Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Jak pokonać niechęć do aktywności fizycznej?

Jak pokonać niechęć do aktywności fizycznej?
Pomimo obietnic składanych samym sobie, pomimo noworocznych postanowień, wielkich planów na temat zmian wprowadzonych do aktualnego trybu życia, dotyczących zmiany diety i zwiększenia aktywności fizycznej, niektórym po prostu nie chce się ćwiczyć i tyle... Jedna czy dwie sesje treningowe czy to w klubie fitness, czy w terenie, czy też w domowym zaciszu wystarczą, by porzucić swoje cele i marzenia i wrócić do dawnych przyzwyczajeń. Czy faktycznie, niektóre po prostu „nie są stworzeni do sportu”? Czy jest jakiś sposób by skłonić się do podjęcia działania i wprowadzenia na stałe regularnej aktywności fizycznej?

Skąd się bierze niechęć do sportu?

Bardzo wiele osób chciałoby zapisać się na siłownię, ale nigdy tego nie czyni. Matka natura zaprojektowała człowieka w ten sposób, iż posiada on mechanizmy skłaniające przede wszystkim do oszczędzania energii. Pomimo zdawania sobie sprawy z korzyści, jakie może zapewnić regularna aktywność fizyczna, z wrodzonego lenistwa „odpuszczamy” ją sobie, relaksując się przed telewizorem z paczką ciastek i słodkim napojem. Brak czasu, lęk przed nowym miejscem i innymi bywalcami siłowni, długi czas oczekiwania na efekty, brak odpowiednio silnej motywacji i wsparcia ze strony najbliższych – to najczęstsze powody, dla których zajęcia wymagające zwiększonej aktywności fizycznej pozostaną na zawsze w sferze abstrakcji. Istnieją także inne obawy, wynikające choćby z braku rzetelnych informacji na temat treningu i odżywiania (panie np. boją się, że nagle urosną im ogromne mięśnie) lub będące wynikiem wcześniejszych negatywnych doświadczeń związanych ze sportem (np. niemiłe wspomnienia z zajęć wychowania fizycznego w szkole).

Jak pokochać aktywność fizyczną?

Osoby, które unikają sportu jak ognia mają poważne obawy co do tego, że można się „męczyć” dla przyjemności. Niejednokrotnie spotkałem się z pytaniami: „ale po co ćwiczysz i biegasz? Przecież nie jesteś gruby…”. Traktowanie aktywności fizycznej tylko i wyłącznie jako metody do osiągnięcia celu (np. pozbycia się tkanki tłuszczowej) jest bardzo głęboko zakorzenionym stereotypem, a przecież sport (oczywiście nie musi to być siłownia) może sprawiać przyjemność sam w sobie.Poniżej zamieszczam kilka wskazówek, które pomogą Ci czerpać radość z aktywności fizycznej.

Wybierz coś co Ci się podoba

Jeśli nie jesteś pewna czy chciałabyś chodzić na siłownie, tańczyć, pływać czy ćwiczyć zapasy, to wypróbuj wszystkie te dyscypliny i wybierz te, które Ci się najbardziej podobają. Zawsze jest jakaś możliwość wyboru – istnieje tak wiele różnych klubów sportowych i rodzajów aktywności fizycznej, że na pewno dopasujesz coś do swoich preferencji. Niekoniecznie musisz się kierować modą: oprócz zumby, tańca na rurze i aqua-aerobicu istnieją także bardziej klasyczne formy aktywności.

Wyznacz realistyczne cele

Odwiedzanie 4 razy w tygodniu siłowni, 3 razy basenu oraz zajęcia z zumby 2 razy w tygodniu, mogą się okazać mało realnym planem, zwłaszcza jeżeli zawodowo pracujesz i nie dysponujesz nadmiarem wolnego czasu. Oczywiście osobom zdeterminowanym może się udać, ale lepiej na początek nie fundować sobie terapii szokowych i zacząć od 30 – 60 minut sportu 2 – 3 razy w tygodniu.

Znajdź towarzysza

Będzie Ci po prostu raźniej, zwłaszcza podczas pierwszych wizyt. Obecność znajomej osoby ułatwi Ci pokonywanie lęków i adaptowanie się do nowych warunków. Warto jednak wybrać partnera zmotywowanego i pozytywnie nastawionego do świata. Malkontent i pesymista zniechęci nie tylko samego siebie, ale odbierze i Tobie radość z podjętej aktywności fizycznej. 

Notuj swoje postępy

Choć początkowo możesz być zniechęcona zakwasami czy też brakiem „namacalnych” efektów, to w końcu zaobserwujesz zmniejszający się obwód talii czy brak zadyszki po dobiegnięciu do odjeżdżającego autobusu. Nic nie motywuje i nie zwiększa ochoty na sport, jak obserwowanie wymiernych efektów. Dlatego mierz się i waż regularnie.

Podsumowanie

Dobrze zaplanowana i przemyślana aktywność fizyczna to przyjemność nie tylko dla ciała, ale również i ducha. Traktowanie sportu jako „zła koniecznego” nie tylko znacznie utrudnia pracę nad estetyką sylwetki, ale także odbiera wiele radości. Zastosuj się do powyższych porad, a łatwiej będzie Ci odnaleźć w sobie zapał, a być może nawet – pasję.