Dlaczego chipsy są takie tuczące?

Chipsy lubi niemal każdy. Są tanie, smaczne i przyjemnie chrupią. Umilają wieczorne seanse filmowe, spotkania przy piwie ze znajomymi i sprawdzają się jako smakowita przekąska między posiłkami. Niestety chipsy mają także swoje wady, które sprawiają, że ich konsumpcja w niezwykle efektywny sposób przyczynia się do przyrostu niechcianej masy ciała. I nie chodzi tutaj tylko o ich wysoką wartość energetyczną. O jakich właściwościach dokładnie mowa?

Przeczytaj koniecznie:

Zdrowe przekąski między posiłkami

Chrupiące = lekkie i dietetyczne?

Pierwszą wadą chipsów jest ich specyficzna struktura sprawiająca, że chrupią podczas konsumpcji. Chociaż może wydawać się to nieprawdopodobne, to fakty są takie, że produkty suche i chrupiące postrzegamy jako niskokaloryczne. Potwierdzają to eksperymenty naukowe z użyciem potraw o tej samej wartości energetycznej, a innej strukturze i konsystencji. Tak więc już prawdopodobnie z tego powodu, jedząc chipsy dostarczamy więcej energii za jednym razem niż konsumując lody czy czekoladę.

Konsumpcja poza kontrolą

Chipsy są rodzajem przekąski, którą zazwyczaj spożywamy  wtedy gdy nasza uwaga jest skupiona na innej niż konsumpcja czynności (np. na oglądaniu filmu). Badania naukowe wskazują tymczasem, że takie jedzenie „mimochodem” doprowadza do przejadania się. Mózg bowiem nie kontroluje wprawnie ilości spożytego pokarmu. Zazwyczaj konsumpcja kończy się wtedy kiedy opakowanie robi się puste (i o ile w zasięgu ręki nie ma drugiego opakowania).

Złe tłuszcze

W toku produkcji chipsów cienkie plastry ziemniaków zostają wrzucone do podgrzanego oleju w celu nadania im pożądanych walorów organoleptycznych. Niestety bardzo często fryturę tworzą tłuszcze poddane procesowi utwardzania. W przebiegu tego procesu nienasycone kwasy tłuszczowe zmieniają swój układ przestrzenny co nadaje im bardziej pożądane właściwości fizyczne i zarazem niepożądane „walory” biologiczne. Powstają tzw. „izomery trans”, które negatywnie wpływają na naszą gospodarkę lipidową i insulinową sprzyjając m.in. gromadzeniu tłuszczu zapasowego.

Sól i inne przyprawy

Chociaż sól sama w sobie nie przyczynia się do przyrostu tłuszczu zapasowego, to wysokie jej spożycie może okazać się czynnikiem sprzyjającym tyciu. Jak to możliwe? Otóż pokarmy przesadnie słone mogą zaburzać mechanizmy kontroli łaknienia, a wręcz prowokować do nadmiernej konsumpcji produktów o odmiennych walorach smakowych, zwłaszcza– słodkich. Wiele doświadcza tego zjawiska na co dzień. To właśnie dlatego słone potrawy tak dobrze komponują się ze słodkimi (jak cola) lub gorzkimi (jak piwo) napojami.

Podsumowanie

Chipsy tuczą przede wszystkim ze względu na wysoką wartość energetyczną, 100g tego wynalazku dostarcza  około 450 – 550kcal, czyli stosunkowo sporo. O wiele bardziej kaloryczna jest np. oliwa z oliwek, czy olej lniany, a jakoś nie mówi się, że produkty te są tuczące. W grę wchodzą tutaj dodatkowe czynniki, które sprawiają, że chipsy jemy chętniej i spożywamy ich więcej. Można zaryzykować stwierdzenie, że w chipsach tuczące jest wszystko: smak, struktura, skład oraz okoliczności w jakich zazwyczaj są spożywane.