„Walka”o sylwetkę – te 3 błędy panie popełniają najczęściej

Każdy z nas – niezależnie od płci – pragnie dobrze wyglądać. Kombinujemy więc z dietą, z ćwiczeniami, suplementami… jesteśmy skłonni poświecić wiele by osiągnąć cel. Panie, w odróżnieniu od panów, za atrakcyjną uważają sylwetkę pozbawioną mięśni, wychudzoną (leż o wysokim procencie tkanki tłuszczowej). Mężczyźni celują jednak w „mięśnie”, obwód bicepsa traktują jako wyznacznik formy.

Przeczytaj koniecznie:

Największe błędy popełniane przy powrocie do treningów

Choć kobiety często katują swoje ciała katorżniczą ilością ćwiczeń, powtórzeń i czasem trwania aktywności fizycznej, a do tego w diecie wyliczają wszystko włącznie z plasterkiem ogórka, to jednak efekty tych działań są niejednokrotnie słabo widoczne lub też dalekie od wymarzonego celu.

Ciężko o zadowolenie, gdy pragnieniem były brazylijskie pośladki, a widok w lustrze – po kilku miesiącach żywienia się poniżej zapotrzebowania BMR i wielogodzinnych treningach aerobowych – ukazuje się obwisła, mało jędrna pupa. Niby wskazówka na wadze pokazuje mniej, lecz ciału nadal daleko do wymarzonego ideału.

Miało być tak pięknie, a najwyraźniej coś poszło nie tak… Spróbujmy wyłapać najbardziej popularne błędy, które stają na drodze osiągnięcia celu.

Nie chcę być umięśniona, ale chcę mieć jędrne ciało

Wiele z pań nie uświadamia sobie jak istotną funkcję pełnią mięśnie w ich organizmach. A to one właśnie nadają ciału kształt, sprawiają, że się nie garbimy, że pośladki sterczą, skóra na ramionach nie jest obwisła. Dodatkowo im więcej mięśni, tym lepszy metabolizm, czyli tym szybsze nastąpi spalanie zbędnej tkanki tłuszczowej, zatem efekty swojej pracy zobaczysz wcześniej!

Obawa przed nadmiernym rozrostem tkanki mięśniowej u kobiet nie ma pokrycia w rzeczywistości. Poziom testosteronu jest u pań zbyt niski, by trening z obciążeniem doprowadził do nadmiernego rozrostu mięśni.

Nie ma sensu trenować całego ciała, skoro do poprawki tylko pupa/uda/brzuch

Panie dzielą swoje ciała na fragmenty: te, które akceptują i te, który należałoby poprawić. I tak, jak panowie skupiają np. tylko na treningu klatki i barków, tak kobiety szukają dobrych treningów na uda pośladki, spalanie tłuszczu z okolic brzucha, czy też wyrzeźbienie ramion. Najczęściej znajdują kilkunastominutowe filmiki/programy, z obciążeniem ciała lub ostatecznie z maksymalnie 2 kilogramowymi hantelkami. Czy takie treningi mogą być na dłuższą metę rozwiązaniem…niestety nie.

Po pierwsze: ćwiczenia na konkretną partię ciała nie sprawią, że tkanka tłuszczowa w danym miejscu zniknie, a po drugie: ciało należy traktować jako całość i w ten sposób je ćwiczyć.

W treningu należy uwzględnić ćwiczenie złożone takie jak przysiady, wyciskanie na ławeczce leżąc, martwy ciąg, gdyż to one – angażując wiele partii mięśniowych – pięknie wzmacniają i kształtują sylwetkę.

Niektórym paniom wydaje się, że ćwiczenia na klatkę piersiową sprawią, iż zmaleje im biust. Nic bardziej mylnego! Piersi zbudowane są z tkanki tłuszczowej, wiec jeżeli ciało chudnie, to – o ile nie jesteś wyjątkową szczęściarą – ich rozmiar także się zmieni. Jednak trening siłowy sprawi, że piersi będą bardziej uniesione, jędrne.

Zamiłowanie do wyniszczających, rygorystycznych diet

Co tu dużo mówić… kobiety kochają diety! A im trudniejsze, bardziej ograniczające, tym lepsze. Wyeliminuj węglowodany – świetnie, nie jedz tłuszczów – nie ma problemu, przez tydzień konsumuj same buraki, a następny żyj o wodzie z cytryną - challenge accepted!

Niska lub skandalicznie niska podaż kalorii i niewiele dostarczanych wartości odżywczych z pewnością spowodują utratę wagi. Nie można jednak zapomnieć, że „przy okazji” mogą w znacznym stopniu (stosowane długoterminowo) wpłynąć na zdrowie (w tym na hormony, czyli mogą pojawić się zaburzenia miesiączkowania/płodności, problemy z tarczycą), że jakość ciała miast ulec poprawie straci na jakości, skóra zszarzeje, a włosy zaczną wypadać.

Co należałoby uczynić? Proste rozwiązania są zazwyczaj najbardziej skuteczne!

Ciężkie treningi? Tak, ale całego ciała, z włączeniem ćwiczeń siłowych.. Dieta? Oczywiście, najlepiej zbilansowana, dostarczająca wszystkich niezbędnych makro i mikroskładników. Nie szukaj szybkich efektów. Bądź cierpliwa i wytrwała, a osiągniesz sukces.