Niedobór witaminy D sprzyja nadwadze

Nie ulega wątpliwości, że problem związany z nadmiarem tkanki tłuszczowej spowodowany jest przede wszystkim nadmiarem dostarczanych kalorii i zbyt małą aktywnością fizyczną. Oprócz tych dwóch czynników są jednak jeszcze inne, o których bardzo często zapominamy, a tymczasem mogą mieć one spore znaczenie dla estetyki naszej sylwetki.

Przeczytaj koniecznie:

Witamina C obniża poziom hormonu stresu – kortyzolu

Okazuje się, że nie tylko nadwyżka energetyczna, ale również niedobór niektórych składników pokarmowych może wyraźnie przyczyniać się do zwiększenia masy ciała. W poprzednich artykułach opisywałem już rolę białka, błonnika, wapnia czy nienasyconych kwasów tłuszczowych w profilaktyce nadwagi i otyłości zwracają uwagę na ich „odchudzające” właściwości. Oprócz wymienianych już wcześniej składników, na sprawność gospodarki energetycznej organizmu wpływać może także witamina D.

Przeprowadzone w ostatnich latach obserwacje wykazały, że obniżony poziom 25-hydroksywitaminy D we krwi powiązany jest z gorszą wrażliwością tkanek obwodowych na działanie ważnego hormonu – insuliny. Zaburzenie to sprzyja pogorszeniu stanu zdrowia i estetyki sylwetki. W ostatniej dekadzie pojawiło się też wiele prac naukowych opisujących wpływ witaminy D na komórki „beta” trzustki, odpowiedzialne ze produkcję insuliny. Nie ma w zasadzie wątpliwości, że niedostateczna podaż i synteza w ustroju tej witaminy sprzyja pogorszeniu przynajmniej kilku parametrów metabolicznych.

Kto jest narażony na niedobory witaminy D? Niestety pod naszą szerokością geograficzną – wszyscy. Zwłaszcza w sezonie jesienno-zimowym i wczesną wiosną. Choć witamina D występuje w niektórych pokarmach, to w zasadzie większość naszego zapotrzebowania zaspokajamy dzięki ekspozycji ciała na działanie promieni słonecznych. Jak wiadomo – możliwe jest to w zasadzie jedynie latem. Witamina D co prawda może być magazynowana w ustroju, jednak jej zapasy starczają góra na kilka tygodni. Tak więc przez większą część roku borykamy się z mniejszymi lub większymi jej niedoborami. Jak temu zaradzić?

Jaja, nabiał, ryby – są relatywnie dobrym źródłem witaminy D, jednak żeby dostarczyć odpowiednią jej ilość w warto włączyć przynajmniej w czasie zimy suplement diety. Choć istnieje wiele sprzecznych opinii dotyczących optymalnej dawki to wiele wskazuje na to, że rekomendowane dzienne spożycie mieszczące się w przedziale 8 – 10mcg na dobę jest raczej ilością niewystarczająca i warto zaopatrzyć się w preparat, który zawiera większą dawkę.