Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Nabiał = białko?

Nabiał = białko?
W powszechnej świadomości zakorzeniło się takie przekonanie, że nabiał stanowi skoncentrowane źródło białka. Wiele osób święcie wierzy, że jogurty owocowe, mleczne napoje i serki homogenizowane to znakomite źródło protein. Czy jednak założenie to zawsze jest prawdziwe? Czy faktycznie jeśli coś jest białe lub powstało z mleka, to oznacza to, że jest wysokobiałkowe?

Wartości odżywcze mleka i jego przetworów

Mleko jak i niektóre jego przetwory bez wątpienia są źródłem cennych dla naszego organizmu składników. Na szczególną uwagę zasługuje obecność wapnia, cynku, witaminy A, D, witamin z grupy B, a także wysokojakościowego tłuszczu (zasobnego w CLA, czyli znany składnik suplementów -  sprzężone dieny kwas linolowego), a także -  pełnowartościowego białka. Tyle, że poszczególne produkty mleczne różnią się pomiędzy sobą istotnie wartością odżywczą. O ile niektóre faktycznie dostarczają pełen pakiet wspomnianych składników, o tyle inne są w nie ubogie, a w zamian zawierają sporo dodatków takich jak cukry proste typu sacharoza czy syrop glukozowo-fruktozowy. I niestety problem ten dotyczy w szczególności popularnych produktów nabiałowych…

Ile białka w nabiale?

Jak wspomniałem, produkty mleczne różnią się pomiędzy sobą wartością odżywczą, w tym również – ilością protein jaką dostarczają. I tak o ile sery twarogowe i podpuszczkowe (sery żółte) niekiedy nawet w 20% składają się z białka, o tyle zawartość tego składnika w mleku, jogurtach i kefirach mieści się w przedziale od 2 do 5%. Tak więc szklanka tak popularnego produktu jak „jogurt owocowy”, to przeciętnie od 5 do 8 g protein. Czy to dużo? Cóż, jeśli weźmiemy pod uwagę, że dla nieaktywnych fizycznie osób dzienne zapotrzebowanie na białko wynosi około 1 g na kilogram masy ciała oraz, ze w przypadku osób aktywnych fizycznie może być nawet ponad dwukrotnie wyższe, to szybko zrozumiemy, że szklanka wspomnianego przysmaku to nawet nie namiastka. I podobnie wygląda w przypadku stosunkowo dużej grupy produktów mlecznych, z których znaczna część przy okazji dostarcza także potężnych dawek cukru niekiedy kilkunastokrotnie przekraczających zawartość protein.

Produkty mniej i bardziej białkowe…

Do produktów mlecznych tylko pozornie zawierających znaczące ilości protein należą przede wszystkim:

  • desery mleczne z czekoladą, z owocami (od 1 do 3 g białka na 100 g)
  • jogurty owocowe (~2 do 3 g białka na 100 g)
  • mleko świeże (~3 g białka na 100g)
  • kefir, maślanka, jogurty naturalne (~3 – 5 g białka na 100 g)
  • serki topione (od 2 do 8 g białka na 100 g)
  • inne serki do smarowania pieczywa: (od 1 do 6 g białka na 100 g)

Trochę większe ilości protein zawierają:

  • serki homogenizowane (od 6 do 12 g białka na 100 g)
  • serki ziarniste (8 do 12 g białka na 100 g)

Do wysokobiałkowych produktów mlecznych zaliczyć można:

  • większość serów twarogowych (od 15 do 20 g białka na 100 g)
  • sery podpuszczkowe (od 20 do 30 g białka na 100 g)

Podsumowanie

Wielu osobom wydaje się, że opijając się mlekiem lub też co gorsze - „mlecznymi popłuczynami” w postaci jogurtów owocowych i im podobnych wynalazków, dostarczają w ten sposób solidnej dawki pełnowartościowych protein. Niestety prawda wygląda najczęściej inaczej.  Znaczna część popularnych przetworów białka zawiera bardzo mało a w zamian zasobna jest w cukry takie jak sacharoza i syrop glukozowo-fruktozowy.