Czy odpowiednie odżywianie może zwiększać szansę zajścia w ciążę?

W dzisiejszych czasach coraz więcej młodych kobiet boryka się z problemem zajścia w ciążę. Pary uciekają się do przyjmowania leków, specjalnych kuracji, zapłodnień in vitro. Okazuje się, że nie bez znaczenia pozostaje tryb życia, jaki prowadzimy i w jaki sposób się odżywiamy. W dzisiejszym artykule przyjrzę się pokarmom, po które warto sięgać, jeśli chcemy zwiększyć szansę na zajście w ciążę.

Wbrew temu, co można przeczytać na wielu forach internetowych – nie jesteśmy w stanie całkowicie kontrolować płodności za pomocą diety i stylu życia. Nie mniej jednak to jak żyjemy i jak się odżywiamy ma wpływ na ogólny stan zdrowia, jak również na płodność.

Mówiąc, że dieta ma wpływ na płodność, nie mam na myśli teorii mówiących o jedzeniu codziennie miąższu ananasa, który dzięki zawartym w nim substancjom ma rozrzedzać krew, wpływać tym samym na lepsze ukrwienie macicy. Mówię o zbilansowanej diecie, opierającej się w głównej mierze na produktach nieprzetworzonych, diecie bogatej w witaminy i substancje odżywcze.

Prawidłowo zbilansowana dieta pomaga w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Zarówno nadwaga, jak również niedowaga mogą utrudniać poczęcie dziecka.

Do problemów przyczyniać mogą się również wszelkiego rodzaju niedobory żywieniowe.

Czy sok z granatu uczyni Cię mamą?

Jeśli przeszukujesz internetowe fora lub rozmawiasz z innymi kobietami starającymi się o dziecko, pewnie zdarzyło Ci się usłyszeć o metodzie, polegającej na wypijaniu codziennie szklanki soku z granatu. Podobnie działać miałyby inne czerwone warzywa i owoce.

Nie istnieje naukowe uzasadnienie powyższej teorii. Warto jednak zwrócić uwagę, że świeże owoce i warzywa o wyrazistej barwie są bogatym źródłem antyoksydantów, które z pewnością wpłyną pozytywnie na zdrowie przyszłych rodziców i dziecka.

Czy spożywanie orzechów brazylijskich pomoże zajść w ciążę?

Orzechy brazylijskie bywają niekiedy nazywane gwiazdą płodności. Przypisuje się im takie miano nie bez powodu. Są bogatym źródłem selenu i witaminy E.

Witamina E nazywana jest często witaminą płodności. Jej niedobór zmniejsza wydzielanie hormonu gonadotropowego, co powoduje zwyrodnienia plemników u mężczyzn, u kobiet może przyczyniać się do poronień.

Witamina E i selen to jednak nie tylko orzechy brazylijskie. Zadbaj o to, by w Twojej diecie obecne były ryby oraz orzechy i nasiona, a także oleje roślinne i jajka.

Przynajmniej raz, a najlepiej dwa razy w tygodniu, zjadaj ryby, takie jak pstrąg, halibut, śledź, makrela, łosoś oraz tuńczyk. Codziennie wkomponuj w menu garść migdałów lub pestek dyni i łyżkę oliwy z oliwy. Nie stroń od jaj. 1-2 sztuki dziennie wyjdą Ci jedynie na zdrowie.

Warto również sięgać od czasu do czasu po podroby.

Czy należy zrezygnować z kawy na rzecz herbaty z liści malin?

Napar z liści malin polecany jest jako naturalna pomoc w rozluźnianiu ścian macicy. Jego oddziaływanie nie jest jednak jasno potwierdzone w wynikach badań. Większość z nich przeprowadzona została na szczurach, a ich rezultaty nie są jednoznaczne.

Wbrew powszechnej opinii, kawa jest korzystnym elementem naszej diety. Pod warunkiem, że jej nie nadużywamy. Dwie, trzy filiżanki kawy dziennie wykazują działanie prozdrowotne!

To, co może nam szkodzić, to przyzwyczajenie picia kawy z duża ilością mleka i cukru.

W łatwy sposób niepostrzeżenie dodajemy sobie sporą ilość cukru do dziennego spożycia.

Co z alkoholem?

Niewielkie ilości wina mogą być pomocne, bo pomogą się nieco rozluźnić i mniej stresować, a jak wiadomo - stres odgrywa tutaj ogromne znaczenie.

Jeśli jednak dla rozluźnienia sięgasz codziennie po 1-2 drinki, to zdecydowanie należy rozważyć ograniczenie alkoholu. Duńskie badanie przeprowadzone na 6 tys. kobiet wykazało, że spożywanie 14 drinków w tygodniu zmniejsza szansę na zajście w ciążę nawet o 18%.

Nabiał chudy czy pełnotłusty?

W obawie przed szkodliwymi tłuszczami sięgasz po odtłuszczone jogurty i twarożki?

W trakcie trwającego osiem lat badania wśród 100 000 amerykańskich pielęgniarek zauważono, iż te, które spożywały niskotłuszczowy nabiał przynajmniej dwa razy w tygodniu zwiększały ryzyko niewystąpienia owulacji. Natomiast u pielęgniarek spożywających pełnotłuste produkty mleczne – takie jak mleko i jogurt – ryzyko niepłodności owulacyjnej było mniejsze o około 22%.

Nie tylko mięso

Białko stanowi bardzo istotny element diety niemalże na każdym etapie życia. Poza mięsem rybami i jajkami – które stanowią odzwierzęce źródła nabiału, warto sięgać również po jego roślinne źródła. Dodatek fasoli do sałatki, czy hummus z warzywami na przekąskę, zapewnią nie tylko źródło roślinnego białka, ale również sporą ilość błonnika.

Kwas foliowy nie tylko z suplementów!

O znaczeniu kwasu foliowego w ciąży, jak również w czasie przygotowania do ciąży, mówi się coraz więcej. Pamiętaj jednak, że nie liczą się tylko suplementy, które łykasz, ale przede wszystkim ważne są naturalne źródła składników odżywczych. Dlatego nawet w przypadku suplementacji witamin i minerałów, nie rezygnuj z urozmaiconej diety bogatej w odpowiednie związki.

Sięgaj więc po szparagi, szpinak, fasolę, soczewicę, nasiona słonecznika, brokuły, podroby oraz produkty zbożowe pełnoziarniste.

Niedobory witaminy D sprzyjają problemom z zajściem w ciążę!

Osoby z prawidłowym stężeniem witaminy D mają mniejsze problemy z poczęciem dziecka. Zadbaj o to, by w diecie obecne były źródła tej witaminy – jaja, tłuste ryby, pieczarki, przebywaj na słońcu co najmniej 15-30 min w ciągu dnia, rozważ przyjmowanie suplementu (najlepiej po wykonaniu badań i konsultacji z odpowiednią osobą).

Wybieraj dobre węglowodany

Dużo mówi się o szkodliwości cukru na nasze zdrowie. Pamiętajmy jednak, że rozwiązaniem nie jest wykluczenie wszelkich węglowodanów z diety. Sięgaj po dobre źródła tego makroskładnika! Unikaj nadmiaru cukrów prostych – zwłaszcza cukru stołowego.

Nie rezygnuj jednak z ryżu, kaszy, ziemniaków, warzyw i owoców.

Zadbaj o NNKT

Wielonienasycone kwasy tłuszczowe, zwłaszcza omega 3, wpływają na lepszą jakość i ruchliwość plemników, u kobiet przyjmujących odpowiednie ilości omega 3 rzadziej występuje endometrioza.

Dobrymi źródłami NNKT są tłuste ryby morskie, niektóre ziarna i oleje roślinne.

Jednonienasycone kwasy tłuszczowe (omega-9) znajdziemy natomiast w oliwie, awokado i migdałach.

Zaleca się, aby kwasy tłuszczowe jednonienasycone pokrywały 12% całkowitego dobowego poboru energii. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe należy spożywać na poziomie 6-11% zapotrzebowania energetycznego.

Ograniczać powinniśmy natomiast spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych (tłuste mięsa, nabiał, olej kokosowy). Ich spożycie nie powinno przekraczać 10% całkowitej podaży kalorii na dobę.

Jedz różnorodnie i kolorowo

Im bardziej różnorodnie jadasz, tym mniejsze ryzyko, że doprowadzisz do poważnych niedoborów żywieniowych. Sięganie po kolorowe pokarmy pomoże w dostarczeniu wielu witamin oraz różnego rodzaju antyoksydantów.

Unikaj tłuszczów trans

Tłuszcze trans, zwłaszcza utwardzane tłuszcze roślinne, wywierają szereg szkodliwych efektów zdrowotnych. Ich spożywanie prowadzi do rozwoju miażdżycy, a także innych chorób układu krążenia. Może przyczyniać się również do bezpłodności.

Tłuszcze trans znajdziesz w wyrobach cukierniczych – ciasteczkach i ciastach, a także we frytkach, chipsach, w miksach do smarowania pieczywa.

Najważniejsze by dieta opierała się na produktach jak najmniej przetworzonych. Była możliwie jak najbardziej zróżnicowana, bogata w świeże warzywa i owoce, dobrej jakości źródła białka oraz tłuszcze, takie jak oliwa z oliwek, awokado i migdały.

Wyżej wymienione zalecenia najbardziej zbliżone są do diety śródziemnomorskiej.

Ważna jest również aktywność fizyczna i odpowiednia ilość dostarczanych kalorii. Bowiem, jak wspomniałam we wstępie, zarówno nadwaga i otyłość, jak również niedowaga, mogą nasilać problemy z poczęciem potomstwa.

Podsumowując, to w jaki sposób żyjemy i jak się odżywiamy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie, a tym samym również możliwości reprodukcyjne. Nie bez powodu mówi się, że jesteś tym, co jesz. Pamiętajmy jednak, że nie zawsze wszystko można wyleczyć dietą, czasem rzeczy są dużo bardziej skomplikowane i należy zwrócić się do specjalisty.