Zdrowie i kwestia smaku

Wiele osób rezygnuje z korzyści jakie daje zdrowa, oparta na nieprzetworzonej żywności dieta, sugerując się jej rzekomo wątpliwymi walorami smakowymi. Jest to podejście wymagające zweryfikowania oraz wytrenowania. Okazuje się, iż preferencje smakowe można trenować, co jest niezwykle istotne w pracy nad estetyką sylwetki oraz profilaktyce chorób dietozależnych.

Przeczytaj koniecznie:

Low-reward diet: wysoka smakowitość diety może nie sprzyjać odchudzaniu?

Skąd się bierze uwielbienie do niezdrowych produktów żywnościowych?

Preferencje pokarmowe uzależnione są od wielu czynników, takich jak choćby rodzinne tradycje czy region zamieszkania. W praktyce jednak umiłowanie do spożywania niezdrowego i niskojakościowego jedzenia związane jest z faktem, iż mieszanka rafinowanych cukrów, soli i tłuszczu jest atrakcyjna pod względem smakowym niemal dla każdego człowieka. Co gorsza, produkty tego typu działają w sposób uzależniający – odstawienie może wywoływać objawy abstynencyjne jak w przypadku innych używek, poza tym „nałogowiec”, aby poczuć charakterystyczną satysfakcję musi sukcesywnie zwiększać dawki. Inna sprawa, że słodycze i dania z oczyszczonej mąki słabo sycą, często też apetyt rośnie w miarę jedzenia, co nierzadko kończy się niekontrolowanym obżarstwem.

Dlaczego zdrowe jedzenie jest niesłusznie postrzegane jako niesmaczne?

W świadomości znacznej części społeczeństwa zakorzeniony został pogląd, iż zdrowe jedzenie charakteryzuje się gorszymi walorami smakowymi, a osobo „zmuszonym” (przez życie i okoliczności) do jedzenia wartościowych produktów żywnościowych należy przede wszystkim współczuć. Takie podejście wynika zazwyczaj z braku wiedzy na temat zasad zdrowego odżywiania, nierzadko połączonego z brakiem umiejętności kulinarnych lub umysłem zamkniętym na nowe doznania smakowe. Nie bez znaczenia pozostaje też lenistwo, które prowadzi do utrwalania niezdrowych przyzwyczajeń oraz brak motywacji. W rzeczywistości, zdrowa żywność może być źródłem przyjemnych wrażeń zmysłowych i kulinarnej satysfakcji. Osoby odżywiające się na co dzień w barach szybkiej obsługi, mogą jednak potrzebować trochę więcej czasu na docenienie wymienionych walorów. Ich umysł potrzebuje 2-3 tygodni „detoksu” od niebotycznych dawek cukru, tłuszczu i soli, co nie zawsze jest zabiegiem przyjemnym i łatwym do przeprowadzenia w praktyce.

Co zrobić, aby polubić zdrowe jedzenie?

Okazuje się, iż można nauczyć się przedkładać sałatkę z kurczakiem ponad porcję pizzy. Wyniki jednego z badań, pokazują, że aktywność mózgu i preferencje pokarmowe można „wytrenować”. Zmiana nawyków żywieniowych i otwarcie się na wartościowe produkty żywnościowe w miarę upływu czasu, sprawiają iż przywiązanie względem fast foodów czy słodyczy maleją. Szczególnie jeśli zmianom towarzyszą odczuwalne i widoczne gołym okiem profity, w postaci poprawy estetyki i kompozycji sylwetki czy kondycji zdrowotnej.

Podsumowanie

Niskoprzetworzone produkty żywnościowe oraz dania przy ich udziale przygotowane charakteryzują się nie tylko wysoką wartością odżywczą, ale również znaczną smakowitością – wbrew panującym stereotypom.