Cytomel, czyli redukcja z zastosowaniem hormonów tarczycy

Gospodarka energetyczna regulowana jest przez określone hormony. Nie ulega żadnej wątpliwości, że dla tempa przemiany materii kluczowe znaczenie ma aktywność hormonów tarczycy takich jak tyroksyna (T4), trójjodotyronina (T3). W związku z tym preparaty zawierające te związki znalazły zastosowanie w dopingu hormonalnym i używane są m.in. przez kulturystów przygotowujących się do zawodów w celu uzyskania maksymalnie niskiego poziomu zatłuszczenia. W niniejszym opracowaniu poświęcę trochę uwagi jednemu z wymienionych powyżej hormonów – trójjodotyroninie, występującej w niedostępnym w oficjalnym obrocie farmaceutycznym w naszym kraju leku o nazwie cytomel.

Przeczytaj koniecznie:

Johimbina – sposób na oporny tłuszcz?

Kto i kiedy stosuje cytomel?

Środek ten stosują głównie startujący w zawodach kulturyści, ale nieraz sięgają po niego także osoby amatorsko interesujące się kulturystyką. Ponieważ hormony tarczycy wybitnie przyspieszają metabolizm, cytomel stosowany jest oczywiście w okresie poświęconym redukcji tkanki tłuszczowej. Środek ten jednak absolutnie nie jest polecany osobom trenującym rekreacyjnie, nie mającym doświadczenia z dietą i treningiem, ani wiedzy na temat działania preparatów hormonalnych. Praktycy jednogłośnie przekonują, że nawet niewielki błąd przy stosowaniu T3 może mieć tragiczne skutki i skończyć się np. uszkodzeniem tarczycy, skazując daną osobę na dożywotnie stosowanie hormonów. Osoby poszukujące środków pomagających pozbyć się nadmiaru kilogramów powinny zdecydowanie sięgnąć po inny środek, ten nadaje się jedynie w przypadku szlifowania formy startowej podczas schodzenia do ekstremalnie niskich poziomów bf.

Dawkowanie

Cytomel przyjmuje się w dawkach liczonych w mikrogramach, co znakomicie obrazuje jak silną zawiera substancję, dlatego stosując ten środek należy zachować najwyższą możliwą ostrożność, zaczynając od najniższych dawek i dopiero w razie potrzeby celować wyżej.  Zazwyczaj w pierwszych dniach stosuje się dawkę 25mcg, zwiększając ją powoli co kilka - kilkanaście dni dochodząc do maksymalnie 100mcg na dobę. Poleca się często rozkładać dawkę dzienną na kilka mniejszych porcji. Środek stosuje się w cyklach trwających nie dłużej niż 6 tygodni po których powinny nastąpić 2 – 3 miesiące przerwy. Zejście ze środka powinno mieć charakter stopniowy. Niektóre źródła sugerują brać ten preparat w krótszych seriach trzytygodniowych, naprzemiennie z clenbuterolem.

Czy to jest bezpieczne?

Stosowanie cytomelu można przyrównać dosłownie do igrania z ogniem. Podstawowym problemem jest możliwość czasowego lub nawet trwałego upośledzenia działania tarczycy, co jak łatwo się domyślić ma fatalne skutki, z których spowolniony metabolizm wcale nie jest najstraszniejszą perspektywą. Poza tym w trakcie przyjmowania cytomelu pojawiać się mogą: zaburzenia rytmu serca, palpitacje, dreszcze, nadmierna potliwość, biegunki, a także rozmaite zaburzenia psychiczne. Ze względu na fakt, iż T3 po przekroczeniu pewnego poziomu w organizmie zaczyna działać katabolicznie, cytomel stosuje się zazwyczaj w połączeniu ze środkami zawierającymi testosteron lub jego pochodne. W innym wypadku można zaobserwować wyraźny ubytek tkanki mięśniowej. Wiele osób po odstawieniu T3 zauważa przyrost tkanki tłuszczowej.

Podsumowanie

Nie ulega wątpliwości, że stosowanie środków zawierających hormony tarczycy należy do praktyk ekstremalnych. O ile w przypadku kulturystów wyczynowych takie metody wydają się uzasadnione, o tyle w przypadku osób amatorsko zajmujących się sportem i trenujących jedynie po to by lepiej wyglądać, przyjmowanie cytomelu jest co najmniej nieodpowiedzialne. Jest to wyjątkowo silny środek, który bardzo łatwo stać się może bronią obusieczną, doprowadzając do deregulacji metabolizmu i rozmaitych problemów zdrowotnych.