Witamina C a hormon stresu

Witamina C jest związkiem o wielu ciekawych i ciągłe niedocenianych właściwościach. Oprócz działania antyoksydacyjnego substancja ta może także wpływać na wydzielanie niektórych hormonów takich jak... kortyzol. Efekt ten jest niezwykle ciekawy i może zostać wykorzystany w suplementacji sportowej, o ile witamina C zostanie podana w odpowiedniej dawce.

Przeczytaj koniecznie:

Witamina C w walce z nadciśnieniem

 

Poziom wspomnianego hormonu po wysiłku był istotnie niższy w grupie, która przyjmowała 1500 mg w porównaniu do grupy 500 mg witaminy C i placebo. Podobnie niższy była także poziom adrenaliny i prozapalnych cytokin w grupie wysokiej dawki kwasu l-askorbinowego. W ten sposób witamina C dowiodła swoich anty-kortyzolowych właściwości. Wyniki powyższego badania nie są odosobnione.

Powyższe wnioski zostały przypieczętowane przez amerykańskich naukowców z Uniwersytetu Stanowego w Arizonie, którzy przebadali wpływ spożywania 1 g witaminy C na poziom kortyzolu i relację kortyzol – testosteron u młodych zawodników sportów siłowych. Uczestnicy byli poddani w czasie trwania eksperymentu intensywnemu, wysoko-objętościowemu wysiłkowi o charakterze siłowym opartym na wielostawowych ćwiczeniach podstawowych (był to w zasadzie obóz sportowy). Wyniki badań krwi wykonywanych w okresie 24h po wysiłku okazały się więcej niż interesujące.

Autorzy studium zaobserwowali, że podawanie witaminy C pozwala wyraźnie obniżyć poziom kortyzolu we krwi. Związek ten natomiast nie miał wpływu na poziome testosteronu, niemniej stosunek tego hormonu do kortyzolu uległ poprawie, co zdaniem wspomnianych badaczy świadczyło o lepszej tolerancji obciążeń przez zawdoników biorących udział w studium, otrzymujących witaminę C.

Wnioski praktyczne

Na podstawie powyższych informacji można sformułować pewne zalecenia dotyczące przyjmowania witaminy C przez sportowców i osoby obciążone bardzo dużym wysiłkiem. Otóż wiele wskazuje na to, że przyjmowanie wysokich dawek witaminy C wynoszących 1 - 1,5g może stanowić skuteczne rozwiązanie w przypadku podwyższonego poziomu kortyzolu. Zaznaczyć przy tym należy, że dostarczenie dawek mieszczących się w przedziale 1 – 1,5 g bazując na konwencjonalnej żywności jest bardzo trudne. Dlatego też dobrym rozwiązaniem będą suplementy diety.

Jaka forma witaminy C będzie najlepsza?

Z racji tego, iż ostatnio sporo mówi się i pisze o różnych postaciach witaminy C (lepszych i gorszych, buforowanych, prawo i lewoskrętnych), warto zaznaczyć, iż w powyższym badaniu podawano zwykły kwas l-askorbinowy. Czy inne formy byłyby lepsze lub gorsze? Raczej można mieć co do tego wątpliwości zwłaszcza, że tak często podnoszona "lewoskrętność" witaminy C jest mocno naciągana.

Otóż należy wiedzieć, że wbrew temu co głoszą co poniektórzy, jest tylko i wyłącznie jedna witamina C, czyli kwas L-askorbinowy. Są witaminy, które występują w różnych formach, przykładem może być witamina E, gdzie (w przyrodzie są to cztery tokoferole i cztery tokotrienole różniące się aktywnością biologiczną), ale witamina C do nich nie należy. I leki, i suplementy diety, i produkty żywnościowe zawierają po prostu kwas L-askorbinowy. Tyle, że wcale nie jest to forma lewoskrętna, a przynajmniej - nie powinna. Ktoś kto puścił tę plotkę w eter pomylił pojęcia skręcalności optycznej i konfiguracji względnej.