Jak wybrać dobrą wędlinę

Większość ludzi nie wyobraża sobie dnia bez kanapki z wędliną, parówek na ciepło, czy kabanosów na zagryzkę. Szynki, kiełbasy pojawiają się w śniadaniach, przekąskach oraz kolacjach. Decydując się na nie myślą, że dostarczają sobie pełnowartościowego białka zwierzęcego. Tymczasem większość wędlin dostępnych w sklepach to bardzo długa lista składników, w tym wzmacniaczy smaku, ulepszaczy i wypełniaczy. Co gorsza, niektóre wędliny zawierają znikome ilości mięsa. Czy w dzisiejszych czasach można jeszcze kupić dobrą szynkę?

Przeczytaj koniecznie:

Czy żeby rosnąć muszę jeść mięso?

Trzeba zdawać sobie sprawę, że głównym czynnikiem, który wpływa na jakość wędlin dostępnych w sklepach jest popyt. Tak długo, jak konsumenci będą kupować pseudo mięsne wyroby marnej jakości, tak długo producenci będą je produkować. Czynnik, który odgrywa w tym procesie rolę kluczową to niestety cena. Nie da się ukryć, że im wędlina jest lepszej jakości, tym jej cena jest wyższa. Porządna szynka to koszt rzędu minimum 40 zł za kilogram.

Konsumenci szukają wyrobów, które mają jak najbardziej atrakcyjne ceny. Producenci chcąc spełnić te oczekiwania, nie przejmują się zbyt mocno tym, co znajduje się w składzie ich wyrobów.

W efekcie to, co możemy dostać w sklepach to mieszanka soli, wody, błonnika, białka sojowego, nieorganicznych polifosforanów, glukozy, wzmacniaczy smaku, aromatów, substancji konserwujących z dodatkiem mięsa.

Szukanie w sklepie wędliny z dobrym składem przypomina nieco szukanie igły w stogu siana. Jest ich naprawdę wiele, ale znalezienie dobrej nie jest niestety łatwe. Co więcej, często wędliny prezentują się ładnie, niestety ich skład pozostawia wiele do życzenia.

Jeśli szukamy wędliny idealnej, to niestety w sklepie raczej jej nie znajdziemy. Najlepszą alternatywą dla nafaszerowanych chemią i wodą wyrobów sklepowych są pieczone mięsa, takie jak schab, indyk czy szynka. Świetnie sprawdzą się jako dodatek do kanapek, jak i sałatek.

Jeśli jednak chcemy znaleźć najlepszą z możliwych opcji dostępnych w sklepie powinniśmy zwrócić uwagę na poniższe punkty.

Termin przydatności 

Zawsze sprawdzaj zarówno termin przydatności wędliny, jak i datę jej produkcji. Nigdy nie kupuj produktów, które są przeterminowane.

Skład

Czytanie składu wędlin to podstawa, tylko tak możemy dowiedzieć się, co siedzi w środku kupowanego przez nas produktu. Jeśli kupujemy wędliny na wagę, pytajmy o ich skład sprzedawcę. W wielu sklepach sprzedawcy niechętnie udzielają odpowiedzi, często sami nie wiedzą, gdzie jej szukać. Niekiedy denerwują się lub patrzą na pytającego, jak na wariata. Warto wiedzieć jednak, że według prawa sprzedawca ma obowiązek udzielić odpowiedzi.

Przyglądając się składowi wędliny zwróć uwagę na zawartość mięsa w produkcie. Im mięsa więcej, tym lepiej. Ilość mięsa może podana być jako procentowa zawartość całości produktu lub z ilu gram mięsa wyprodukowano 100g produktu.

Ile mięsa powinno być w dobrej szynce?

Nie istnieje żadna narzucona producentom wartość mięsa, która powinna znaleźć się w szynce. Na zdrowy rozsądek zastanówmy się jednak, czy szynka, w której znajduje się 40-65% mięsa, to produkt, na który warto wydać pieniądze? Bo jeśli 50% produktu stanowi mięso, to czym jest reszta? Co robią producenci by z kilograma mięsa otrzymać 1,5 kilograma szynki? Nastrzykują je solanką, czyli roztworem wody oraz polifosforanów. Dzięki temu zabiegowi masa finalnego produktu znacznie wzrasta.