Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia

Dieta odchudzajaca, a kwestia smakowitości posiłków - wprowadzenie do tematu

Dieta odchudzajaca, a kwestia smakowitości posiłków - wprowadzenie do tematu
Jedzenie to nie tylko akt spożycia pokarmu ukierunkowany na dostarczenie energii i składników odżywczych, których potrzebuje organizm, ale także przyjemność. Zazwyczaj najchętniej jadamy te potrawy, które najbardziej nam smakują. Analogicznie też produktów i potraw, których nie lubimy raczej unikamy, a jeśli przy jakiejś okazji przyjdzie nam je spożywać, raczej nie prosimy o dokładkę. Powyższe kwestie wydają się na tyle oczywiste, że na co dzień nie zawracamy sobie nimi głowy, a szkoda, bo mogą mieć one duże znaczenie dla naszej sylwetki zarówno w kontekście prewencji nadwagi i otyłości, jak i w ramach programów ukierunkowanych na zmniejszenie masy ciała.

Dlaczego lubimy to co lubimy?

Jest taka niepisana zasada, która mówi, że o gustach się nie dyskutuje. Założenie to sugeruje, że kwestia upodobań, w tym również tych kulinarnych, ma charakter indywidualny i nie podlega obiektywnej weryfikacji. Mimo to jednak, są pewne cechy charakterystyczne, które najczęściej posiadają produkty żywnościowe i potrawy lubiane przez nas szczególnie. Przed omówieniem owych cech warto jednak zwrócić uwagę na pewne uwarunkowania fizjologiczne leżące u podłoża naszych kulinarnych upodobań. Otóż konsumpcji niektórych pokarmów towarzyszy wyraźnie odczuwana przyjemność. Związane jest to z wpływem substancji zawartych w jedzeniu na układ nagrody, mieszczący się w mózgu.

Układ nagrody – czym jest i jaką rolę spełnia?

Układ nagrody, zwany także ośrodkiem przyjemności, stanowi zbiór struktur mózgowych wykształconych w toku ewolucji w celu zwiększania prawdopodobieństwa utrwalania się zachowań i reakcji korzystnych dla organizmu. Proces „utrwalania” zachodzi dzięki temu, że ich wykonywanie, bądź też stan następujący po nich, wiążą się z przyjemnymi odczuciami. Ośrodek ten jest częścią układu limbicznego. Tworzony jest przez brzuszne pole nakrywki, w którym obecne są ciała komórkowe neuronów dopaminergicznych oraz przez jądro półleżące, do którego neurony te wysyłają swoje wypustki. Stymulowany jest on także przez sygnały z ciała migdałowatego. W czasach współczesnych intensywne stymulowanie układu nagrody w mózgu prowadzić może do rozwoju uzależnień.

Nagradzające jedzenie

Spożywaniu produktów i potraw o wysokiej smakowitości towarzyszy uczucie przyjemności, które skłania do kontynuowania konsumpcji pomimo braku uczucia głodu. Powyższy efekt powiązany jest z wpływem wybranych pokarmów (a dokładnie składników w nich zawartych) na układ nagrody. Efekt ten dotyczy przede wszystkim żywności wysoko przetworzonej, która charakteryzuje się wysoką smakowitością, co wynika z umiejętnego łączenia czynników żywieniowych potęgujących przyjemne wrażenia towarzyszące konsumpcji.

Ryzykowne łączenie smaków

Co ciekawe owe wrażenia są szczególnie przyjemne w przypadku pokarmów łączących w sobie bodźce smakowe wynikające z zestawień smaków, które w przyrodzie nigdy nie występują razem. Mowa tutaj np. o połączeniu smaku słodkiego z tłuszczem. Mamy ewolucyjnie wykształconą słabość do produktów słodkich jak i do produktów zawierających tłuszcz. Trudno jednak znaleźć naturalny produkt żywnościowy, który stanowi połączenie słodkich węglowodanów i tłuszczu. W sklepie spożywczym znajdziemy takich artykułów sporo… Podobnie wygląda sytuacja w przypadku pokarmów zarazem słonych i posiadających posmak związany z intensywną obróbką termiczną oraz towarzyszący temu smak umami. Tak „zaprojektowane” produkty żywnościowe nabywają wręcz uzależniających właściwości.

Utrwalanie i powtarzanie

Problem uzależnienia od współczesnej żywności wysokoprzetworzonej pogłębiany jest przez fakt, iż pokarmy te charakteryzują się dość typową dla siebie i powtarzalną smakowitością. Za każdym kolejnym kontaktem z tego typu pokarmami powtarzana jest ekspozycja na ten sam, specyficzny bodziec, dający te same przyjemne doznania, podobnie jak ma to miejsce w przypadku określonego narkotyku. Dzięki tym uwarunkowaniom od jedzenia możemy się po prostu uzależnić. Niekoniecznie jest to nałóg w ujęciu klinicznym, ale spełnia definicję uzależnienia.

Kontakt z pokarmami, do których mamy “szczególną słabość” powoduje, że tracimy kontrolę nad ich spożyciem. W efekcie otwierając paczkę ptasiego mleczka dosłownie zerujemy niemal półkilogramowe opakowanie dostarczając dawki kalorii, której nie bylibyśmy w stanie spożyć np. z ryżu, wołowiny, malin czy jajek.

Jeść czy unikać?

Mając na uwadze opisane powyżej zależności można dojść do wniosku, że chcąc utrzymać kontrolę nad spożyciem energii korzystnie byłoby wyeliminować z diety produkty, które szczególnie lubimy. Cóż, z pewnością nie byłby to zły pomysł, gdyby nie fakt, że ograniczając smakowitość posiłków, wykluczając z nich szczególnie lubiane pokarmy, zaczynamy mieć coraz większą ochotę na to, by zjeść coś spoza ustalonej diety. Innymi słowy zwiększamy w ten sposób ryzyko podjadania. Problem jest więc złożony i powinien zostać rozpatrzony w szerszym i zarazem indywidualnym kontekście. To zagadnienie zostanie omówione w kolejnej części artykułu, poruszającej aspekty praktyczne manipulacji smakowitością diety.

 

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 90 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 6000 posiłków i 600 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę