Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Forum

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Artykuły
Sklep

Stworzymy dla Ciebie

Indywidualny plan Dietetyczny

Sprawdź ofertę

Poznaj nasz nowy

Kalkulator kalorii

Wypróbuj go
Kuchnia
Intermittent fasting a posiłek przedtreningowy – jeść czy nie jeść?

Intermittent fasting a posiłek przedtreningowy – jeść czy nie jeść?

Tadeusz Sowiński

Intermittent fasting , to koncepcja żywieniowa o kilku obliczach, która w pewnym stopniu zrewolucjonizowała podejście do diety ukierunkowanej na poprawę kompozycji sylwetki. Oto bowiem okazało się, że wiele żywieniowych „dogmatów” tak naprawdę nie ma rzetelnego uzasadnienia, gdyż można po prostu „robić formę” jedząc trzy razy w ciągu dziennie i poszcząc przez kilkanaście godzin w ciągu doby. Z drugiej strony, moda na „intermittent fasting”, chociaż przyczyniła się do obalenia kilku fitnessowych teorii, zdążyła już stworzyć własne, jedną z nich jest założenie, iż warto wykonywać treningi na czczo. Czy jednak to założenie jest słuszne?

Podpowiedź trenera:

Jeśli nie masz wystarczającej wiedzy - chętnie ułożymy profesjonalny plan za Ciebie. Dołącz do grona 50 000 zadowolonych klientów :)

  • Darmowe konsultacje z doświadczonym dietetykiem i trenerem
  • Ponad 4000 posiłków i 500 ćwiczeń, które możesz dowolnie wymieniać
Sprawdź ofertę

Intermittent fasting – kilka słów wstępu

Intermittent fasting, (czyli w wolnym tłumaczeniu: przerywany post), to dość kontrowersyjna koncepcja planowania diety polegająca na wprowadzaniu celowych, okresowych przerw w spożywaniu pokarmu w taki sposób by wygenerować dłuższą (najczęściej kilkunastogodzinną) przerwę w ich spożyciu. W praktyce istnieje wiele odmian tej strategii żywieniowej, na forach sportowych szczególnym zainteresowaniem cieszy się model zakładający, iż post trwa około 14 – 18 godzin, a po jego zakończeniu występuje 6 – 10 godzin „uczty”. Chociaż pomysł by celowo powstrzymywać się przez znaczną część doby przed konsumpcją pokarmu wydaje się kuriozalny, to istnieją dowody, że tego typu rozwiązania niosą za sobą pewne korzyści. W niniejszym artykule nie będę szerzej omawiał tego zagadnienia, osoby zainteresowane zapraszam do lektury opracowań, do których linki znajdują się poniżej:

http://potreningu.pl/articles/1836/intermittent-fasting-czyli-przerywany-post--z-czym-to-sie-je

http://potreningu.pl/articles/1987/intermittent-fasting-korzysci-i-kontrowersje

Intermittent fasting a kwestia lokalizacji treningu

Zazwyczaj poleca się by w przypadku łączenia diety opartej na koncepcji przerywanego postu z aktywnością fizyczną, trening przypadał albo w trakcie trwania okna żywieniowego, albo tuż przed jego rozpoczęciem. Co istotne, zwłaszcza to drugie rozwiązanie cieszy się dość duża popularnością, a wiele osób wierzy, iż właśnie trenując na czczo można wyciągnąć maksimum korzyści w kwestii spalania tkanki tłuszczowej i poprawy składu ciała. Tego typu opinie wynikają z pewnego nieporozumienia.

To warto wiedzieć

Z pewnością nie ma takiego prawa, które mówi że posiłek przedtreningowy musi się pojawić w diecie, bo w innym wypadku trening będzie zupełnie nieproduktywny czy wręcz - niemożliwy do wykonania. W praktyce bowiem śmiało można ćwiczyć na czczo i to również na wysokim poziomie wytrenowania, co rok w rok udowadniają muzułmańscy sportowcy w okresie Ramadanu. Mało tego, istnieją też badania naukowe, które wskazują, że choć wysiłek na czczo jest bardziej kataboliczny to powoduje też nasiloną odpowiedź anaboliczną po treningu (kompensując w ten sposób nasilony rozpad białek wzmożonym anabolizmem). Absolutnie jednak nie jest też tak, że jedzenie posiłku przedtreningowego jest błędem czy czynnikiem zmniejszającym korzyści z wysiłku fizycznego. Często jest wręcz odwrotnie.

Trening na czczo a trening po posiłku

Wbrew temu, co sądzą niektóre osoby, wcale nie musi być tak, że wykonując trening na czczo spalamy więcej tłuszczu niż wtedy gdy ćwiczymy po posiłku. Owszem, w odniesieniu do samej jednostki treningowej zależność ta może występować, choć i tak znaczna część lipidów pochodzi wtedy z triacylogliceroli wewnątrzmięśniowych a nie tkanki tłuszczowej... W ujęciu dobowym sytuacja wygląda inaczej, co pokazali naukowcy Paoli i wsp. z University of Padua. Innymi słowy – trenując po posiłku w skali całego dnia możemy spalić więcej energii niż wykonując ten trening na czczo. To jednak nie wszystko co należy mieć na uwadze podejmując decyzję o lokalizacji czasowej treningu w przypadku stosowania rozwiązań żywieniowych typu intermittent fasting.



1 / 2 Następna strona