Co jeść w czasie przeziębienia i grypy? Cz. I

Zazwyczaj okres na przełomie stycznia i lutego to czas, w którym szczególnie łatwo “coś złapać”. Nieraz to tylko “zwykłe przeziębienie”, a nieraz niestety grypa lub angina. Nawet jeśli choroba nie stanowi zagrożenia dla zdrowia, to zdecydowanie negatywnie odbija się na samopoczuciu oraz uniemożliwia wykonywanie treningów utrudniając przy tym pracę nad sylwetką. W tym momencie pojawia się pytanie: jak się odżywiać w takiej sytuacji? Czy istnieją pokarmy, które pomogą zwalczyć infekcję? A może są takie, które sprawią, że nie odbije się ona na ogólnie pojętej formie sportowej?

Przeczytaj koniecznie:

Zielona herbata, a wirus grypy. Ciekawa zależność

 

Włącz do diety ryby i owoce morza

Nie ulega wątpliwości, że najbardziej deficytowym składnikiem naszej diety jest witamina D . Zbyt niska podaż tego związku dotyczy około 90% naszej populacji, przy czym jego braki odbijają się niekorzystnie na funkcjonowaniu układu immunologicznego. Warto wiedzieć, iż obfitym źródłem witaminy D są tłuste ryby morskie, a w pewnym stopniu też niektóre skorupiaki morskie. Włączenie ich do diety w okresie przeziębienia i grypy może więc być kwestią ważną zwłaszcza, że dodatkowo dostarczają także innych, potrzebnych związków wpływających na pracę systemu odpornościowego. Mowa tutaj m.in. o składnikach takich jak:

  • kwasy omega 3,
  • selen,
  • cynk,
  • astaksantyna.

Warto jednak pamiętać, iż ryby są źródłem rozmaitych zanieczyszczeń środowiskowych i nie należy ich spożywać w nadmiarze. Dobrze jest wybierać ryby dziko żyjące a nie hodowlane, gdyż te są mniej zasobne w związki takie jak rtęć, PCB czy inne.

Po trzecie: jedz świeże owoce!

Owoce stanowią cenne źródło wielu ważnych z punktu widzenia prawidłowego funkcjonowania układu immunologicznego substancji. Większość z nich dostarcza sporych dawek witaminy C, a także potężnej dawki związków fenolowych zaliczanych do flawonoidów. Szczególnie wartościowym składnikiem diety w okresie przeziębienia i grypy mogą okazać się grejpfruty, a także bardziej lubiane od nich mandarynki. Zawarte w nich substancje wpływają na zdolność organizmu do radzenia sobie z chorobotwórczymi drobnoustrojami. W celu zapewnienia odpowiedniej dawki kwasu askorbinowego i flawonoidów, zaleca się jeść cytrusy codziennie w ilości wynoszącej minimum około 200 - 300g na dobę. Należy jednak mieć na uwadze, że w przypadku stosowania silniejszych leków (w tym przeciwzapalnych i antybiotyków), substancje zawarte w cytrusach mogą okazać się problematyczne.

Na szczęście nie tylko cytrusy są źródłem związków wpływających pozytywnie na układ odpornościowy. Podobne właściwości mają winogrona będące źródłem m.in. rezweratrolu, a także owoce kiwi dostarczające rekordowych dawek witaminy C.

To oczywiście nie koniec tematu dotyczącego komponowania diety w okresie infekcji górnych dróg oddechowych. W kolejnej części artykułu poruszę kwestie związane z wpływem innych pokarmów i napojów na funkcjonowanie układu immunologicznego, wspomagających organizm w walce z przeziębieniem i grypą.

Co jeść w czasie przeziębienia i grypy? Cz. II