Jakie błędy najczęściej popełniają kobiety na siłowni?

Kobiety bardzo często nieświadomie popełniają w trakcie treningu błędy, które wpływają na obniżenie skuteczności ich działań w kierunku wymarzonej sylwetki. Błędy te wynikają często z niewiedzy, jak również z krążących mitów, które wprowadzają ćwiczące kobiety w błąd. Poznaj najczęstsze błędy i wyeliminuj je.

Przeczytaj koniecznie:

Suplementy dla kobiet

Błąd numer jeden, charakterystyczny nie tylko dla pań.

„Najpierw muszę schudnąć, dopiero potem będę rzeźbić”

W rezultacie ćwiczenia polegają na dużej ilości cardio w połączeniu z ubogokaloryczną dietą. Działania takie mogą dać początkowo efekty w postaci utraty wagi. Niestety jest to działanie krótkoterminowe i mało efektywne. Ciało bardzo szybko adaptuje się do treningu aerobowego i przestaje na niego reagować. W wyniku niskiej podaży kalorycznej, pogłębionej dodatkowo aktywnością aerobową, tracimy nie tylko tkankę tłuszczową, ale niestety również mięśnie. W wyniku takich działań, podstawowa przemiana materii zostaje obniżona i w rezultacie po powrocie do poprzedniego stylu żywienia, czy też zwiększenia kaloryczności diety, łatwiej o nadprogramowe kilogramy.

Ponadto, jedynie chudnąc nie kształtujemy ciała. Pod niechcianym tłuszczem niekoniecznie musi kryć się sylwetka naszych marzeń. Męczone dużą ilością cardio i niskokaloryczną dietą ciało chudnie, ale również traci jędrność i sprężystość.

Bardzo często kobiety planują redukować się za pomocą aerobów i diety, a następnie „rzeźbić”. Warto jednak zdawać sobie sprawę, że rzeźbić trzeba mieć w czym. „Rzeźbę”, jędrność, sprężystość, kształty – gwarantują mięśnie, których niestety nie zbudujemy za pomocą treningu cardio.

Błąd numer dwa:

„Ciężary są dla mężczyzn.”

Przekonanie to powoli odchodzi do lamusa, nadal jednak wiele kobiet opiera swój trening o cardio, ćwiczenia mięśni brzucha, zajęcia fitness plus ewentualnie ćwiczenia izolowane na maszynach. Jak już wspomniałam w punkcie wyżej, to mięśnie gwarantują jędrność i kształty. Trening siłowy umożliwia przebudowę ciała porównywalną do lepienia z plasteliny. Odpowiednio dobierając ćwiczenia, obciążenia i serie, jesteśmy w stanie sprawić, że ciało zmienia się w odpowiedni sposób. Jeżeli zależy nam na kształtowaniu sylwetki, to sięgnięcie po ciężary jest najbardziej odpowiednim wyborem.

Tymczasem kobiety nieustannie boją się, że gdy zaczną ćwiczyć z ciężarem większym niż “różowe hantelki”, to zaczną wyglądać jak mężczyźni. Jest to fizjologicznie niemożliwe. Układ hormonalny kobiety jest zupełnie inny niż u mężczyzn. Gdy sięgniesz po ciężary, nie zaczną rosnąć Ci z dnia na dzień ogromne mięśnie.

Włącz do swojego planu ćwiczenia złożone. Takie jak przysiady, martwe ciągi, wykroki, wyciskanie hantli leżąc czy podciąganie na drążku. Ogranicz ilość ćwiczeń izolowanych - mogą one pojawiać się w planie treningowym, nie powinny jednak stanowić jego podstawy. Dzięki takim zmianom, trening będzie dużo większym bodźcem dla organizmu i dużo szybciej zobaczysz zadowalające efekty.

Błąd numer trzy:

„Chcę mieć płaski brzuch, więc robię dużo „brzuszków” każdego dnia.”

Wykonywanie ćwiczeń na mięśnie brzucha jest ok, ale podobnie jak w przypadku pozostałych ćwiczeń izolowanych, nie powinny one stanowić podstawy planu treningowego. Nie powinny być one również wykonywane w dużej ilości każdego dnia. Mięśnie brzucha pomimo tego, że zbudowane są z innego rodzaju włókien mięśniowych niż, np. biceps, powinny również mieć czas na odpoczynek. Ćwicząc mięśnie brzucha powinniśmy pamiętać również o ich antagonistach, czyli mięśniach grzbietu. Obie partie powinny być rozwijane równomiernie.

Gdy do planu treningowego włączymy ćwiczenia złożone, wielostawowe, poczujemy, że również w nich mięśnie korpusu wykonują ogromną pracę.

Nadmienić również należy, że ćwiczenia mięśni brzucha sprawiają, że wzmacniamy te partie mięśniowe, a nie wpływamy na chudnięcie w tym konkretnym miejscu. Za płaski brzuch odpowiedzialna jest przede wszystkim odpowiednia dieta. Nie bez przyczyny mówi się, że mięśnie brzucha robi się w kuchni.

Błąd numer cztery:

Ciągłe robienie tego samego. Brak progresu.

Bardzo ważną kwestią w treningu siłowym (i nie tylko) jest dbanie o progres i zmiany planu treningowego. Jeśli będziesz przez cały rok wyciskać na klatkę hantle ważące 5kg i z takim samym obciążeniem robić przysiady, to początkowo trening będzie przynosił efekty. Niestety po pewnym czasie ciało przyzwyczai się do obecnej sytuacji i dane ćwiczenia z takim obciążeniem nie będą stanowiły już dla nas wyzwania. Powinniśmy dbać o to, by trudność wykonywania treningu zwiększała się wraz z naszą adaptacją do danego planu/ćwiczenia. Progres to nie tylko dokładanie ciężaru, ale również praca nad prawidłową techniką, tempem ćwiczeń, zakresem powtórzeń oraz przerwami i łączeniem ćwiczeń w serie.

Podsumowując, jeśli chcesz, aby Twoje działania były efektywne, nie ograniczaj się jedynie do treningu cardio i ćwiczeń mięśni brzucha. Włącz do swojego planu złożone ćwiczenia wielostawowe. Dbaj o technikę i progres i nie obawiaj się ciężaru.