Badania laboratoryjne – czy warto brać pod uwagę układając plan?

Obok typu sylwetki istotne przy doborze planu treningowego i żywieniowego jest uwzględnienie stanu naszego zdrowia i samopoczucia. Pomoże nam to zarówno w osiągnięciu lepszych efektów, ale i również w zadbaniu o zdrowie, które mamy tylko jedno. Warto więc je szanować.

Przeczytaj koniecznie:

Piwo zwiększa poziom magnezu we krwi

Pomocna jest tutaj analiza badań laboratoryjnych. Jakie badania wziąć pod uwagę?

Na początek warto wykonać morfologię, OB i ogólne badanie moczu. Nie są to badania bardzo specjalistyczne i szczegółowe, ale dadzą nam ogólny obraz sytuacji.

Już po wyniku OB, możemy stwierdzić, czy w naszym organizmie występuje stan zapalny. Pomocne będzie tutaj również oznaczenie CRP, które szybciej rośnie w miarę rozwoju stanu zapalnego i szybciej spada, gdy stan zapalny ustępuje.

Pamiętajmy, że OB może być podwyższone z powodu ciężkiego treningu, przeziębienia, czy chorego zęba.

Analiza morfologii może dostarczyć nam wielu cennych informacji i wskazać kierunek do dalszych badań. Obniżone czerwone krwinki, a także hemoglobina i hematokryt mogą świadczyć o anemii. Zmniejszone MCV (średnia objętość krwinki czerwonej) to najczęściej skutek niedoboru żelaza. Warto wówczas zbadać poziom żelaza, ferrytyny i transferyny we krwi. Ferrytyna jest magazynem żelaza, jej wysoki poziom oznacza zazwyczaj zespół złego wchłaniania. Z kolei przy niskiej ferrytynie mamy zazwyczaj problemy z wykonywaniem wysiłku fizycznego, czujemy się zmęczeni, wypadają nam włosy.

Niski poziom hemoglobiny może oznaczać również ukryte krwawienie, np. z przewodu pokarmowego lub zespół upośledzonego wchłaniania czy też niedoboru kwasu solnego w żołądku.

Podwyższony poziom leukocytów to sygnał, że w organizmie toczy się infekcja lub mamy do czynienia z miejscowym albo uogólnionym stanem zapalnym.

Zwiększenie liczby eozynofili wywołują choroby alergiczne i pasożytnicze, łuszczyca, zażywanie niektórych leków. Już katar sienny, czy alergia na jakiś produkt z naszego otoczenia, może skutkować podwyższeniem eozynofili we krwi.

Wśród innych badań krwi, które warto wykonać należy wymienić glukozę i insulinę na czczo. Dzięki nim możemy wstępnie ocenić ryzyko rozwoju cukrzycy typy 2 oraz insulinooporności.

Kolejnym badaniem godnym uwagi jest lipidogram. Należy tutaj zwrócić uwagę zwłaszcza na odpowiedni stosunek lipoprotein LDL i HDL. HDL powinno znajdować się w stosunku 1:2 lub 1:3 do LDL. Ważny jest również poziom trójglicerydów. Najlepiej, gdy wynik wynosi poniżej 100. Znacznie podwyższone trójglicerydy bardzo często wiążą się z dietą bogatą w przetworzone węglowodany. Warto wtedy wykonać również próby wątrobowe : AST, ALT, GGTP.

W przypadku nieprawidłowości w lipidogramie należy wykonać dodatkowe badanie, jakim jest poziom homocysteiny, jak również przeanalizować resztę wyników krwi. Podwyższony poziom cholesterolu często obserwuje się w przypadku stanu zapalnego, w tym rozwoju niedoczynności tarczycy.

Polecam również wykonanie profilu tarczycowego, w którego skład wchodzi TSH, FT3, FT4 oraz przeciwciała. U zdrowej, młodej osoby TSH nie powinno być wyższe niż 2. FT3 poniżej 50% może świadczyć o niewłaściwej konwersji hormonów, co może być spowodowane złym wchłanianiem, niedoborami, dużą ilością stresu, nadmiarem wysiłku fizycznego, zbyt rygorystycznym ograniczaniem węglowodanów w diecie.

Podwyższone przeciwciała świadczą o rozwoju choroby autoimmunologicznej Hashimoto. Podwyższone przeciwciała oznaczają, że mamy problem nie tylko z tarczycą, ale z całym ciałem. Organizm walcząc ze stanem zapalnym atakuje własne tkanki.

Wykonując badania pamiętajmy, że należy się do nich odpowiednio przygotować. Dzień wcześniej nie spożywajmy obfitej kolacji, badania wykonujmy najlepiej po dniu odpoczynku i przespanej nocy. Najważniejsza jest poprawna interpretacja badan. Każda analiza wyników powinna uwzględniać samopoczucie pacjenta. Należy bowiem leczyć pacjenta, a nie jego wyniki.