Plany dieta i trening
{{$parent.show_arts ? 'Artykuły' : 'Baza wiedzy'}}
Sklep

Kryzys zdrowotny w USA — przyczyny

Kryzys zdrowotny w USA — przyczyny
W ostatnich kilku latach pojawiła się alarmująca liczba badań naukowych i artykułów podsumowujących problem kryzysu zdrowotnego w USA. Jaka jest przyczyna klęski w Ameryce? Nie da się wskazać jednego powodu. Można stwierdzić, iż mamy do czynienia z synergistycznym oddziaływaniem wielu negatywnych czynników.

Co się zmieniło?

W ostatnich kilkudziesięciu latach zaszły zmiany w odżywianiu (pojawiła się przetworzona żywność, w tym słodzone napoje, nastąpiła ekspansja sieci fast food, pojawiły się usługi dowozu pokarmów do domu itd), w stylu życia i w sposobie spędzania wolnego czasu (telewizja, gry sieciowe, media społecznościowe, seriale, filmy na żądanie itd.), spadła aktywność fizyczna, pojawiło się wiele form pracy siedzącej (nawet zdalnej), upowszechniły się samochody i inne środki transportu (co też sprzyja nieaktywności).

Na dodatek pojawiły się ruchy akceptujące otyłość i wręcz ją promujące, jako coś pożądanego i zdrowego. Na większości osiedli do późnych godzin nocnych dostępne są niezdrowe przekąski i alkohol, lokalizacja takich punktów nie jest przypadkowa, tylko skrupulatnie skalkulowana. Czym straszą naukowcy?

Nowe ryzyko dotyczy młodszych kobiet

Jak wynika z nowego oświadczenia naukowego American Heart Association (AHA), ryzyko chorób serca wzrośnie w ciągu najbliższych 25 lat wśród młodszych kobiet – zwykle uważanych za grupę niskiego ryzyka. Historycznie w literaturze przyjmowano za pewnik, iż kobiety są narażone na niskie ryzyko sercowo-naczyniowe aż do menopauzy, czyli wieku, gdy zanika produkcja estradiolu (zwykle dotyczy pań w wieku 45-50 lat).

Z oświadczenia opublikowanego na łamach „Circulation” wynika, że obecnie ​​kobiety w wieku od 20 do 44 lat są narażone na nieproporcjonalnie duże ryzyko oraz że wśród wszystkich kobiet w USA do roku 2050, aż sześć na dziesięć zachoruje co najmniej jeden rodzaj choroby sercowo-naczyniowej! Na dodatek w latach 1999–2023 współczynnik umieralności z powodu chorób układu krążenia w USA wzrósł trzykrotnie, z 3,4 do 10,34 na 100 000 osób.

Mężczyźni umierają częściej, ale u kobiet śmiertelność też wzrosła 2,37-krotnie! We wszystkich grupach wiekowych najbardziej gwałtowny wzrost współczynników umieralności dotyczył osób dorosłych w wieku 75–84 lata, ale umierają też całkiem młodzi ludzie i osoby w średnim wieku. Jeszcze gorzej wygląda sytuacja osób rasy czarnej, u nich współczynnik umieralności wzrósł ponad 5-krotnie! Najczęściej Amerykanie umierają z powodu miażdżycy i nadciśnieniowej choroby serca.

Co się stanie w najbliższych dekadach?

Przewiduje się, że w USA masowo wzrośnie otyłość. Obecnie dotyczy 43,9% kobiet, w ciągu 3 następnych dekad otyłość w USA ma mieć aż 61.2% pań (bezwzględny wzrost o 17,3 punktu procentowego).

W związku z tym:

  • odsetek cukrzycy typu 2 wzrośnie z 14,9% do 25,3% (co czwarta kobieta ma mieć cukrzycę typu 2!)
  • nadciśnienie tętnicze wzrośnie z 48,6% do 59,1% (czyli też ma dotyczyć prawie 60% kobiet!)

Przewiduje się, że wzrośnie także liczba klinicznych schorzeń układu krążenia: ilość przypadków choroby wieńcowej wzrośnie o prawie 20%, niewydolności serca o 46,9%, udaru mózgu o 62,8%, a migotania przedsionków o 46,2%.

Przewiduje się, że niekorzystne tendencje będą bardziej widoczne wśród kobiet i dziewcząt identyfikujących się jako Indianki amerykańskie/rdzenni mieszkańcy Alaski, mających pochodzenie wielorasowe, rasy czarnej lub Latynosek.

Przewiduje się, że wśród czarnych kobiet nadciśnienie tętnicze wzrośnie z około 56% w 2020 r. do około 72% w 2050 r., cukrzyca z około 18% do około 26%, a otyłość z około 48% do prawie 63%. Przewiduje się, że w przypadku latynoskich kobiet do 2050 r. nadciśnienie wzrośnie z około 38% do około 60%, cukrzyca z około 17% do około 27%, a otyłość z około 44% do prawie 60%. Podobne tendencje można zaobserwować wśród Indian amerykańskich/rdzennych mieszkańców Alaski oraz kobiet o pochodzeniu wielorasowym.

Czy to wina cukrzycy?

Choroby sercowo-naczyniowe w dużej mierze są skorelowane z występowaniem cukrzycy typu 2. Stężenie cukru we krwi jest jednym z wielu objawów i kontrola glikemii wcale nie rozwiązuje problemów, które dotykają diabetyków. Jest to jedna z najgorszych plag XXI wieku, nasila i pogłębia skutki chorób, które i tak są głównymi przyczynami zgonów (rak i choroby układu krążenia). Tak obecnie naukowcy twierdzą, iż cukrzycę typu 2 można cofnąć, ale tylko, gdy działania profilaktyczne i lecznicze podejmie się odpowiednio wcześnie, gdy choroba nie wymaga podawania stosowania koktajlu leków, w tym na samym końcu przy braku postępów i kontroli glikemii, insuliny.

Choroby układu krążenia stanowią główną przyczynę zgonów i zachorowalności wśród osób chorych na cukrzycę, szczególnie u osób chorych na cukrzycę typu 2. U diabetyków ryzyko chorób sercowo-naczyniowych jest 2–4 razy większe w porównaniu z dorosłymi bez cukrzycy, a ryzyko wzrasta wraz z pogorszeniem kontroli poziomu cukru we krwi.

Cukrzycę powiązano z 75% wzrostem śmiertelności wśród dorosłych, a choroby układu krążenia odpowiadają za dużą część nadmiarowych zgonów (takich, których można by uniknąć, gdyby nie cukrzyca typu 2). Powikłania makro- i mikronaczyniowe związane z cukrzycą, w tym choroba niedokrwienna serca, choroba naczyń mózgowych, niewydolność serca, choroba naczyń obwodowych, przewlekła choroba nerek, retinopatia cukrzycowa i autonomiczna neuropatia sercowo-naczyniowa są odpowiedzialne za pogorszenie jakości życia, niepełnosprawność i przedwczesną śmierć związaną z cukrzycą.

Czy da się przeciwdziałać takim zjawiskom?

Niewiele na to wskazuje. Wiele osób świadomie podejmuje błędne wybory życiowe, inne są skazane np. na żywność kiepskiej jakości ze względu na pochodzenie etniczne, kiepskie zarobki, bezrobocie, słabe wykształcenie, mieszkanie w określonej, biednej części kraju (lub, gdyby analizować cały świat, a nie tylko Stany Zjednoczone, wręcz w kraju rozwijającym się).

Można też doszukiwać się innego źródła kryzysu zdrowotnego. W krajach dobrze rozwiniętych dla części ludzi aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie są tematem odkładanym na później. Często zdarza się, że dla młodych ludzi istnieją tylko imprezy, alkohol, narkotyki, seks, drobne przekąski i fast foody. Właściwa dieta, trening, regularny i odpowiedni jakościowo sen, unikanie alkoholu i narkotyków są nudne, męczące i kłopotliwe. Wiele osób próbuje odchudzać się i zmieniać swoje życie, dopiero gdy padnie diagnoza raka, choroby układu krążenia czy cukrzycy.

O ile początkowo da się zapobiegać rozwojowi otyłości, można nawet cofnąć rozwój cukrzycy typu 2, to później jest to karkołomne zadanie, wymagające zaangażowania multidyscyplinarnego grona ekspertów, czasem konieczne są nawet operacje bariatryczne (zmniejszanie pojemności żołądka) czy użycie koktajlu leków (w tym modnego Ozempicu czy Tirzepatydu).

Wielu osobom wydaje się, że problem nas nie dotyczy, ale identyczne zjawiska występują u nas w kraju, nawet w małych miejscowościach, w których problem otyłości był kiedyś marginalny. Plaga otyłości dotknęła nawet osoby młode, które nie ukończyły jeszcze 25 roku życia.

Źródła: Dal Canto E, Ceriello A, Rydén L, Ferrini M, Hansen TB, Schnell O, Standl E, Beulens JW. Diabetes as a cardiovascular risk factor: An overview of global trends of macro and micro vascular complications. Eur J Prev Cardiol. 2019 Dec;26(2_suppl):25-32. doi: 10.1177/2047487319878371. Epub 2019 Nov 13. PMID: 31722562. https://www.medscape.com/viewarticle/heart-disease-risk-young-women-projected-spike-over-next-25-2026a100063f https://www.medscape.com/viewarticle/alarming-rise-cvd-deaths-among-us-adults-obesity-2026a1000614https://panel.sfd.pl/panel/forum/DodajArtykul.aspx?art=12772

Treści prezentowane na naszej stronie mają charakter edukacyjny i informacyjny. Dokładamy wszelkich starań, aby były one merytorycznie poprawne. Pamiętaj jednak, że nie zastąpią one indywidualnej konsultacji ze specjalistą, która jest dostosowana do Twojej konkretnej sytuacji.