Dlaczego nie możesz się pozbyć „opony” z brzucha?

Biegasz, głodzisz się, łykasz rozmaite suplementy, a pomimo tego nie możesz pozbyć się zalegającego w rejonie pasa tłuszczu? Nie zrzucaj od razu odpowiedzialności na „geny”! Zapewne po prostu gdzieś popełniasz błąd. Istnieje wiele powodów, przez które postępy w redukcji tkanki tłuszczowej są niesatysfakcjonujące. Chcesz wiedzieć, co najczęściej stoi na przeszkodzie do uzyskania płaskiego brzucha? Zapraszam do dalszej lektury!

Przeczytaj koniecznie:

Johimbina – sposób na oporny tłuszcz?

Za bardzo koncentrujesz się na kaloriach

Zapotrzebowanie organizmu na energię jest kwestią bardzo istotną, której pod żadnym pozorem nie należy ignorować podczas starań o poprawę estetyki sylwetki. Warto jednak wiedzieć, że koncentrując się za mocno na dostarczanych kaloriach, zbyt często zapominamy o tym jak ważne jest pochodzenie owych kalorii i zapewnienie odpowiedniej dawki witamin, składników mineralnych oraz innych związków ważnych dla optymalnego przebiegu redukcji tkanki tłuszczowej. W uproszczeniu można powiedzieć, że liczenie kalorii nierzadko przysłania bardzo istotną kwestię dotyczącą jakościowego doboru spożywanych produktów spożywczych.

Niestety  bardzo często jest tak, że odchudzając się wybieramy pokarmy, do których jesteśmy przyzwyczajeni i które uważamy za smaczne, zmniejszając jedynie wielkość spożywanych porcji. Są to nierzadko produkty gotowe do spożycia, czasem również słodycze! Organizmu nie można jednak takim zabiegiem oszukać, co ewidentnie widać po ograniczonych efektach i trudności z pozbywaniem się zbędnego balastu. Jeżeli zależy Ci na zgrabnej sylwetce, zaprzyjaźnij się ze sprzętem w kuchni i rozpocznij przygodę z własnoręcznym przygotowywaniem posiłków. Tylko w ten sposób będziesz mieć  gwarancję, iż użyte do gotowania półprodukty są odpowiedniej jakości a także, że pozbędziesz się definitywnie śmieciowego jedzenia ze swojego jadłospisu.

Możesz zamówić u nas dietę. Przygotujemy Ci indywidualnie dopasowaną rozpiskę żywieniową.

Nie trenujesz  siłowo

Przyjęło się uważać, że trening z obciążeniem jest dla osób, które chcą zwiększać masę. Jednostki, którym zależy na redukcji tkanki tłuszczowej i zmniejszeniu obwodu pasa  winny natomiast skoncentrować się na wysiłku aerobowym, wprowadzając na stałe do tygodniowego planu treningowego bieganie, jazdę na rowerze, aerobik lub inne podobne zajęcia. Tymczasem taki podział jest nieuprawomocniony. Wiele osób niestety nie zdaje sobie sprawy z tego, jak duże znaczenie dla efektywnego pozbywania się „zbędnego balastu z brzucha” posiada trening wykonywany z obciążeniem. W połączeniu z odpowiednio ukierunkowanym sposobem odżywiania, trening siłowy nie tylko sprzyja rozwojowi tkanki mięśniowej (która przecież jest tkanką spalającą kalorie), ale także posiada nieoceniony wpływ na metabolizm (dobrze wykonany trening pomaga „podkręcić” przemianę materii na kilka lub nawet kilkanaście godzin) oraz gospodarkę hormonalną organizmu.

Uwaga! Ważne jest, aby trenować wszystkie partie mięśniowe, a nie tylko mięśnie brzucha. Szczególnie pomocne są podstawowe ćwiczenia wielostawowe, wykonywane przy użyciu wolnych ciężarów, takie jak przysiady, ciągi, wyciskania, wiosłowania, podciągania. Nie ma też potrzeby, aby spędzać na siłowni 2-3 godziny dziennie. Wystarczy około 30-40 minut przemyślanej aktywności, 2-4 razy w tygodniu.  Oczywiście, wspomniany wcześniej trening aerobowy również ma swoje zalety. Najkorzystniej jest wygenerować czas zarówno  na sesje siłowe jak i aerobowe.

Zamów u nas również trening. Dopasujemy go do Twoich potrzeb i celów.

Wierzysz stereotypom

Jeśli wydaje Ci się, że jesz tak jak należy, wprowadzasz do diety rozmaite modyfikacje mające na celu usprawnienie procesu  pozbywanie się tkanki tłuszczowej z okolic brzucha, a pomimo to nie widzisz efektów, to prawdopodobnie nie korzystasz z wiarygodnych źródeł wiedzy... Bardzo typowe i jednocześnie mało skuteczne pomysły wcielane w życie  to:  całkowite odtłuszczanie jadłospisu, spożywanie monotonnych i niesmacznych posiłków,  koncentrowanie się wyłącznie na spożyciu jednego składnika pokarmowego (np. białka), głodzenie się przez drastyczne obniżanie podaży energii, nie jedzenie kolacji, etc. W ten sposób odchudzanie staje się przysłowiową, syzyfową pracą i nie prowadzi do osiągnięcia zamierzonego celu…

Warto odrzucić na wstępie rewelacyjne recepty pojawiające się regularnie w kolorowej prasie. Wszelkiego rodzaju diety bananowe, kapuściane i inne egzotyczne wymysły są w rzeczywistości niewiele warte.  W zamian należy skoncentrować się na podstawach, czyli obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne, wprowadzić odpowiedni deficyt energetyczny (odejmując od 10 do 30% wartości ustalonego zapotrzebowania) i skoncentrować się na tym, by podstawę menu stanowiły wysokiej jakości, nisko przetworzone produkty żywnościowe. Dobrym pomysłem jest także zwrócenie się o pomoc do specjalisty dietetyka, który pomoże w ustaleniu optymalnego menu. 

Szybko się zniechęcasz

Słomiany zapał to problem większości „wiecznie odchudzających się” osób. Niestety działanie na zasadzie chwilowych zrywów bez poświęcania odpowiedniej uwagi wzmacnianiu motywacji nie służy osiąganiu zamierzonych celów. Odchudzanie nie jest tutaj wyjątkiem.  Warto pamiętać, iż na defekt estetyczny w postaci zbędnej tkanki tłuszczowej w okolicach pasa pracuje się miesiącami lub nierzadko - latami. Trudno jest zatem wyrządzone szkody naprawić w ciągu tygodnia czy dwóch.

Kontroluj na bieżąco skuteczność podjętych zabiegów żywieniowo-treningowych, dokonując pomiarów obwodów (pasa, ramienia, uda) i masy ciała, a także wzmacniaj w sobie motywację obserwując wyniki. Przyjmij do wiadomości także, iż nie zawsze postępy okazują się rewolucyjne, a nieraz wręcz zdarza się tak, że przez tydzień lub dwa w ogólnie nie widać progresu. To nie jest jednak powód do tego by się zniechęcać. Brak zaangażowania i poddawanie się przy pojawieniu się pierwszych trudności to największa przeszkoda w drodze do idealnej sylwetki.

Podsumowanie 

Nikt nie jest skazany na odstający brzuch i wylewające się ze spodni „boczki”. Podejmując wyzwanie i rozpoczynając walkę o estetyczną sylwetkę należy działać rozsądnie i wielopłaszczyznowo, wybierając najbardziej optymalne rozwiązania. Połączenie treningu siłowego i aerobowego z dobrze zbilansowaną i niekoniecznie bardzo restrykcyjną dietą w większości przypadków stanowi opcję idealną. Nie bez znaczenia jest także zaangażowanie w podjęte działania - jeśli będzie ono niskie lub chwilowe, nie ma co liczyć na spektakularne efekty…