowanie sterydów na bazie oleju (np. trenbolone, boldenone, masteron, wszelkie rodzaje testosteronu iniekcyjnego, poza testosteronem na wodzie – suspension;) również może prowadzić do powstania zmian i stanu zapalnego w tkance mięśniowej – o tyle synthol po prostu niszczy mięśnie. W przypadku sterydów anaboliczno-androgennych często zdarzają się bolesne iniekcje środków z czarnego rynku, które zawierają zanieczyszczenia lub zbyt dużą ilość alkoholu (szczególnie słynne w tej materii są testosterony, krótkie estry, propionat). W preparatach aptecznych ryzyko infekcji oraz powstania opuchlizny jest znacząco mniejsze. Oleje pojawiły się w użyciu w roku 1899 – miały służyć do wypełniania zmarszczek oraz powiększania piersi.

Stosowanie syntholu przez amatorów jest delikatnie mówiąc, złym pomysłem. Powstają komiczne sylwetki. Dlaczego? Mięsień ukształtowany treningiem jest wyprofilowany, ładny. Jeżeli zawodnik pozbył się tkanki tłuszczowej staną się widoczne zarysy grup mięśni, będą one odseparowane, pojawią się żyłki. Jest to znakomitej jakości masa (tzw. separacja, waskularyzacja i definicja). Klasę niżej stoją osoby które tylko zdobyły obwody ramion, ud, klatki piersiowej, ramion – czyli sporo mięśni, ale równie dużo tkanki tłuszczowej (widać to szczególnie przy porównaniu obwodu w klatce piersiowej i w pasie). Podawanie syntholu dla osoby która chce „szybko być wielka” – da efekt jak pompowanie parówki. Może i pojawią się obwody, ale jakość podobnej „masy” jest zerowa. Synthol nie wpływa w żaden sposób na syntezę białek mięśniowych, po prostu rozdyma mięśnie, uszkadzając je. Dlatego też tą substancję należy zakwalifikować jako implant.

29 latek ze Środkowego Wschodu, kulturysta, wielokrotnie wstrzykiwał synthol w swoje ramiona. Trafił do kliniki z bólem i deformacją obu rąk. W wieku 25 latek pacjent miał wstrzykiwane po 3 ml syntholu w oba mięśnie dwugłowe ramion. Robił to jego kolega, który nie za bardzo miał o tym pojęcie. 4 razy w tygodniu robiono zastrzyki, przez 4 tygodnie – łącznie 16 iniekcji. Pacjent musiał przerwać trening siłowy, gdyż mięśnie tak bardzo go bolały – że dalsze ćwiczenie stało się to niemożliwe. Ból stopniowo rósł, aż osiągnął 7 punktów na 10 możliwych. Obrazowanie rezonansem magnetycznym wykazało patologiczne zmiany w mięśniach – były to pozostałości oleju pomiędzy włóknami. Jak się okazało, w mięśniach doszło do zwłóknienia! MRI wykazało niejednolite struktury co wskazuje na stan zapalny.

Konieczna stała się operacja chirurgiczna. W trakcie zabiegu odkryto brak zwykłej tkanki mięśniowej, a zwłóknienia podobne strukturalnie do blizn. Po operacji pacjent przestał odczuwać ból i ucisk. Wycięty “okaz” mierzył 11 x 5 x 5 cm – został wysłany do analizy histopatologicznej. Wykazano głównie obecność tkanki łącznej, małe fragmenty mięśni. Zaobserwowano wiele obszarów martwiczych. Wykazano makrofagi CD68+ oraz limfocyty (CD4+ i CD8+).

Pacjent i tak miał szczęście, gdyż iniekcja oleju może spowodować także:

  • zatorowość płucną,
  • zawał mięśnia sercowego,
  • udar mózgu,
  • wrzody,
  • infekcje,

Wnioski?

  1. Synthol może prowadzić do stanu zapalnego i zniszczenia mięśni,

  2. Jego stosowanie może dawać komiczny efekt opuchnięcia ciała,

  3. Skutki uboczne stosowania oleju mogą ujawnić się nawet po kilku latach,
Źródła: Stosowanie Syntholu w kulturystyce” http://www.dbc.wroc.pl/Content/2982/106.pdf 2. „Painful muscle fibrosis following synthol injections in a bodybuilder: a case report” http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3459719/