Oliwa z oliwek zmniejsza ryzyko zachorowania na raka jelita grubego

Nowotwory przewodu pokarmowego wg aktualnego stanu wiedzy powiązane być mogą w dużym stopniu ze sposobem odżywiania. Niewłaściwa dieta więc może przyspieszyć rozwój choroby lub stanowić współprzyczynę ją wywołującą. Są jednak takie pokarmy, których odpowiednia podaż może zmniejszyć ryzyko wystąpienia nowotworu. Rak jelita grubego występuje zdecydowanie rzadziej na południu Europy niż w innych zachodnich państwach, wg wielu dietetyków związane to być może z wysoką konsumpcją oliwy z oliwek w krajach takich jak Hiszpania, Włochy czy Grecja.

Grupa naukowców z Katedry Zdrowia Publicznego Uniwersytetu w Oksfordzie* postanowiła przeanalizować dane dotyczące spożycia oliwy z oliwek i skonfrontować je z informacjami na temat częstotliwości występowania nowotworów jelita grubego. Oprócz konsumpcji oliwy wzięto pod uwagę jeszcze dziewięć innych czynników żywieniowych.

W przebiegu analizy danych okazało się, że dodatnio skorelowane z częstotliwością występowania raka jelita grubego była konsumpcja mięsa i ryb, ujemnie natomiast – spożycie oliwy z oliwek. Wyniki te wskazują, że oliwa z pierwszego tłoczenia może stanowić istotny czynnik profilaktyki chorób nowotworowych przewodu pokarmowego.

Problematyczna wydaje się zaobserwowana relacja pomiędzy spożyciem mięsa i ryb a ryzykiem wystąpienia raka. Nadmienić należy, że bardzo możliwe jest, iż to nie sam fakt spożywania w/w pokarmów, ale niewłaściwa ich obróbka termiczna i technologiczna może wywierać niekorzystnie działanie na nasz organizm.

W trakcie smażenia, czy długiego pieczenia i grillowania powstają heterocykliczne aminy aromatyczne i nitrozoaminy, które mogą upośledzać funkcje nabłonka jelitowego i przyspieszać rozwój komórek nowotworowych. Nie koniecznie więc samo mięso, czy ryby – a sposób ich przetwarzania, również w warunkach domowych, powiązany może być z niekorzystnym wpływem ich konsumpcji na zdrowie.