Dlaczego tłuszcz trzewny jest taki niebezpieczny?

O tym, że nadmiar tkanki tłuszczowej sprzyja rozwojowi wielu groźnych chorób wiedzą dziś chyba wszyscy. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę dlaczego tak się dzieje. Jeszcze mniej osób zna przyczynę, przez którą to właśnie tłuszcz trzewny (czyli zmagazynowany wewnątrz jamy brzusznej) jest najgroźniejszy dla zdrowia. W niniejszym artykule wyjaśnię te zależności.

Przeczytaj koniecznie:

Brunatna tkanka tłuszczowa

 

Toksyczne kwasy tłuszczowe

Oprócz różnych adipokin tkanka tłuszczowa trzewna uwalnia do krwiobiegu duże ilości wolnych kwasów tłuszczowych (WTK). W trakcie trwania wysiłku i w stanie ujemnego bilansu energetycznego jest to nawet zjawisko pożądane, ale w innych sytuacjach może być źródłem problemów. Zbyt duża ilości wolnych kwasów tłuszczowych w obrębie wątroby nasila syntezę triacylogliceroli i apoliproteiny-B. Może to sprzyjać stłuszczeniu wątroby. W obrębie komórek mięśniowych WTK upośledzają działanie szlaku sygnałowego insuliny, przez co mięśnie gorzej wychwytują krążącą we krwi glukozę. To w efekcie znowuż sprzyja hiperglikemii, a następstwie – hiperinsulinemii kompensacyjnej i utrudnia spalanie tłuszczu zapasowego. Tak właśnie błędne koło się zamyka.

Tłuszcz trzewny a kortyzol

Chociaż nie każdy o tym wie, to faktem jest, iż w obrębie tkanki tłuszczowej wisceralnej znajduje się enzym hydroksysteroidowej dehydrogenazy typu 1 (zwany zwany w skrócie 11b-HSD 1). Posiada on zdolność do przekształcania nieaktywnego biologicznie kortyzonu w… kortyzol. Skutkiem wzrostu ilości tłuszczu wisceralnego jest więc zwiększenie ilość czynnych glikokortykoidów, co prowadzi m.in. do pogłębienia insulinooporności. Wpływ kortyzolu jest głównie lokalny (co w cale nie umniejsza negatywnych konsekwencji tego stanu), ale w skrajnych wypadkach może okazać się także ogólnoustrojowy.

Na koniec ciekawostka: mężczyźni na celowniku

To jest zła wiadomość dla Panów, to właśnie oni są szczególnie zagrożeni przyrostem tłuszczu wisceralnego. Związane jest to ze wzmożoną aktywnością hormonu zwanego lipazą lipoproteinową (LPL) w obrębie tkanki tłuszczowej trzewnej, który stymuluje rozpad chylomikronów i zwiększa wychwyt kwasów tłuszczowych przez jej komórki. W przypadku kobiet aktywność LPL jest większa w tkance podskórnej zlokalizowanej w obrębie pośladków, bioder i ud. Tak więc biorąc pod uwagę wpływ tłuszczu trzewnego na ryzyko rozwoju cukrzycy typu drugiego i chorób układu krążenia, mężczyźni powinni zachować daleko posuniętą ostrożność i w sposób szczególny zwracać uwagę na jakość i ilość spożywanej żywności.