Oglądanie agresywnych filmów może zwiększać siłę mięśni

Oglądanie agresywnych filmów wywołuje różne emocje. Okazuje się, że także sportowcy mogą odczuć pewnego rodzaju, ciekawe i pożądane przez nich skutki. Sportowcy, którzy oglądają agresywne filmy (szczególnie przed treningiem) wydzielają więcej testosteronu, co sprawia, że są w stanie pracować z większymi ciężarami.

Testosteron a trening

Im wyższe stężenie biologicznego testosteronu we krwi, tym kulturyści i inni sportowcy siłowi są w stanie trenować intensywniej. Samo stężenie testosteronu nie jest stałe, zmienia się. Przykładowo, wzrasta podczas oglądania nagrania swojego zwycięstwa albo pornografii i wcześniej wspomnianych filmów z agresywnymi scenami.

Naukowców zaintrygował ten temat i postanowili przebadać, czy sportowcy nie zaczną osiągać lepszych efektów, gdyby trenowali po obejrzeniu filmu "podnoszącego" poziom testosteronu.

Badanie

Naukowcy zebrali grupę 12 profesjonalnych graczy rugby i poddali ich treningowi i obserwacjom. Głównym ćwiczeniem, w którym rejestrowano obciążenia, był przysiad. Uczestnicy badania wykonywali to ćwiczenie w 6 różnych warunkach, a naukowcy sprawdzali, jak zmienia się obciążenie, z którym są w stanie wykonać 3 powtórzenia. Wspomniane warunki to obejrzenie 4-minutowego nagrania wideo na kwadrans przed treningiem.

Nagrania to:

  • film o przygnębiającej tematyce
  • film erotyczny
  • komedia
  • film ze scenami agresji
  • film o treściach związanych z treningiem, z sukcesami treningowymi
  • grupa kontrolna, która nie oglądała nic.

Wyniki badania

Wyniki badania pokazały, że osoby oglądające smutne lub humorystyczne filmy nie odnotowały większych możliwości treningowych. Inaczej było za to w sytuacji, gdy badani oglądali film erotyczny, agresywny lub treningowy. W tym przypadku obciążenia były zauważalnie  większe. Spośród tych trzech filmów, nagranie z agresją dało najlepszy "skutek".

Chciałoby się więc powiedzieć, że oglądanie agresywnych filmów przed treningiem może zwiększyć siłę mięśni.

Podsumowanie

Choć badanie jest dość ciekawe i łatwe do przetestowania, to naukowcy podkreślają, że każdy reaguje inaczej. Być może w badaniu natrafiono na grupę bardziej podatną, a u Ciebie się to wcale nie sprawdzi. Wynika to głównie z różnic, jakie są między nami (m.in.: hormonalne, psychospołeczne, osobowościowe, związane z doświadczeniami życiowymi).

Źródła: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19804944 https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S0018506X11002170