Wzdęcia i gazy po produktach węglowodanowych – jak rozwiązać uporczywy problem?

Węglowodany stanowią ważny element diety osób aktywnych fizycznie, coraz więcej mówi się jednak o tym, że kwestią istotną jest nie tylko ich ilościowe spożycie, ale także umiejętny dobór produktów będących ich źródłem. Za najbardziej polecane źródła węglowodanów uznaje się pełnoziarniste produkty zbożowe, jednak w praktyce okazuje się, że wprowadzenie ich do diety skutkuje rozmaitymi problemami ze strony przewodu pokarmowego. Co w takiej sytuacji należy zrobić?

Przeczytaj koniecznie:

Idiopatyczna biegunka – trudny przypadek u dietetyka

Jeśli należysz do osób, które po zmianie diety na „lepszą” zakładającą wyeliminowanie wszystkich produktów będących źródłem cukrów rafinowanych i wprowadzeniu pełnoziarnistych produktów zbożowych doświadczają nieprzyjemnych dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego takich jak wzdęcia, gazy czy zwłaszcza biegunki, to wiedz, że są sposoby by z tym problemem sobie poradzić. Z pewnością nie powinieneś czekać w nieskończoność, aż „samo przejdzie”, bo w praktyce okazać sie może, że problem będzie się tylko pogłębiał. Absolutnie też nie jest tak, że najlepszym rozwiązaniem w Twoim wypadku jest powrót do śmieciowej diety – takie rozwiązanie warto od razu wykluczyć, niewykluczone, że to właśnie Twoje dawne zwyczaje żywieniowe są przyczyną aktualnych problemów… Poniżej przedstawiam kilka zaleceń do których warto się zastosować.

Wybierz metodę małych kroków

Jeśli do tej pory na śniadanie jadłeś płatki śniadaniowe dla dzieci, na drugie śniadanie drożdżówkę albo batonika, na obiad jechałeś do restauracji lub baru szybkiej obsługi a zamiast kolacji starczało Ci piwo, to wiedz, że wszelkie nagłe próby zrewolucjonizowania diety mogą okazać się dla Twojego organizmu dużym szokiem. Nagłe wprowadzenie dużych dawek błonnika (składnika jadanego przez Ciebie do tej pory niewiele), którego obfitym źródłem są pełnoziarniste produkty zbożowe może przynieść nieprzyjemne konsekwencje. Warto więc byś nastawił się na metodę drobnych kroków i swoje menu zmieniał stopniowo. Przykładowo najpierw zacznij od eliminacji produktów zawierających cukry dodane i tłuszcze utwardzone, zastępując je owocami i warzywami, a pełnoziarniste produkty zbożowe wprowadzaj stopniowo, zaczynając np. od zaserwowania sobie na śniadanie owsianki. Dopiero gdy będziesz mieć pewność, że przewód pokarmowy dobrze znosi takie zmiany, wprowadzaj kolejne.  

Stawiaj na neutralne produkty

Wbrew obiegowemu przekonaniu, nie wszystkie pełnoziarniste produkty zbożowe są sobie równe. W praktyce spożywanie niektórych z nich wiąże się ze zdecydowanie większym ryzykiem występowania rozmaitych „fajerwerków” i w stosunku do tych właśnie pokarmów powinieneś zachować ostrożność. Za zdecydowanie najbardziej neutralne uznać należy: ryż, kaszę jaglaną, niepaloną kaszę gryczaną, w dalszej kolejności płatki owsiane, a dopiero na samym końcu produkty  otrzymane z pszenicy, jęczmienia i żyta, takie jak makarony, mąki i pieczywo. Ten często nieuświadamiany fakt bezwzględnie należy mieć na uwadze. W przypadku chleba dochodzi jeszcze dodatkowy problem, że niektóre jego rodzaje zawierają dodatki, mogące zwiększać ryzyko zaburzeń motoryki przewodu pokarmowego i  produkcję gazów. Szczególnie ryzykowne pod tym względem okazuje się pieczywo o przedłużonej trwałości.

Nie tylko zboża i nie tylko pełnoziarniste

Warto sobie zapamiętać, że chociaż produkty zbożowe stanowić mogą dobre źródło węglowodanów, to nie są niezastąpione. Ich znakomitym zamiennikiem mogą okazać się (dobrze zazwyczaj tolerowane) ziemniaki , bataty, a także owoce i warzywa nieskorbiowe. Tak więc nie należ bać się różnorodności, warto tak bilansować dietę, bo produkty zbożowe nie były jedynym źródłem węglowodanów. Mało tego, w przypadku zbóż absolutnie nie ma przymusu by bazować tylko i wyłącznie na pokarmach pełnoziarnistych. Dotyczy to zwłaszcza osób bardzo aktywnych fizycznie, o wysokim zapotrzebowaniu na energię, które siłą rzeczy spożywają duże ilości produktów węglowodanowych. Warto sobie zapamiętać, że ryż paraboiled i ryż basmati stanowić mogą bez dwóch zdań integralny składnik diety, a szczególnie polecane są w okresie powysiłkowym. Niższa zawartość błonnika, a przy okazji także substancji antydożywczych stanowi w takim wypadku niewątpliwą zaletę.

Podsumowanie

Stanowiące podstawę piramidy żywieniowej pełnoziarniste produkty zbożowe stanowić mogą wartościowy składnik diety. Ich wprowadzanie do diety powinno być jednak starannie przemyślane, w innym wypadku niektóre osoby mogą doświadczać nieprzyjemnych skutków ubocznych. Praktyka pokazuje, że nie wszystkie produkty zbożowe są tolerowane równie dobrze przez wszystkich, kwestia ich doboru i ilości powinna być rozpatrywana indywidualnie. Za najbardziej neutralne uznaje się: ryż, kaszę jaglaną i gryczaną (niepaloną), a także płatki owsiane. Zazwyczaj najbardziej problemowe okazuję się pełnoziarniste produkty otrzymane z pszenicy, żyta i jęczmienia.