Promocja z okazji pierwszego dnia lata! Ceny wszystkich planów -25% z kodem "FITLATO" Skorzystaj z promocji

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Odżywka proteinowa - z mlekiem czy z wodą?

Odżywka proteinowa - z mlekiem czy z wodą?
Odwieczny dylemat „analizowany” regularnie od lat na forach sportowych, w siłowniach i sklepach z suplementami dla osób aktywnych: „czy odżywkę lepiej rozpuścić w wodzie czy mleku ?”. Dedukcyjne rozważania młodych filozofów często nie przybliżają do rozwikłania tej zagadki, a prowadzą jedynie do sprzecznych wniosków, z którymi nie wiadomo co zrobić: „lepiej z mlekiem, bo ma więcej białka”, albo „lepiej z wodą, bo się szybciej wchłania”, albo jeszcze lepsze: „z mlekiem się nie przyswaja”.

I tak oto przychodzi jeszcze większa dezorientacja i nie wiadomo już z czym odżywkę zmieszać by wykorzystać 100% jej potencjału, a już nie daj boże – by go nie zaprzepaścić.

Jeśli należysz do osób, które z podobnym dylematem borykały się lub nadal się borykają, to zapewne poszukując jego rozwiązania zauważyłeś, że nie ma jednej zadowalającej odpowiedzi.

I faktycznie Twoja obserwacja jest słuszna. W praktyce okazać się może, że zarówno picie odżywki z mlekiem jak i z wodą jest rozwiązaniem optymalnym.

Wiele zależy po prostu od okoliczności

Dla osób, które kiepsko tolerują cukier mleczny – laktozę, albo też nie lubią mleka bądź są uczulone na jakiś jego składnik – o niebo lepszym rozwiązaniem będzie picie odzywki z wodą.

Tymczasem nieraz zdarza się, że ponieważ producent na etykiecie produktu X zamieścił informację, by mieszać go z mlekiem – sporo ludzi powiela ten zabieg doświadczając przykrych konsekwencji. Jest to błąd.

Zapamiętaj: jeśli coś Ci ewidentnie nie służy, to tego nie stosuj!

Osoby, których wypicie odżywki z wodą przyprawia o wymioty, a które mogą pić mleko litrami bez przykrych następstw w postaci wzdęć – niech mieszają odżywkę z mlekiem!

Sprostowania wymagają także teorie mówiące o tym, że mleko wyraźnie spowalnia trawienie czy już tym bardziej – uniemożliwia wchłanianie zawartych w odzywce białkowej czy węglowodanowo-białkowej składników. Jest to oczywiście nieprawda, która najprawdopodobniej stanowi swobodną adaptację zalecenia przestrzegającego przed popijaniem mlekiem niektórych leków.

Podkreślam, że tutaj nie ma przełożenia. Mleko nie blokuje przyswajania białka i węglowodanów z odżywek, jak i też nie wpływa w sposób istotny na tempo trawienia, chyba że pite jest w bardzo dużych ilościach.

Mleko po treningu

Wiele osób uważa, że po treningu nie powinno się pić mleka, tymczasem badania naukowe wskazują, że mleko szybko dostarcza niezbędnych aminokwasów do budowy mięśni i utraconych w czasie wysiłku elektrolitów oraz uzupełnia płyny równie skutecznie jak popularne napoje izotoniczne dla sportowców.

A może z wodą?

Wszystko to jednak nie oznacza, że woda jest złym rozwiązaniem.

Rozrobienie odżywki z wodą pozwala uniknąć dodatkowego spożycia cukru mlecznego - laktozy, który jak wcześniej wspomniałem może być źródłem problemów trawiennych.

Cukier mleczny jest też źródłem kalorii, których nie wszyscy i nie zawsze sobie życzą. Wtedy woda jest oczywiście znakomitym rozwiązaniem.

Podsumowanie

Jak więc widać kwestia wyboru płynu, w którym rozrabiać należy odzywkę białkową ma charakter mocno indywidualny. Zarówno woda jak i mleko mają tutaj swoje zalety, jak i wady. Dokonując wybory, warto wziąć pod uwagę czynniki, o których wspomniałem w treści tego artykułu, odrzucić zabobony i przesądy i świadomie dokonać wyboru.