Indywidualny plan

Dietetyczny

Indywidualny plan

Treningowy

Indywidualny plan

Dieta + Trening

Opieka dietetyka i trenera Już od

Plan dieta + trening 29,99 zł/mies.

Opieka dietetyka Już od

Plan dietetyczny 26,66 zł/mies.

Opieka trenera Już od

Plan treningowy 23,33 zł/mies.

Plany dieta i trening
{{$parent.show_arts ? 'Artykuły' : 'Baza wiedzy'}}
Sklep

Żywność przetworzona jest bardziej kaloryczna niż sugerują etykiety!

Jeśli wydaje Ci się, że wystarczy uważnie studiować etykiety produktów żywnościowych, by kontrolować dzienne spożycie energii, to prawdopodobnie jesteś w dużym błędzie. Okazuje się bowiem, że nie zawsze informacje dotyczące wartości odżywczej podane na opakowaniu są prawdziwe. Przeprowadzone w ostatnim czasie na rynku amerykańskim badania wskazują, że w przypadku produktów technologicznie przetworzonych kaloryczność może być istotnie zaniżona przez producentów żywności.

Jesz więcej niż sądzisz

Tego problemu doświadcza wiele odchudzających się osób: pomimo skrupulatnego zliczania wartości kalorycznej spożytych pokarmów i odnoszeniu ich do ustalonego dziennego zapotrzebowania na energię umniejszonego o odpowiednio głęboki deficyt – nie widać zadowalających efektów w postaci ubytku tkanki tłuszczowej. Być może jednak przyczyną tego stanu rzeczy, nie jest (jak się często przypuszcza) spowolniony metabolizm, a fakt, iż spożywane na co dzień produkty żywnościowe dostarczają więcej energii, niż sugerują etykiety. Przeprowadzone w ostatnich czasach badania wskazują, że skala tego „niedoszacowania” może być duża, zarówno jeśli chodzi o ilość objętych nim produktów żywnościowych jak i wielkość owych „pomyłek”.

Co na to badania?

W roku 2010 grupa naukowców z Tufts University opublikowane w prestiżowym periodyku naukowym — Journal of the American Dietetic Association, wyniki analizy czterdziestu różnych produktów żywnościowych, zakupionych w restauracjach i w supermarketach. Okazało się, że oznaczona wartość energetyczna badanych pokarmów niemal zawsze przewyższała kaloryczność deklarowaną przez producentów i sprzedawców. Przeciętne różnice wynosiły około 8%, jest to jednak średnia wartość, zważyć trzeba na to, że w przypadku wybranych produktów rozbieżności były o wiele wyższe. Powyższe badanie to nie jedyny dowód wskazujący na istnienie opisanego tutaj problemu.

Calorie Detective…

Osoby zainteresowane tym tematem powinny obejrzeć film autorstwa Casey’a Neistat’a: Calorie Detective: The Real Math Behind Food Labels. Materiał ten znakomicie obrazuje, jak daleko posunięte mogą być niedoszacowania kaloryczności niektórych produktów żywnościowych i dań serwowanych w punktach gastronomicznych. Casey Neistat zakupił pięć produktów, które często jada i następnie postanowił przekazać je naukowcom z Uniwersytetu Columbia, prosząc o dokładne oznaczenie ich kaloryczności. Co się okazało? Wartość energetyczna badanych pokarmów była istotnie wyższa niż ta deklarowana. Gdyby Neistat zjadł wszystkie pięć produktów tego samego dnia, to dostarczyłby o 548 kcal więcej, niż sugerują informacje podane przez producentów…

Podsumowanie

Czy problem niedoszacowania wartości energetycznej produktów spożywczych obecny jest również w polskich realiach? Trudno powiedzieć, weryfikujących ten aspekt badań niestety nie ma. Należy jednak liczyć się z tym, że istnienie takiego zjawiska jest możliwe. Przed jego konsekwencjami na szczęście uchronić się można, wybierając produkty nisko przetworzone i przygotowując posiłki samemu.

Źródła: Urban LE, Dallal GE, Robinson LM, Ausman LM, Saltzman E, Roberts SB. The accuracy of stated energy contents of reduced-energy, commercially prepared foods. J Am Diet Assoc. 2010 Jan;110(1):116-23. doi: 10.1016/j.jada.2009.10.003. · http://www.ergo-log.com

Treści prezentowane na naszej stronie mają charakter edukacyjny i informacyjny. Dokładamy wszelkich starań, aby były one merytorycznie poprawne. Pamiętaj jednak, że nie zastąpią one indywidualnej konsultacji ze specjalistą, która jest dostosowana do Twojej konkretnej sytuacji.